Karel Plíhal — Květina tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Květina", wykonawca: Karel Plíhal.

Tekst piosenki

Na louce vyrostla květina
Nebývalého druhu
Když si ji nakrájíš do vína
Uvidíš v pokoji duhu
Marně jsem listoval v herbáři
Vypadá trochu jak jetel
Roste jen od srpna do září
Na to je třeba brát zřetel
Míti svou duhu kapesní
To je dnes určitě terno
Duhová šťáva kape z ní
Utopí v sobě to chladno a černo
Možná si ťukáte na čelo
To už máš, Plíhale, z pití
Jenže proč by se, krucinál, nesmělo
Vysnít si kouzelný kvítí
Míti svou duhu kapesní
To je dnes určitě terno
Nebuďme, přátelé, adresní
Ale kdo dělá to chladno a černo?
Lepší je fušovat do kytek
Když nám ten svět nějak zešed'
Nežli se ztřískat jak dobytek
A pak se řezat a věšet
Na louce vyrostla květina
Lalalalalalala…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na łące rósł kwiat
Gatunki
Kiedy pokroić na wino
Zobaczysz tęczę w pokoju
Na próżno przeglądałem zielnik
Trochę jak koniczyna
Rośnie tylko od sierpnia do września
Należy to wziąć pod uwagę
Masz tęczową kieszeń.
To zdecydowanie wielka sprawa dzisiaj.
Z niego kapie sok Tęczowy
Tonie w mrozie i czerni
Może walisz się w czoło.
Już to masz, gęsią skórkę, od picia.
Ale dlaczego, do cholery, nie?
Śnił się magiczny kwiat
Masz tęczową kieszeń.
To zdecydowanie wielka sprawa dzisiaj.
Nie bądźmy przyjaciółmi, adres
Ale kto sprawia, że jest zimny i czarny?
Lepiej bawić się kwiatami
Kiedy świat staje się szary
Niż bić się jak bydło
A następnie wyciąć i powiesić
Na łące rósł kwiat
Lalalalalala…