Jere — Una sonrisa tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Una sonrisa", wykonawca: Jere.
Tekst piosenki
Una vez probé
Pintar el cielo con solo mirar
Entre tu pelo el aire pa volar
Me desentiendo cuando tu te vas
Quiero imaginar
Que no me quedo solo sin pensar
Que la mañana nunca llegara
Que ya no bebo pa disimular
Entra despacito
Oigo tus pasos, pierdo el equilibrio
Enfrías con tus dulces piernas
Los grados de mi borrachera
Y no esta de más
Una sonrisa para variar
Que estoy nervioso y tengo frío
Lloré más de lo que he bebido
Y ahora
Nunca pude ver lo que tus ojos supieron callar
Que mis palabras se quedan atrás
Acostumbradas a desesperar
Besos que tal vez, mis labios se quedaban sin probar
Demasiadas cagadas pa pensar
No se me ocurre nunca un buen final
Pero tú entra despacito
Oigo tus pasos, pierdo el equilibrio
Enfrías con tus dulces piernas
Los grados de mi borrachera
Y no esta de más
Una sonrisa para variar
Que estoy nervioso y tengo frío
Lloré más de lo que he bebido
Y ahora
Harto de que no me entiendas, salté por la ventana
Harto de que no me comprendas, me fui sin decir nada
Que no quiero despedidas si es que no quedan palabras
Se ha colado la tristeza cuando el amor descansaba, descansaba
Una vez probé
Pintar el cielo con solo mirar
Que es en tu pelo donde quiero estar
Me vuelvo loco si te veo pasar
Quiero imaginar
Que no me quedo solo sin pensar
Que a veces lo hago bien cuando no estas
A veces no me hundo si te vas
Pero si entras despacito
Oigo tus pasos, pierdo el equilibrio
Enfrías con tus dulces piernas
Los grados de mi borrachera
Y no esta de más
Una sonrisa para variar
Que estoy nervioso y tengo frío
Lloré más de lo que he bebido
Y ahora
Harto de que no me entiendas, salté por la ventana
Harto de que no me comprendas, me fui sin decir nada
Que no quiero despedidas si es que no quedan palabras
Se ha colado la tristeza cuando el amor descansaba, descansaba
(Gracias a Janny por esta letra)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Raz próbowałem
Narysuj niebo po prostu patrząc
Między włosami powietrze Pa latać
Wykopuję, kiedy wychodzisz.
Chciałbym przedstawić
Że nie jestem sam bez myślenia,
Że poranek nigdy nie nadejdzie.
Że już nie piję Pa.
Wejdź despacito
Słyszę twoje kroki, tracę równowagę.
Ochładzasz się swoimi słodkimi stopami
Stopnie mojego pijaństwa
I to nie jest zbędne.
Uśmiech dla odmiany
Że jestem zdenerwowany i zimno.
Płakałem bardziej niż piłem.
A teraz
Nigdy nie widziałem, że Twoje oczy potrafią milczeć.
Że moje słowa pozostają w tyle.
Przywykli do rozpaczy.
Pocałunki, które być może Moje usta pozostały niezweryfikowane.
Za dużo gówna Pa myśleć
Nigdy nie mogę wymyślić dobrego zakończenia.
Ale wejdź powoli.
Słyszę twoje kroki, tracę równowagę.
Ochładzasz się swoimi słodkimi stopami
Stopnie mojego pijaństwa
I to nie jest zbędne.
Uśmiech dla odmiany
Że jestem zdenerwowany i zimno.
Płakałem bardziej niż piłem.
A teraz
Mam dość tego, że mnie nie rozumiesz, wyskoczyłem przez okno.
Mam dość tego, że mnie nie rozumiesz. odszedłem bez słowa.
Że nie chcę się żegnać bez słów.
Smutek przemknął, gdy miłość odpoczywała, odpoczywała.
Raz próbowałem
Narysuj niebo po prostu patrząc
Co jest w twoich włosach, gdzie chcę być,
Oszaleję, gdy cię zobaczę.
Chciałbym przedstawić
Że nie jestem sam bez myślenia,
Że czasami robię to dobrze, kiedy nie jesteś
Czasami nie tonę, jeśli odchodzisz.
Ale jeśli wejdziesz powoli.,
Słyszę twoje kroki, tracę równowagę.
Ochładzasz się swoimi słodkimi stopami
Stopnie mojego pijaństwa
I to nie jest zbędne.
Uśmiech dla odmiany
Że jestem zdenerwowany i zimno.
Płakałem bardziej niż piłem.
A teraz
Mam dość tego, że mnie nie rozumiesz, wyskoczyłem przez okno.
Mam dość tego, że mnie nie rozumiesz. odszedłem bez słowa.
Że nie chcę się żegnać bez słów.
Smutek przemknął, gdy miłość odpoczywała, odpoczywała.
(Dzięki Jenny za te teksty)