Карандаш — Я это tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Я это", wykonawca: Карандаш.
Tekst piosenki
На мне бейсболка, во мне светлый «Tuborg»
Путь перед собой, мне освещают мои зубы
Сзади прошлое и может тебя удивит
Я буду немного младше египетских пирамид
По идее меня должно было уже отпустить,
Но я продолжаю за еду, и чисто за жизнь
Самовыражаться громко, что не стыдно из окон
Ты просыпаешься, чтоб быть, а я чтобы бить током
Под ритм этой мышцы, что прячут твои ребра
Звезды хватаю не чаще, чем оголенный провод
Стою на сцене не реже, чем в московских пробках
И мою дружбу вряд ли кто-то назовет тусовкой.
Это не грозди винограда в бутылке
Это кровь, мед, огонь и юмор с подзатыльниками
И если в твоем кармане деньги есть еще
Оставь их себе, здесь гуляют за мой счет
Я — это слова что я произношу
Я — это люди, с которыми дружу
Как отдыхаю и, как потрачу силы
Я — это мои поступки, за них не стыдно
Есть враги и это круто!
Никогда не доверял, тем, кого слишком все любят
Не то, чтобы я был плохим парнем как будто,
Но тараканы тоже бывает, стучат внутри моей будки
Ведь даже Ваня Ургант, не всегда бьет в цель
И таких как я в серой толпе наибольший процент
Пишу пусть не самым гениальным слогом в мире
Просто делаю это чуть-чуть лучше, чем остальные
Можно купить Олимп, но не место в сердцах
Подняться на лифте туда, но надежней лестница
Куда спешить, ведь я помню, что другое важно
И в гробах, если ты слышал, не делают багажник
Не раб своих покупок, не тот человек
Кто хочет удлинить респект, но удлиняет только чек
И если он спросит меня, что ты за мутный тип
Отвечу следующим припевом, вот он посмотри
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mam na sobie czapkę bejsbolową, we mnie jasny " Tuborg»
/ Align = "left" /
Za przeszłość i może cię zaskoczyć
Będę trochę młodszy od egipskich piramid
Myślałem, że powinienem już odejść.,
Ale kontynuuję Jedzenie i życie.
Wyrażaj się głośno, co nie jest wstydem z okien
Ty budzisz się, żeby być, a ja jestem porażeniem prądem.
W rytm tego mięśnia, który ukrywa twoje żebra
Gwiazdy chwytam nie częściej niż nagi drut
Stoję na scenie nie rzadziej niż w moskiewskich korkach
A moja przyjaźń raczej nie zostanie nazwana imprezą.
To nie jest kiść winogron w butelce
To krew, miód, ogień i humor z podtylnikami
A jeśli masz więcej pieniędzy w kieszeni
Zatrzymaj je dla siebie.
Jestem słowami, które wymawiam.
Jestem ludźmi, z którymi się przyjaźnię.
Jak odpoczywam i jak spędzam siły
Jestem moim czynem, nie wstydzę się ich.
Są wrogowie i to jest fajne!
Nigdy nie ufałem tym, których wszyscy kochają.
Nie żebym był złym facetem.,
Ale karaluchy też się zdarzają, pukają do mojej budki.
W końcu nawet Vanya Urgant nie zawsze trafia w cel
A ludzie tacy jak ja są w szarym tłumie.
Piszę niech nie jest najbardziej genialną sylabą na świecie
Robię to trochę lepiej niż inni.
Możesz kupić Olimp, ale nie miejsce w sercach
Wsiąść do windy tam, ale bezpieczniejsze schody
Gdzie się spieszyć, bo pamiętam, że inne jest ważne
A w trumnach, jeśli słyszałeś, nie robią bagażnika
Nie sługa swoich zakupów, niewłaściwy człowiek
Kto chce wydłużyć szacunek, ale wydłuża tylko czek
A jeśli mnie zapyta, kim jesteś?
Odpowiem następnym refrenem, spójrz na to