Капа — Я за пацанов (feat. Тисак, DAБО) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Я за пацанов (feat. Тисак, DAБО)", wykonawca: Капа.
Tekst piosenki
Я за пацанов кого не оставил бог,
Но кого подставила власть
Черную масть закрывает серая мразь
Время такое, эти псы глумятся всласть
Яблоку негде упасть, имперские законы,
Но есть лазейки, есть притоны
Пацаны бежали из зоны, на пятках ???
Запах пороха в небе дохлом
Ног не чуя бредут пацаны на воле
Скоро мать увидит лицо, знакомое до боли
Все легавых рядом с поисковым отрядом
Почти тычат в спину дулами автомата
И когда затихнет барак после шмона
Продолжается жизнь вне закона
За спиной пацаны проверенные
Под мой рэп уверенно движутся мерены
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Все лабиринты мегаполиса ведут на дно болото
На улицах босота делит зоны по расчетам
Теряя головы в расходах кровью и потом
Я оставляю рубец в теле вопроса: Кто ты?
Зови меня Тесак из города Иоэ
На проводе Самара, Капа в летописи стен
Забиты наши петли контрабанда вне системы
Мы в отрицалове всего, чем ты напичкал вены
Стихи волыны убивают беспорядок мира
Правильно Тесак понимай сына!
Дело не забить, дело выбивать банки
Когда на улицах имеешь вес, не важны ранги
По кодексу стираешь правки, обрывая цепи
Разожги огонь свободы и пусть раздует ветер
Надувая паруса летучего голландца
Споет мелодию бродяг и авантюр!
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Не играешь с огнем, не тревожь зверя
В круг доверия не вхож, покажу на двери я Что посеешь, то и пожмешь
Не кидай своих, а то угадишь на нож
Будь осторожен пацан, красные лютуют
Избежал статьи, не нарвись на пулю
Жизнь на бегу сулит жизнь в бегах
Кому старый Жигули, кому черный Tahoe
Конспирация, шифровки на базарах
Темные очки в дорогих оправах
Я игрок жизнь дана одна, пацан с нами бог
Прокурор сатана
Не моя вина, да его жажда денег
За мной пацанва, на мне старый феник
Ладонь прижимает к груди крест
За пацанов мусарам средний перст!
Я в попсе не тусил, не писался с Максим
Я хочу чтобы ты хозяйский рэп вкусил
Если я по улицам разлил керосин
И в моей руке косяк как мне его гасить
Слышь че паренек перестань,
Не смотри на меня, как бык на красную ткань
Мне не гоже в рожу, пихать лажу
Я все тот же, живу всё также
Студия, кабаки, немного поники
С Волги реки пацаны, шпана, жулики
Карты, чай на столике, ништяки
Мы все в этой жизни бродяги, путники
Левую ксиву купил, с мурками закутил
Красивую делюгу случай потфартил
Да что там говорить, под одним богом ходим
Главное жив, здоров и на свободе
Ну чё погнали!
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Неужто не выкупить пацана от мрази,
Как галимый вискарь от настоя из Азии!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jestem za chłopakami, których Bóg nie zostawił.,
Ale kto został wrobiony przez władzę
Czarny garnitur zamyka szary śmieć
Czas jest taki, te psy wyśmiewają się z miłości
/ Align = "left" / ,
Ale są luki, są nory
Chłopcy uciekli z strefy, na piętach ???
Zapach prochu na nieboszczyku
Nogi nie wyczuwając błąkają się chłopcy na Woli
Wkrótce matka zobaczy twarz znaną do bólu
Wszyscy gliniarze są w pobliżu Oddziału Poszukiwawczego.
/ Align = "left" /
A kiedy Barak ucichnie po schmonie
Trwa życie banitów
Za plecami chłopcy sprawdzeni
Pod moim rapem pewnie poruszają się mereny
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!
Wszystkie labirynty metropolii prowadzą na dno bagna
Na ulicach bosota dzieli strefy według obliczeń
Tracąc głowy w wydatkach krwią i potem
Zostawiam blizny w ciele pytania: kim jesteś?
Mów mi Tasak z miasta Joe
Na drucie Samara, Kapa w kronice murów
Zatkane nasze pętle przemyt poza systemem
Zaprzeczyliśmy wszystkiemu, co zrobiłeś w żyłach.
Wiersze Wołyń zabijają bałagan świata
Prawidłowo Tasak zrozumieć syna!
To nie jest punktacja, sprawa wybić banki
Kiedy na ulicach masz wagę, rangi nie są ważne
Zgodnie z kodeksem kasujesz edycje, odcinając łańcuchy
Rozpal ogień wolności i niech wiatr wieje
Pompowanie żagli Latającego Holendra
Zaśpiewa melodię włóczęgów i przygód!
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!
Nie bawisz się ogniem, nie przeszkadzaj bestii
W kręgu zaufania nie wchodzi, pokażę na drzwiach, że siejesz, a następnie uściśniesz
Nie rzucaj, bo zgadniesz na nóż
Uważaj na siebie.
/ Align = "left" /
Życie w biegu obiecuje życie w biegu
Komu Stary Zhiguli, komu czarny Tahoe
Konspiracja, szyfry na bazarach
Ciemne okulary w drogich oprawkach
Jestem graczem życie jest dana sama, dzieciak jest z nami Bóg
Prokurator szatan
To nie moja wina, ale jego żądza pieniędzy.
Za mną, Stary feniku.
Dłoń dociska do klatki piersiowej krzyż
Za chłopców musaram środkowy palec!
Nie byłem w popie, nie sikałem z Maximem.
Chcę, żebyś posmakował swojego rapera.
Jeśli rozlałem naftę po ulicach
A w mojej dłoni jest skręt, jak go zgasić
Przestań, chłopcze.,
Nie patrz na mnie jak byk na czerwoną tkaninę
Nie jestem dobry w twarz, popycham gówno
Jestem taki sam, żyję tak samo.
Studio, tawerny, trochę Poniki
Z Wołgi rzeki chłopcy, szpana, łotry
Karty, herbata na stole, nishtyaki
Wszyscy w tym życiu jesteśmy włóczęgami, wędrowcami
Kupiłem lewą xivę, z murkami owiniętymi
Piękna sprawa delugu potfartil
Co tam powiedzieć, pod jednym Bogiem chodzimy
Najważniejsze jest to, że żyje, ma się dobrze i jest na wolności
No dalej!
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!
Czy nie można odkupić dzieciaka od śmiecia,
Jak cholerny whiskar z naparu z Azji!