Julie Zenatti — Fais Moi Confiance tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Fais Moi Confiance", wykonawca: Julie Zenatti.
Tekst piosenki
Ce soir encore, je ferai ce qu’il faut
Ma solitude portera des couleurs vives
Mon sourire ainsi pourra suivre
Fais-moi confiance, fais-moi confiance
Personne ne remarquera
Non, personne ne remarquera
Pas même elle, pas même elle
Personne ne remarquera
Non, personne ne remarquera
Pas même elle
Que je en suis là, que pour toi
A l’aube de ton souvenir
S'élèvent ses ruines
Sa gorge est pleine d'épines
L’heure est peut-être des pires (tu n’es pas là)
Son corps une pierre, son corps un puits
Dehors le soleil brille
Mais le soleil est gris (tu n’viendras pas)
Tes cheveux au fond d’sa baignoire
Ton parfum sur son peignoir
Tes fringues dans ses tiroirs (non j’rêvais pas)
Elle garde ton absence àdistance
Ton absence au silence
Elle cherche son existence
Celle d’avant toi
Ce soir encore je cacherai ce qu’il faut
La foule me rendra l’amour mal àl'aise
Ma douleur se saoulera dans un coin
Mais fais-moi confiance, fais-moi confiance
Fais-moi confiance
Ce soir encore, je resterai oùil faut
Je croiserai ton parfum
Et mon âme brûlera de sentiments vains
Tu sais, elle se bat contre le temps
Qui l’une après l’autre trahit les images
De ton visage (fais-moi confiance)
Dépeuplant son sommeil, ton absence
Tient la distance
Perfide est la vipère, elle grimpe sur
Ses vieilles plaies
Comme le lierre sur les vieilles pierres
Voilàun peu d’la solitude
D’oùtu es parti
Celle oùelle traîne sa vie
Celle oùelle crève chaque nuit
Voilàun peu d’la solitude
Fais-moi confiance
Fais-moi confiance
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dziś wieczorem Zrobię wszystko, co trzeba.
Moja samotność będzie nosić jasne kolory
Mój uśmiech tak pójdzie
Zaufaj mi.
Nikt nie zauważy
Nie, nikt nie zauważy.
Nawet nie ona, nawet nie ona.
Nikt nie zauważy
Nie, nikt nie zauważy.
Nawet nie ona.
Że Jestem tu dla Ciebie.
U zarania Twojej pamięci
Wznoszą się jego ruiny
Jego gardło jest pełne kolców
Czas może być najgorszy (nie jesteś tutaj)
Jego ciało jest kamień, jego ciało jest dobrze
Na Zewnątrz świeci słońce
Ale słońce jest szare (nie przyjdziesz)
Twoje włosy są na dnie jej wanny.
Twój zapach jest na jej szlafroku.
Twoje ubrania w szufladach (Nie, Nie marzyłem)
Trzyma cię na muszce.
Twoja nieobecność w ciszy
Szuka swojego istnienia
Przed tobą
Dziś znowu będę ukrywał to, czego potrzebuję
Tłum sprawi, że miłość będzie dla mnie niewygodna
Mój ból będzie pijany w kącie
Ale zaufaj mi, zaufaj mi.
Zaufaj mi
Dziś wieczorem zostanę tam, gdzie muszę.
Skrzyżuję twoje perfumy.
I moja dusza spłonie z próżnych uczuć
Walczy z czasem.
Kto jeden po drugim zdradza obrazy
Z twojej twarzy (zaufaj mi)
Wyludnienie jego snu, twoja nieobecność
Utrzymuje odległość
Podstępna żmija, wspina się na
Jego stare rany
Jak bluszcz na starych kamieniach
Oto trochę samotności
Skąd wyszedłeś?
Ta, w której mieszka.
Ta, w której umiera każdej nocy.
Oto trochę samotności
Zaufaj mi
Zaufaj mi