Jennifer Rostock — In den Sturm tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "In den Sturm", wykonawca: Jennifer Rostock.
Tekst piosenki
Immer durch die Wand, aber niemals durch die Tür,
diese scheiß Wut, Weißglut, brennt wie ein Geschwür.
Und die Fingerknöchel knacken, knicken ein an dem Beton,
Hutschnur, Blutspur — das ham wir jetzt davon.
Der Überfluss nimmt überhand,
Verstand besteht auf Widerstand.
Wer immer auf dem Boden bleibt, hat nichts was ihn nach oben treibt.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Stell dich quer, lass sie spürn, dass wir am Leben sind.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Wir sind Drachen und wir steigen im Gegenwind.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
Glaub mir, denn was ist schon ein Raubtier,
das Hufe scharrend nichts bewegt als dieses bisschen Staub hier,
gegen den Virus, der tief bis in die Knochen dringt,
im innersten der Zellen noch die Flüssigkeit zum Kochen bringt?
Gib dir nicht die Blöße man, es kommt nicht auf die Größe an.
Nur mach das Segel wasserfest, wenn du ein Wort zu Wasser lässt.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Stell dich quer, lass sie spürn, dass wir am Leben sind.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Wir sind Drachen und wir steigen im Gegenwind.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
(Regenprasseln, Säbelrasseln)
Dreh dich in den Sturm,
(Spießrouten, Schießbuden)
Dreh dich in den Sturm,
(Schützengraben, Kriegsnarben)
Dreh dich in den Sturm,
Dreh dich in den Sturm.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Stell dich quer, lass sie spürn, dass wir am Leben sind.
Dreh dich um, dreh dich
in den Sturm.
Wir sind Drachen und wir steigen im Gegenwind.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
Lass los! Lass los!
Lass los was dich nicht loslässt.
(Dank an Mugel60 für den Text)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zawsze przez ścianę, ale nigdy przez drzwi,
ta cholerna wściekłość, biaława, płonie jak wrzód.
I knykcie pękają, brzęczą o Beton,
Sznur kapeluszowy, krwawy ślad - to my jesteśmy teraz od niego.
Obfitość przejmuje,
Umysł nalega na opór.
Ten, kto pozostaje na ziemi, nie ma nic, co popycha go w górę.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Niech poczują, że żyjemy.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Jesteśmy smokami i wspinamy się na przeciwny wiatr.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
Uwierz mi, bo co to jest drapieżnik,
kopyta szarpie nic nie ruszają, poza tym trochę kurzu tutaj,
przeciwko wirusowi wnikającemu głęboko do kości,
czy wewnątrz komórek nadal doprowadza ciecz do wrzenia?
Nie przejmuj się nagością, to nie zależy od wielkości.
Tylko uczyń żagiel wodoodpornym, jeśli pozwolisz na słowo wody.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Niech poczują, że żyjemy.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Jesteśmy smokami i wspinamy się na przeciwny wiatr.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
(Dudnienie Deszczu, Dudnienie Szabli)
Obróć się w burzę,
(Kosy, Tyry)
Obróć się w burzę,
(Rów Strzelecki, Blizny Bojowe)
Obróć się w burzę,
Obróć się w burzę.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Niech poczują, że żyjemy.
Odwróć się.
w czasie burzy.
Jesteśmy smokami i wspinamy się na przeciwny wiatr.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
Puszczaj! Puszczaj!
Puść rzeczy, które cię nie puszczają.
(Dzięki Mugel60 za tekst)