Каста — Приглашение tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Приглашение", wykonawca: Каста.
Tekst piosenki
Поздний вечер, заняться было нечем
И как говно на плечи мне упало сообщение на пейджер
«Панама, бросай дела, бери братву, траву, езжай сюда
Есть выпивка еда, не хватает лишь тебя
Не приедешь, могу обидеться
Чехова, дом 2, подпись именинница
Поехал я, ааа, нихуя, пошёл пешком
Капусты не было, такая тема
Я ж в это время, пробив немного денег
Купив печенья, искал на жопу приключений
И нашёл, не зря я по садовой шёл
Смотрю знакомый капюшон, там борода
Два глаза красных, серебряная цепь висит
И тут я понял сразу, это Панама на движение мчит
Здаров?!
Здаров?!
Куда?
Туда
Зачем?
Затем
Пойдём со мной
Пойдём
Давай курнём,
А есть?
Да есть
И вот мы вдвоём под дурью на день рожденья прём
Печенье жрём, стегаемся, улыбаемся
Примерно так жизнь наша продвигается
Панама, а чё дарить то будем?
Деньги есть? Я пуст
Ну чё, чего-нибудь замутим
Есть два червонца, стакан орехов купим
Да, к стати, идём то мы к кому?
Да я ебу, на пейджер сообщение скинули
Пригласили, адрес оставили
Ааа, ну ладно, двинули
Где будем тариться?
Да хули париться?
Вон бабки, видишь?
Вижу, но там гнильё, товар к тому же пизженный
Откуда знаешь?
Да ходят слухи, что говнецом торгуют те старухи
Так где же будем брать?
Да поебать, можно чего-нибудь другого взять
Внатуре, давай подарим этой дуре набор, в котором две кастрюли
В одну из них насыпем дури
Да, теперь бы надо прорубить где нам такой набор купить
Стоп денег может не хватить
Тогда надо цветов купить, правда от них столько вони
Мы гоним, пора валить
Ато мы проебём движуху и нехуй будет есть и пить
Придём, а там в соплях все, в коматозе, а мы трезвЫе будем на морозе
В итоге берём три чахлых розы, находим дом, заходим
У нас от смеха слёзы
Ебать мой хуй, кого я вижу, ты как сюда попала
Совсем не изменилась, ебало как у ганибала
Да я смотрю вас здесь таких не мало
Братан, я насчитал пятнадцать
Отлично есть кого помацать
Эй, а где же ваши пацаны?
Панама, из пацанов здесь только я и ты
Полно воды, еды, вина, водки и пива
Всё красиво
Ну и кому дарить цветы?
Смотрю я именинница не в силах, заблёванная спит
Будем будить?
Не стоит
Тогда пойду на кухню с той шмарой говорить
Ну как дела?
Куда пропала?
Быть может дать тебе в ебало?
Кусок ты сала
Небось уже в штаны нассала, сука
Я не забыл что пол Ростова тебя ебало,
А ну пошла короста
Всё очень просто, ноги в руки, в охапку шмотки
И я как раз одену твои шлёпки
Ну чё к чему?
Я эту мразь домой отправил, а ты тут никому ещё не вставил?
Да не, пока ты был на кухне, я цветы в графин поставил
К стати! Я ещё курнуть оставил, пыхнем попозже
О боже, что я вижу, там две красавицы друг другу лижут,
А вон подруга, змей, взгляни на рожу
Она всего то на пять лет Софи Лорен моложе
Пиииздец какой то, повсюду страшные бляди
Всё нормально, тут есть одна в поряде
Ну и где она?
В ванной моется
К ебле готовится?
Что Змей, хочешь пристроится?
Я думаю она не расстроится, ведь сегодня праздник
Какой?
Троица
Троица? А как же эти?
Говно вопрос, эй самки, давай не будем ссориться
Быстро в колонну по четыре строиться
Вы чё не в курсе как моль выводится?
Тогда пусть ваша свора в спальне закроется
В сортире!
Кстати, хата чья? Твоей бабушки?
Чё то хочешь ты, нет, тогда ладушки
Только тихо чтоб, не орали, бля
Чтоб все спали, бля, ясно бля
И в этот миг появилась туша
Скажи дружище, не она ли только что вышла из душа?
Она
Ты ж говорил мне, что цыпа в поряде
Прости братан, она была накрашена и в другом наряде,
А соска страшная и строит из себя такую важную, бля
Вертит бёдрами
Так охуели мы когда она пёрнула
Походу сильно пёрло ей Прикинь, она нам заявляет, мол я буду спать, а вы меня ебите, только не будите
Ого вот это блядь
Она уснула, ебать её не стали
Водки попили и никакущие на диван упали
Когда проснулись, охуели
Тёлки кидались нашими трусами
Tłumaczenie tekstu piosenki
Późno w nocy, nie miałem nic do roboty.
I jak gówno spadło mi na Ramiona wiadomość na pager
"Panama, rzuć sprawy, weź bratwę, trawę, jedź tutaj
Jest alkohol jedzenie, brakuje tylko ciebie
Jeśli nie przyjedziesz, mogę się obrazić.
Czechowa, Dom 2, sygnatura solenizantki
Poszedłem na piechotę.
Nie było kapusty, taki temat
Jestem w tym czasie, przebijając trochę pieniędzy
Kupując ciasteczka, szukał na dupę przygód
I znalazłem, nie bez powodu chodziłem po ogrodzie
Patrzę na znajomy kaptur, jest broda
Dwa oczy czerwone, srebrny łańcuch wiszące
I wtedy zrozumiałem od razu, To Panama na ruch pędzi
Halo?!
Halo?!
Dokąd?
Tam
Dlaczego?
Następnie
Chodź ze mną.
Pójść
Zapalmy.,
A masz?
Tak jest
A teraz jesteśmy we dwójkę na przyjęciu urodzinowym Prem.
Jemy ciasteczka, pij, uśmiechaj się
Tak postępuje nasze życie.
Panama, co będziemy dawać?
Masz pieniądze? Jestem pusty.
Co tam?
Są dwa czerwońce, kupimy szklankę orzechów
Tak przy okazji, do kogo idziemy?
Dostałem sms-a na pager.
Zaproszeni, adres pozostawiony
Dobra, ruszamy.
Gdzie będziemy celować?
Co się, kurwa, dzieje?
Tam są pieniądze, widzisz?
Widzę, ale tam jest zgnilizna, towar też jest popieprzony.
Skąd wiesz?
Plotka głosi, że te stare kobiety handlują gównem.
Więc gdzie go zdobędziemy?
- Możemy wziąć coś innego.
W domu, dajmy tej durnej zestaw, w którym dwie garnki
W jednym z nich nasypiemy Duri
Tak, teraz musimy wyciąć gdzie możemy kupić taki zestaw
Zatrzymanie pieniędzy może nie wystarczyć
Potem musisz kupić kwiaty, choć od nich tak dużo smrodu
Musimy iść.
/ Align = "left" /
Przyjdziemy, a tam w smoczku wszyscy, w śpiączce, a my trzeźwi będziemy na mrozie
W rezultacie bierzemy trzy zahamowane róże, znajdujemy Dom, wchodzimy
Mamy łzy ze śmiechu
Kurwa mój kutas, kogo widzę, jak się tu dostałaś
Nie zmieniłam się, kurwa, jak u ganibala.
Widzę, że tu jest ich więcej.
Bracie, naliczyłem piętnaście.
Dobrze jest mieć kogoś do pomacania
Gdzie twoi chłopcy?
Panama, z chłopaków jesteśmy tylko Ty i ja.
Pełna wody, żywności, wina, wódki i piwa
Wszystko jest piękne
Komu dać kwiaty?
Patrzę na urodzinową dziewczynę, która nie może, zarzygana śpi
Budzimy się?
Nie trzeba.
Więc pójdę do kuchni z tą szmatą porozmawiać.
Jak leci?
Gdzie jesteś?
Może dać ci w chuja?
Kawałek ty smalcu
Musiałam się naszczać w gacie, suko.
Nie zapomniałem, że Paul Rostow Cię pieprzył.,
No dalej.
Wszystko jest bardzo proste, nogi w ręce, w garść ubrań
Założę Ci klapki.
O co chodzi?
Wysłałem tego śmiecia do domu, a Ty jeszcze nikogo tu nie wsadziłeś?
Nie, kiedy byłeś w kuchni, włożyłem kwiaty do karafki.
Przy okazji! Zostawiłem jeszcze trochę dymu, zapalimy później
O mój Boże, co widzę, tam dwie piękne sobie Lizać,
# Patrz żmija
Jest tylko pięć lat młodsza od Sophii Lauren.
Wszędzie są straszne kurwy.
Jest jedna w porządku.
Gdzie ona jest?
W łazience się myje
Przygotowuje się do pieprzenia?
Chcesz się przyłączyć?
Myślę, że nie będzie zdenerwowany, bo dziś jest święto
Jaki?
Zielone Świątki
Trójkowy? A co z tymi?
Gówno mnie to obchodzi. Hej kobiety, nie kłóćmy się.
Szybko w kolumnie po cztery do zbudowania
Nie wiecie, jak kret się wyprowadza?
Więc niech Twoja paczka w sypialni się zamknie
W Kiblu!
Przy okazji, czyja Chata? Twojej babci?
Czego ty chcesz, nie, w porządku.
Tylko cicho, żeby nie krzyczeli, kurwa
Żeby wszyscy spali, kurwa, jasne, kurwa
I w tym momencie pojawił się trup
Powiedz mi, czy właśnie wyszła spod prysznica?
Ona
Mówiłeś, że laska jest w porządku.
Wybacz, Stary, była też ubrana w inny strój.,
A sutek jest straszny i buduje z siebie taką ważną, kurwa
Kręci biodrami
To było zajebiste, kiedy pierdziała.
Wygląda na to, że Perlo jest dla niej ważny, mówi nam, że będę spał, a Ty mnie pieprzysz, tylko nie budź
Kurwa.
Zasnęła, kurwa jej nie stać
Wódka wypiła i nikt nie spadł na kanapę
Kiedy się obudziliśmy, kurwa
Laski rzucali naszymi tchórzami