Joaquin Sabina — Don Andrés Octogenario tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Don Andrés Octogenario", wykonawca: Joaquin Sabina.

Tekst piosenki

Podemos decir que sin exageración
Era algo extraordinario
La enfermera que cuidaba al bueno de
Don Javier Sexagenario
El abuelo que enfrentaba con un resquemor
Perspectivas eternas
En lugar de rezar miraba con fervor
Sus magníficas piernas
«Para siempre esta vez,"-dijo- «me
Voy a echar en brazos de Morfeo
Ya no te veré más, no me
Puedes negar mi último deseo»
Con un hilo de voz, el enfermo expresó
Su voluntad postrera
No diremos cuál fue, sólo que ella accedió
¡bravo por la enfermera!!!
Y fue a desabrocharse ella el quinto botón
De los seis de la bata
Que por la enfermedad, o bien por la emoción
Él estiró la pata…
Pero lo grave estuvo, en que estiró algo más
Y un algo tan notorio
Que los deudos al verlo exclamaron: ¡jamás!
¡jamás iremos al velorio!
Ni al entierro tampoco puesto que al ataúd
No habrá quien le eche el cierre
Que fue a morir así, en plena senectud
Y el Krahe erre que erre
Nadie fue al funeral
Nadie llevo una flor, nadie fue al cementerio
Y hasta escandalizó al mismo enterrador
Que dijo: «Esto no es serio…»
Y al pobre Don Javier lo enterraron muy mal
Entreabierta la caja
La muerte lo abrazaba de un modo especial
Lo que tampoco es paja…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Można powiedzieć, że bez przesady
To było coś niezwykłego.
Pielęgniarka, która dbała o dobro
Don Javier Sexagenario
Dziadek w obliczu pęknięcia,
Wieczne perspektywy
Zamiast modlitwy patrzył na nią z zapałem.
Jej wspaniałe nogi
"Na zawsze tym razem", powiedział, " Ja
Wrzucę go w ramiona Morfeusza.
Nigdy więcej Cię nie zobaczę.
Możesz zaprzeczyć mojemu ostatnim życzeniom.»
Z ostrością głosu pacjent wypowiedział:
Jego ostatnia wola
Nie powiemy, co to było, tylko się zgodziła.
brawo za pielęgniarkę!!!
I poszła rozpiąć piąty guzik.
Z sześciu fartuchów
Co z powodu choroby lub emocji
Wyciągnął łapę.…
Ale najgorsze było to, że wyciągnął coś innego.
I coś tak przysłowiowego.
Którzy, widząc go, wykrzyknęli: nigdy!
nigdy nie pójdziemy na stypę!
Ani do pochówku, ani do trumny.
Nie będzie nikogo, kto by go zostawił.
Który umierał w ten sposób, w pełnym starzeniu.
/ Align = "left" /
Nikt nie poszedł na pogrzeb.
Nikt nie niósł kwiatu, nikt nie poszedł na cmentarz.
A nawet oburzył się tym samym grabarzem.
Który powiedział: "To nie jest poważne…»
A biedny Don Javier został pochowany bardzo źle.
Otwórz pudełko
Śmierć obejmowała go w szczególny sposób.
Co też nie jest słomą…