José Feliciano — Marley Purt Drive tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Marley Purt Drive", wykonawca: José Feliciano.
Tekst piosenki
Sunday morning, woke up yawning; filled the pool for a swim.
Pulled down the head and looked in the glass just to see if I was in.
Went up the stairs and kissed my women to make her come alive.
'Cause with fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
Fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
That’s how they are, so I grabbed out the car;convertible fifty-nine.
Headed for the freeway; tried to find the Pasadena sign.
Ten miles and three quarters more I wasn’t feeling any more alive.
'Cause with fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
Fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
I used to be a minstrel free with a whole lot of bread in my bag.
I used to feel that my life was real, but the good Lord threw me a snag.
Now I’m gonna be the same as me, no matter how I try.
'Cause with fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
Fifteen kids and a fam’ly on the skids,
I got to go for a Sunday drive.
Turned 'round the car and headed for home; I guess I realized my fate.
Ten miles and three quarters more I pulled up outside the gate.
Twenty more kids were stood inside and that made thirty-five.
'Cause with an orphanage full of thirty-five kids,
I got to go for a Sunday drive.
An orphanage full of thirty-five kids,
I got to go for a Sunday drive.
Sunday morning woke up yawning; filled the pool for a swim.
Pulled down the glass and looked in the mirror just to see if I was in.
Went up the stairs and kissed my women to make her come alive.
'Cause with an orphanage full of thirty-five kids,
I got to go for a Sunday drive.
Tłumaczenie tekstu piosenki
W niedzielę rano obudziłem się ziewając, wypełniłem basen, żeby popływać.
Zdjąłem głowę i zajrzałem do szyby, żeby zobaczyć, czy jestem w środku.
Wszedłem po schodach i całowałem moje kobiety, żeby ożyła.
Bo z 15 dziećmi i rodzinką na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Piętnaście dzieci i rodzinka na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Takie są, więc wziąłem samochód, kabriolet 59.
Jechał na autostradę, próbował znaleźć znak Pasadeny.
10 mil i 3/4 więcej nie czułem się już żywy.
Bo z 15 dziećmi i rodzinką na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Piętnaście dzieci i rodzinka na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Kiedyś byłem wolnym minstrelem z mnóstwem chleba w torbie.
Kiedyś czułem, że moje życie jest prawdziwe, ale dobry Pan rzucił mi przeszkodę.
Teraz będę taki sam jak ja, nieważne jak się postaram.
Bo z 15 dziećmi i rodzinką na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Piętnaście dzieci i rodzinka na płozach,
Muszę jechać w niedzielę.
Obróciłem samochód i pojechałem do domu, chyba zdałem sobie sprawę z mojego przeznaczenia.
10 mil i 3/4 więcej zatrzymałem się przed bramą.
W środku było jeszcze 20 dzieci, co dało 35.
Bo z sierocińcem pełnym 35 dzieciaków,
Muszę jechać w niedzielę.
Sierociniec pełen 35 dzieci,
Muszę jechać w niedzielę.
Niedzielny poranek obudził się ziewając, wypełnił basen, żeby popływać.
Zdjąłem szybę i spojrzałem w lustro, żeby zobaczyć, czy jestem w środku.
Wszedłem po schodach i całowałem moje kobiety, żeby ożyła.
Bo z sierocińcem pełnym 35 dzieciaków,
Muszę jechać w niedzielę.