Karel Kryl — Demokracie tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Demokracie", wykonawca: Karel Kryl.

Tekst piosenki

Demokracie rozkvétá, byť s kosmetickou vadou:
ti, kteří kradli po léta, dnes dvojnásobně kradou,
ti, kdo nás léta týrali, nás vyhazují z práce,
a z těch, kdo pravdu zpívali, dnes nadělali zrádce.
Ti, kdo nás léta týrali, nás vyhazují z práce,
a z těch, kdo pravdu zpívali, dnes nadělali zrádce.
Demokracie prospívá bez nás a pragmaticky,
brbláme spolu u píva, jak brblali jsme vždycky,
farář nám slíbil nebesa a čeká na majetky,
my nakrmíme forbesa za dvě či za tři pětky.
farář nám slíbil nebesa a čeká na majetky,
my nakrmíme forbesa za dvě či za tři pětky.
Demokracie zavládla, zpívá nám Gott i Walda,
zbaštíme sóju bez sádla u strejdy McDonalda,
král Václav jedna parta je se šmelinářským šmejdem,
pod střechou velké partaje se u koryta sejdem.
král Václav jedna parta je se šmelinářským šmejdem,
pod střechou jedné partaje se u koryta sejdem.
Demokracie panuje od Aše po Humenné,
samet i něha v pánu je a zuby vylomené,
Dali nám nové postroje a, ač nás chomout pálí,
zaujímáme postoje, místo abychom stáli.
Dali nám nové postroje a, ač nás chomout pálí,
zaujímáme postoje, místo abychom stáli.
Demokracie dozrává do žaludečních vředů,
bez poctivosti, bez práva a hlavně bez ohledů,
a je to mýlka soukromá, snad z optického klamu,
že místo srdce břicho má a místo duše tlamu.
A je to mýlka soukromá, snad z optického klamu,
že místo srdce břicho má a místo duše tlamu.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Demokracja kwitnie, choć z defektem kosmetycznym:
ci, którzy kradną od lat, są teraz dwa razy bardziej skłonni do kradzieży,
ci, którzy znęcali się nad nami od lat, zwalniają nas z pracy,
a z tych, którzy śpiewali prawdę, zrobili dziś zdrajcę.
Ci, którzy znęcali się nad nami od lat, zwalniają nas z pracy,
a z tych, którzy śpiewali prawdę, zrobili dziś zdrajcę.
Demokracja kwitnie bez nas i pragmatycznie,
narzekamy razem nad piwem, jak zawsze narzekamy,
wikariusz obiecał nam niebiosa i czeka na własność,
nakarmimy Forbesa za dwie, trzy piątki.
wikariusz obiecał nam niebiosa i czeka na własność,
nakarmimy Forbesa za dwie, trzy piątki.
Demokracja króluje, Gott i Walda śpiewają dla nas,
będziemy jeść soję bez tłuszczu w Wujku McDonaldzie,
Król Wacław jedna załoga z szumowiną,
pod dachem wielkiej imprezy spotykamy się przy korytarzu.
Król Wacław jedna załoga z szumowiną,
pod dachem imprezy spotykamy się przy korytarzu.
Demokracja króluje od Asha do Humenné,
w Panu jest aksamit i tkliwość, a zęby są złamane,
Dali nam nową uprząż i chociaż nas palą,
zajmujemy pozycje zamiast stać.
Dali nam nową uprząż i chociaż nas palą,
zajmujemy pozycje zamiast stać.
Demokracja dojrzewa do wrzodu żołądka,
bez uczciwości, bez prawa, a co najważniejsze, bez szacunku,
i to jest osobisty błąd, być może z powodu oszustwa optycznego,
że zamiast serca mam brzuch, a zamiast duszy usta.
I to jest osobisty błąd, być może z powodu oszustwa optycznego,
że zamiast serca mam brzuch, a zamiast duszy usta.