Kabát — NEJSEM Z USA tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "NEJSEM Z USA", wykonawca: Kabát.

Tekst piosenki

Řeknu Vám, já tam nikdy nebyl
Tam, kde se nořej domy do mraků
Snad proto ještě nejsem debil
Já ještě nebyl v zemi zázraků
Nebudu zpívat jak Bob Marley
Těžko bych sobě rozuměl
Nekoukej hloupě, z lahve nalej
Já bych to vážně asi neuměl
Už nemusíme nosit rudý trenky
Nebudu proto zpívat Yesterday
A v každý sloce stokrát baby
Ať se za velkou louží nezloběj
Ta Coca Cola není zas tak super
Za housku s masem vážně dík
I když to není blbej nápad
Donalde, kam se hrabeš na knedlík
Já jsem byl určenej abych tady žil
Dával si ovar, křen a k tomu pivo pil
Tam by ses povídaj jak prase v žitě měl
Já nechci před nikym sednout si na prdel
Já nejsem z USA, já nejsem z USA
Já vážně nejsem z USA a snad se proto na mě nezloběj
Možná bych měl tam velkej barák
Největší na Elm Street
A taky jedno drahý auto
Jako lord bych si tam mohl žít
Někdy mě až z toho vážně jebe
Když pomyslim na tu pohodu
Jenže bych tam asi neměl tebe
Ani tu svou malou hospodu
Já jsem byl určenej…
Věčně nám z cizejch zadků boty koukaj ven
Ještě se ukloníme než tam zalezem
Možná, že je tam teplo, ale hlavně smrad
Já už se nechci klanět, já chci rovně stát…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Powiem ci, że nigdy tam nie byłem.
Gdzie domy zanurzają się w chmurach
Może dlatego nie jestem dupkiem.
Nigdy nie byłem w Krainie Czarów.
Nie będę śpiewał jak Bob Marley.
Sam siebie nie rozumiałem.
Nie patrz głupio, nalej z butelki
Chyba nie dam rady.
Nie musimy już nosić czerwonych szortów.
Nie zaśpiewam wczoraj.
I w każdym wersecie sto razy kochanie
Nie złość się na dużą kałużę
Ta Coca-Cola nie jest aż tak fajna.
Dzięki za bułkę.
Nawet jeśli to nie jest zły pomysł
Donald, gdzie grzebałeś w pierogach?
Powinnam tu mieszkać.
Jadł jajecznicę, chrzan i pił piwo.
Musisz mówić jak świnia w zbożu.
Nie chcę siedzieć na tyłku przed kimkolwiek.
Nie jestem z USA, nie jestem z USA.
Nie jestem z USA i mam nadzieję, że nie jesteś na mnie zła.
Może będę miał tam duży dom.
Największa na ulicy Wiązów
I jeszcze jeden drogi samochód.
Jako Bóg mógłbym tam mieszkać.
Czasami naprawdę nawaliłem.
Kiedy myślę o chłodzie
Ale prawdopodobnie nie chciałbym, żebyś tam była.
Nawet w twoim małym pubie.
Powinienem taki być.…
Zawsze pilnują naszych tyłków.
Ukłonimy się, zanim tam dotrzemy.
Może i ciepło, ale głównie zapach
Nie chcę się kłaniać, chcę stać prosto.…