Julio Sosa — En el Corsito del Barrio tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "En el Corsito del Barrio", wykonawca: Julio Sosa.
Tekst piosenki
La conocí en Puente Alsina
En el corsito del barrio
Yo iba de presidiario
Y ella de colombina
Jugamos con serpentina
Después con papel picado
Y al rato de haber charlado
Temblando le confesé
Quisiera mirarla a usted, ¡mamá!
Sin su antifaz colorado
Y no, muy fulera no era la mina, claro
Las cuatro hermanas mayores
Tuvieron que tirarlas ¡mama mía!
Porque se lo habré pedido
Casi caí desmayado
Tenía el cuero arrugado
Y un ojo lo había perdido
Tenía el labio torcido
Le faltaban cinco dientes
Una bocaza sonriente
Grandota como un buzón
La nariz como un morrón, ¡mama mía!
Y pelos hasta en la frente
Se fue acercando mimosa
Mientras abría los brazos
Yo, me esquivé del zarpazo
Y ella seguía cargosa
Cuando la vi peligrosa
Le dije en tono galante:
Mañana mi sol brillante
¿dónde te puedo encontrar?
Mañana en el Shangri-lá
Soy la mujer elefante, soy
Ni Drácula, el Hombre Lobo
Ni Frankenstein eran nada
Yo solté la carcajada
Y ella explotó como un globo
Al punto vino el retobo
La vi que alzaba la mano
Cerré los ojos y hermano
No sé que pasó después
Estoy en la sala diez
Del Hospital Italiano
Tłumaczenie tekstu piosenki
Spotkałem ją na moście Alsina.
W corsito del Barrio
Byłem w więzieniu.
I pochodzi z Colombiny.
Gramy z serpentynami
Następnie z rozdrobnionym papierem
I kiedy rozmawialiśmy
Drżąc, wyznałem mu.
Chciałbym cię zobaczyć, mamo!
Bez maski na oczy Colorado
I nie, oczywiście nie była to Mina.
Cztery starsze siostry
Musieli je wyrzucić, moja Matko!
Bo go poprosiłem.
Prawie zemdlałem.
Miał zmiętą skórę.
I jedno oko go straciło.
Miał zakrzywioną wargę.
Brakowało mu pięciu zębów.
Uśmiechnięte usta
Duży jak skrzynki pocztowej
Nos jak Morron, Matko!
I włosy na czole
Przyszła Mimosa.
Kiedy otworzył ręce,
Uniknąłem odpłynięcia.
I nadal niosła
Kiedy zobaczyłem ją niebezpieczną.,
- Powiedziałem szarmanckim tonem.:
Jutro moje jasne słońce
gdzie cię znajdę?
Jutro w Shangri-La
Jestem kobietą słonia, jestem
Ani Dracula, wilkołaku.
Frankenstein nie był niczym.
Roześmiałem się.
I eksplodowała jak balon.
Do punktu przyszedł retobo
Widziałem, jak podniosła rękę.
Zamknąłem oczy i brat
Nie wiem, co było dalej.
Jestem w pokoju dziesięciu.
Z Włoskiego Szpitala