Юрий Лоза — Детские глаза tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Детские глаза", wykonawca: Юрий Лоза.

Tekst piosenki

Мы с тобой сегодня расстаёмся навсегда,
Оба правы, оба виноваты мы.
Все концы оборваны, и собран чемодан,
Я иду к дверям, ногами ватными.
Нам уже не светит
Жить судьбой одной,
Но у нас есть третий,
Маленький, родной.
Нам с тобой не повезло,
Всё разбилось, как стекло,
Никакой у нас надежды впереди.
Но не знаю, что сказать,
Если детские глаза,
Мне кричат: «Не уходи, не уходи, не уходи!»
Как же тяжело даётся мне последний шаг,
За порогом боль и одиночество.
У меня на части разрывается душа,
Но о прошлом вспоминать не хочется.
Как боялся встретить
Твой холодный взгляд,
Только он, наш третий,
Мне всегда был рад.
Нам с тобой не повезло,
Всё разбилось, как стекло,
Никакой у нас надежды впереди.
Но не знаю, что сказать,
Если детские глаза,
Мне кричат: «Не уходи, не уходи, не уходи!»
И ему ответить
Что-то должен я,
Только он, наш третий,
Мне теперь судья.
Нам с тобой не повезло,
Всё разбилось, как стекло,
Никакой у нас надежды впереди.
Но не знаю, что сказать,
Если детские глаза,
Мне кричат: «Не уходи, не уходи, не уходи!»

Tłumaczenie tekstu piosenki

Rozstaniemy się dzisiaj na zawsze.,
Obaj mają rację, oboje jesteśmy winni.
Wszystkie końce są zwisające, a walizka jest zmontowana,
Idę Do drzwi z bawełnianymi stopami.
Nie mamy już szans.
/ Align = "left" / ,
Ale mamy trzeci,
Mały, kochanie.
Mamy pecha.,
Wszystko rozbiło się jak szkło,
Nie mamy nadziei.
Ale nie wiem, co powiedzieć.,
Jeśli oczy dziecka,
Krzyczą do mnie: "nie odchodź, nie odchodź, nie odchodź!»
Jak trudno jest dać mi ostatni krok,
Za progiem ból i samotność.
Mam pękniętą duszę.,
Ale nie chcę wspominać o przeszłości.
Jak bałem się spotkać
Twoje zimne spojrzenie,
Tylko On, nasz trzeci,
Zawsze byłem szczęśliwy.
Mamy pecha.,
Wszystko rozbiło się jak szkło,
Nie mamy nadziei.
Ale nie wiem, co powiedzieć.,
Jeśli oczy dziecka,
Krzyczą do mnie: "nie odchodź, nie odchodź, nie odchodź!»
I mu odpowiedzieć
Coś jest mi winien,
Tylko On, nasz trzeci,
Teraz jestem sędzią.
Mamy pecha.,
Wszystko rozbiło się jak szkło,
Nie mamy nadziei.
Ale nie wiem, co powiedzieć.,
Jeśli oczy dziecka,
Krzyczą do mnie: "nie odchodź, nie odchodź, nie odchodź!»