Joe Dassin — Le marché aux puces tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le marché aux puces", wykonawca: Joe Dassin.

Tekst piosenki

Je l’ai croisée un jour près du marché aux puces
Où je faisais un saut, histoire de me fringuer
Un gramophone jouait de fausses chansons russes
Sur un rouleau grinçant comme un portail rouillé
Elle n’avait l’air de rien, elle n'était pas grand-chose
Et pourtant sans savoir pourquoi je l’ai suivie
Tu hésites un moment, tu n’oses pas puis tu oses
Un moment de culot va bouleverser ta vie
Porte de Clignancourt, un café sous la flotte
Elle s'était acheté du tabac à rouler
J’n’ai su que plus tard que c'était sa marotte
On se défoule comme on peut se défouler
Elle n’avait l’air de rien, elle n'était pas grand-chose
Voulez-vous prendre un verre? Un pastis? Deux alors?
Souvent les grands méfaits ont de petites causes
On a pris l’apéro, le repas dure encore, et encore, et encore…
Depuis, de temps en temps on reprend l’autobus
Le cent-soixante-six, direction Clignancourt
Et on va faire un tour dans ce marché aux puces
Où j’m’en veux tellement d'être allé faire un tour
Elle n’a plus l’air de rien, moi je n’suis pas grand-chose
L’habitude nous sert de ciment quotidien
Notre lit n’est qu’un lieu où nos corps se reposent
On est presque content de partir le matin
Notre lit n’est qu’un lieu où nos corps se reposent
On est presque content de partir le matin
Et nos vies se sont faites à leur métamorphose
Elles n'étaient pas grand-chose, elles n’ont plus l’air de rien

Tłumaczenie tekstu piosenki

Spotkałem ją kiedyś przy pchlim targu.
Gdzie skakałem, opowiadałem, jak się bawiłem
Gramofon grał fałszywe rosyjskie piosenki
Na skrzypiącym wałku jak zardzewiała Brama
Nie wyglądała na nic, nie była zbyt dobra
A jednak nie wiedząc, dlaczego poszedłem za nią
Wahasz się przez chwilę, nie odważysz się, a potem odważysz
Czas patrona zmieni Twoje życie
Port de Migancourt, Kawiarnia Pod flotą
Kupiła sobie tytoń.
Dopiero później dowiedziałem się, że to jego Marka.
Rozstajemy się, jak możemy się rozstać.
Nie wyglądała na nic, nie była zbyt dobra
Napijesz się? Pastis? Więc dwa?
Często duże wykroczenia mają małe przyczyny
Wypiliśmy aperitif, jedzenie trwa, i znowu, i znowu…
Od tego czasu od czasu do czasu wracamy autobusem
Sto sześćdziesiąt sześć, kierunek migania
I pójdziemy na ten pchli targ.
Gdzie jestem tak zły, że poszedłem na spacer
Ona już nie wygląda jak nic, a ja nie jestem za bardzo
Nawyk służy nam codziennym cementem
Nasze łóżko jest po prostu miejscem, w którym nasze ciała odpoczywają
Jesteśmy prawie zadowoleni z rana
Nasze łóżko jest po prostu miejscem, w którym nasze ciała odpoczywają
Jesteśmy prawie zadowoleni z rana
A nasze życie stało się w ich metamorfozie
Było ich niewielu, nie wyglądały już niczym.

Teledysk do piosenki Le marché aux puces (Joe Dassin)