Joaquin Sabina — Adiós, Adiós tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Adiós, Adiós", wykonawca: Joaquin Sabina.
Tekst piosenki
No soy un tipo complicado
De delicado paladar,
Cualquier mujer es mi mujer,
Cualquier cuarto de hotel mi hogar.
Puedo dormir en cualquier lado,
A veces solo a veces no,
A veces pongo, reservado
El derecho de admisión.
Y digo adiós, adiós, adiós,
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Cuando unos labios amenazan
Con devorarme el corazón,
Enciendo la señal de alarma
Y escapo en otra dirección.
Pasédos noches en Sodoma,
Vivi en Gomorra de pensión,
Cuando escapédel paraíso
Satanás me recogió.
Y digo adiós, adiós, adiós
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Y digo adiós, adiós, adiós
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Si nos cruzamos por la vida
No me preguntes dónde voy,
Mira mis ojos y adivina
Lo que busco y lo que soy.
No importa que cierres la puerta
Me gusta entrar por el balcón
Al día siguiente dejo el hueco
De mi huida en tu colchón.
Y digo adiós, adiós, adiós
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Y digo adiós, adiós, adiós
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Y digo adiós, adiós, adiós
Cierro la maleta y pido
Un taxi para la estación.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie jestem skomplikowanym facetem.
Delikatny smak,
Każda kobieta jest moją żoną.,
Każdy pokój w hotelu jest moim domem.
Mogę spać wszędzie.,
Czasami po prostu czasami nie.,
Czasami kładę, zastrzeżone
Prawo wjazdu.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.,
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.
Kiedy same usta grożą
Pożerając moje serce.,
Włączam alarm.
Uciekam w innym kierunku.
Spędź noce w Sodomie,
Vivi w Gomorze pensjonat,
Kiedy uciekłem do nieba.
Szatan mnie podniósł.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.
Jeśli krzyżujemy się przez życie,
Nie pytaj mnie, dokąd idę.,
Spójrz mi w oczy i zgadnij.
Czego szukam i kim jestem.
Nieważne, że zamykasz drzwi.
Lubię wchodzić na balkon.
Następnego dnia opuszczam pustkę
Przed moją ucieczką na Twoim materacu.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.
I mówię do widzenia, do widzenia, do widzenia.
Zamykam walizkę i proszę
Taksówka do stacji.