José Cruz — Adiós, Partí tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Adiós, Partí", wykonawca: José Cruz.
Tekst piosenki
Adiós partí, y me llevé entre otras cosas
Una pizca de tu magia, un pan, y una prenda con tu aroma
El autobús dejó, nuestra ciudad llorona
Y me encontraron los recuerdos entregándome a la noche
Como un cuervo que se va a morir
No es justo hablar de esta forma, pero me duele la sombra
Un tonto dijo: ¿por qué riegas las rosas marchitas?
Quizá no deba contarte, pues es quitarme la ropa
Para enseñarte una herida que tú, que tú ocultas a solas
Adiós, mi bien, dejé debajo de la tarde
Mis deseos aún calientes, vibras de la buena suerte
Una carta con mi nombre, firmada a fuego y sangre
Y mi fe en el amor
Adiós partí, y me llevé entre otras cosas
Una pizca de tu magia, un pan, y una prenda con tu aroma
El autobús dejó, nuestra ciudad llorona
Y me encontraron los recuerdos entregándome a la noche
Como un cuervo que se va a morir
No es justo hablar de esta forma, pero me duele la sombra
Un tonto dijo: ¿por qué riegas las rosas marchitas?
Quizá no deba contarte, pues es quitarme la ropa
Para enseñarte una herida que tú, que tú ocultas a solas
Adiós, mi bien, dejé debajo de la tarde
Mis deseos aún calientes, vibras de la buena suerte
Una carta con mi nombre, firmada a fuego y sangre
Y mi fe en el amor
Tłumaczenie tekstu piosenki
Żegnaj, odszedłem i wziąłem między innymi
Szczypta Twojej magii, chleb i ubrania z twoim zapachem
Autobus zniknął, nasze płaczące miasto
I wspomnienia znalazły mnie, oddając mnie w noc,
Jak kruk, który umrze.
To niesprawiedliwe, ale boli mnie Cień.
Jeden głupiec powiedział: Dlaczego podlewasz zwiędłe róże?
Może nie powinnam Ci mówić, bo zdejmuję ci ubrania.
Żeby pokazać ci ranę, którą ukrywasz w samotności.
Żegnaj, mój dobry, wyszedłem na wieczór.
Moje pragnienia są nadal gorące, wibracje szczęścia
List z moim imieniem, podpisany ogniem i krwią.
I moja wiara w miłość.
Żegnaj, odszedłem i wziąłem między innymi
Szczypta Twojej magii, chleb i ubrania z twoim zapachem
Autobus zniknął, nasze płaczące miasto
I wspomnienia znalazły mnie, oddając mnie w noc,
Jak kruk, który umrze.
To niesprawiedliwe, ale boli mnie Cień.
Jeden głupiec powiedział: Dlaczego podlewasz zwiędłe róże?
Może nie powinnam Ci mówić, bo zdejmuję ci ubrania.
Żeby pokazać ci ranę, którą ukrywasz w samotności.
Żegnaj, mój dobry, wyszedłem na wieczór.
Moje pragnienia są nadal gorące, wibracje szczęścia
List z moim imieniem, podpisany ogniem i krwią.
I moja wiara w miłość.