Joe Dassin — La bande a bonnot tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La bande a bonnot", wykonawca: Joe Dassin.
Tekst piosenki
À la Société Générale
Une auto démarra et dans la terreur
La bande à Bonnot mit les voiles
Emportant la sacoche du garçon payeur
Dans la De Dion-Bouton qui cachait les voleurs
Octave comptait les gros billets et les valeurs
Avec Raymond-la-Science les bandits en auto
C'était la bande à Bonnot
Les banques criaient «Misérables!»
Quand s'éloignait le bruit du puissant moteur
Comment rattrapper les coupables
Qui fuyaient à toute allure à trente-cinq à l’heure?
Sur les routes de France, hirondelles et gendarmes
Etaient à leurs trousses, étaient nuit et jour en alarme
En casquette à visière, les bandits en auto
C'était la bande à Bonnot
Mais Bonnot rêvait des palaces
Et du ciel d’azur de Monte-Carlo
En fait il voulait vite se ranger des voitures
Mais un beau matin la police
Encercla la maison de Jules Bonnot
À Choisy, avec ses complices
Qui prenaient dans sa chambre un peu de repos
Tout Paris arriva à pied, en tram et en train
Avec des fusils, des pistolets et des gourdins
Hurlant des balcons, les bandits en auto
C'était la bande à Bonnot
Et menottes aux mains
Tragique destin
Alors pour la dernière course
On mit dans le fourgon la bande à Bonnot
Tłumaczenie tekstu piosenki
W społeczeństwie ogólnym
Auto rozpoczął i przerażony
Gang w Bonnot podniósł żagle
Niosąc torbę chłopca płatnika
W De Dion-guzik, który ukrywał złodziei
Oktaw liczy Duże banknoty i wartości
Z Raymondem-nauką bandyci w samochodzie
To był gang w Bonnaud.
Banki krzyczały " nieszczęśliwi!»
Kiedy usunięto hałas silnika o dużej mocy
Jak dogonić winnych
Kto biegł z prędkością trzydzieści pięć na godzinę?
Na drogach Francji jaskółki i żandarmi
Szli za nimi, byli w nocy i w dzień w alarmie
W czapce z daszkiem, bandyci w samochodzie
To był gang w Bonnaud.
Ale Bonnot marzył o pałacach
I lazurowe niebo Monte Carlo
W rzeczywistości chciał szybko wydostać się z samochodów.
Ale pewnego pięknego poranka policja
Otoczył Dom Julesa Bonnot
W Choisy ze wspólnikami.
Którzy wzięli w swoim pokoju trochę odpocząć
Cały Paryż przybył pieszo, tramwajem i pociągiem
Z karabinami, pistoletami i pałkami
Krzycząc z balkonów, bandyci w samochodzie
To był gang w Bonnaud.
I kajdanki na rękach
Tragiczny los
Więc do ostatniego wyścigu
Wsadziliśmy taśmę do Vana w Bonnot.