Joao Caetano — Tá na terra tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Tá na terra", wykonawca: Joao Caetano.

Tekst piosenki

Tá na terra um cheiro de suor
Tá na terra o dia de colher
Bem plantado não dá nem pra ver
O laranjal foi se espalhando
Cheio de esperança
Verde dobrado no vento
Amarelou
N’outra quinzena, outra lua
Dá pra colher
Pegando os galhos na mão
Largando os frutos no chão
Na madrugada que for
Não há família ou mulher
Traz esse almoço, ó menino
Vamos comer
Vamos vender essa fome
Vamos colher
Vamos ganhar desse sol
Vamos perder, vamos ver
Sempre se paga o que tem
Sempre se paga pra ver
Tá na terra um cheiro de suor
Tá na terra o dia de colher
Bem plantado não dá nem pra ver
O laranjal foi se espalhando
Cheio de esperança
Verde dobrado no vento
Amarelou
N’outra quinzena, outra lua
Dá pra colher
Pegando os galhos na mão
Largando os frutos no chão
Na madrugada que for
Não há família ou mulher
Traz esse almoço, ó menino
Vamos comer
Vamos vender essa fome
Vamos colher
Vamos ganhar desse sol
Vamos perder, vamos ver
Sempre se paga o que tem
Sempre se paga pra ver
Tá na terra um cheiro de suor (Oi, ta na terra)
Tá na terra o dia de colher (Oi, ta na terra)
Tá na terra um cheiro de suor (Oi, ta na terra)
Tá na terra o dia de colher (Oi, ta na terra)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na ziemi jest zapach potu.
Tu, na ziemi, Dzień-łyżka
Dobrze obsadzone nie daje, ani nie patrzeć,
Oranżeria została rozłożona
Pełen nadziei
Zielony składany na wietrze
Żółknąć
N ' druga połowa, kolejny księżyc
Rozumiem, szufelka
Biorąc gałęzie w ręku
Upuszczając owoc na ziemię
O świcie, co będzie
Nie ma rodziny ani kobiety
Przynosi to śniadanie, och, chłopcze
Będziemy jeść
Będziemy sprzedawać ten głód
Będziemy zbierać
Pokonamy to słońce.
Będziemy tęsknić, zobaczymy
Zawsze płaci to, co ma
Zawsze opłaca się patrzeć,
Na ziemi jest zapach potu.
Tu, na ziemi, Dzień-łyżka
Dobrze obsadzone nie daje, ani nie patrzeć,
Oranżeria została rozłożona
Pełen nadziei
Zielony składany na wietrze
Żółknąć
N ' druga połowa, kolejny księżyc
Rozumiem, szufelka
Biorąc gałęzie w ręku
Upuszczając owoc na ziemię
O świcie, co będzie
Nie ma rodziny ani kobiety
Przynosi to śniadanie, och, chłopcze
Będziemy jeść
Będziemy sprzedawać ten głód
Będziemy zbierać
Pokonamy to słońce.
Będziemy tęsknić, zobaczymy
Zawsze płaci to, co ma
Zawsze opłaca się patrzeć,
Tu, na ziemi, zapach potu (cześć, ta na ziemi)
Tu, na ziemi, Dzień-łyżka (cześć, ta na ziemi)
Tu, na ziemi, zapach potu (cześć, ta na ziemi)
Tu, na ziemi, Dzień-łyżka (cześć, ta na ziemi)