Jürgen Walter — Oma Falk tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Oma Falk", wykonawca: Jürgen Walter.
Tekst piosenki
Als ich dort einzog mit meiner Gitarre
saß Oma Falk vor dem Haus
sie zeigt mir meine Wohnung Parterre
da wär 'ne Familie grad raus
zwei Kinder, ein Zimmer, das ging nicht so weiter
doch wer, wenn sie's selber nicht tut?
x-mal war sie
beim Herrn Wohnungsamtleiter
na gut.
Knapp 89. Ihr Mann war ein Flieger
der wollte mit ihr hoch hinaus
doch Sommer 17 kam er nicht mehr wieder
und aus...
Frei, wie die Schwalben im Wind
wollte sie sein, schon als Kind
Frei, wie die Schwalben im Wind
nur Fantasie
So wie die Träume es sind
Frei, wie die Schwalben im Wind
flog sie doch nie.
Mittwochs traf ich Elsie Falk bei den Alten im Club
ganz chic, wie in 20ern so schön
da übersah ich ganz plötzlich die Falten
und hab sie als Mädchen gesehn
sie schwieg verlegen, doch freute sie ehrlich
mein seltenes Kompliment
sie war mir, wenn auch manchmal unerklärlich,
nie fremd
Sie ging in 'n Klub, trank vom göttlichen Weine
versank 50 Jahre und mehr
nur einen Walzer, mehr gaben die Beine
nicht her.
Frei, wie die Schwalben im Wind
wollte sie sein, schon als Kind
Frei, wie die Schwalben im Wind
nur Fantasie
So wie die Träume es sind
Frei, wie die Schwalben im Wind
flog sie doch nie.
Ihre drei Söhne sind sonst wo geblieben
doch die Fragen stell ich heut zu spät
ich bin damals los, meinen Zug noch zu kriegen
und sie hat im Hof Schnee gefegt
10 Tage später, ich wollt sie einladen
erzählen von meiner Tournee
doch sie war weg nur die Besen, die lagen im Schnee
Nein, Oma Falk hatte niemand gesehen
seit Tagen schon nicht mehr, warum?
Wir schlugen die Tür ein...
Frei, wie die Schwalben im Wind
wollte sie sein, schon als Kind
Frei, wie die Schwalben im Wind
nur Fantasie
So wie die Träume es sind
Frei, wie die Schwalben im Wind
flog sie doch nie.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kiedy wszedłem tam z gitarą babcia Falk siedziała przed domem ona pokazuje mi moje mieszkanie parteru nie byłoby rodzina dwoje dzieci, jeden pokój, to nie trwało tak ale kto, jeśli ona sama tego nie robi?
była u Pana kwatermistrza.
Prawie 89. Jej mąż nie był już pilotem chciał z nią tam tego samego lata 17 i wrócił z...
Wolna, jak jaskółki na wietrze, chciała być, już jako dziecko wolna, jak jaskółki na wietrze tylko fantazja, jak sny są wolne, jak jaskółki na wietrze nigdy nie latała.
W środy spotkałem Elsie Falk u starych w klubie bardzo elegancko, jak w latach 20., nagle zobaczyłem, że jest zdezorientowana, ale szczerze ucieszyła się z mojego rzadkiego komplementu była dla mnie, choć czasami niewytłumaczalnie, nigdy nie obca poszła do klubu, piła boskie wino, 50 lat i więcej tylko Walc, więcej nogi nie dawały.
Wolna, jak jaskółki na wietrze, chciała być, już jako dziecko wolna, jak jaskółki na wietrze tylko fantazja, jak sny są wolne, jak jaskółki na wietrze nigdy nie latała.
Jej trzej synowie pozostali gdzie indziej, ale pytania zadaję dziś zbyt późno poszedłem do pociągu, a ona zamiatała śnieg na podwórku 10 dni później, chcę zaprosić ją, aby porozmawiać o mojej trasie, ale odeszła tylko miotły, leżały w śniegu nie, babcia Falk nikt nie widział od kilku dni, dlaczego?
Zatrzasnęliśmy drzwi...
Wolna, jak jaskółki na wietrze, chciała być, już jako dziecko wolna, jak jaskółki na wietrze tylko fantazja, jak sny są wolne, jak jaskółki na wietrze nigdy nie latała.