Красная плесень — Чуя tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Чуя", wykonawca: Красная плесень.

Tekst piosenki

Я был когда-то на Чуе,
Запомнилась она мне,
Один крутой там план растёт,
И Интерпол всё стережёт.
Чуя, Чуя,
Там нету ни хуя,
Там Интерпол всегда торчит
И по мозгам вам настучит!
Я с другом ездил в Казахстан,
Спасал меня от скуки план,
И кашу хавал я, ништяк,
Но пережрал её, дурак,
Я двое суток пролежал,
Каких-то там гусей гонял,
Потом решили с друганом
Обмыть всё это молоком.
Чуя, Чуя,
Там нету ни хуя,
Там Интерпол всегда торчит
И по мозгам вам настучит!
А молоко, собачий кал,
Я никогда так не блевал,
Но если честно вам сказать,
Под молоко ништяк блевать!
И вот дружок мой, пиздобол,
Решил насрать на Интерпол,
Он по накурке решил так,
Чтоб на Чуе травы надрать,
И вот под полною луной
Летим мы пулею домой,
Летит над нами вертолёт,
А сзади — из охраны взвод!
Чуя, Чуя,
Там нету ни хуя,
Там Интерпол всегда торчит
И по мозгам вам настучит!
Теперь я плана не курю,
И, заикаясь, говорю:
«Поехал в Казахстан, болван,
Чтоб на Чуе надёргать план».
А в Ялте — это полный смак,
Я подогнул, посеял мак,
Но только вспомню я Чую,
Как, заикаясь, говорю:
Чуя, Чуя,
Там нету ни хуя,
Там Интерпол всегда торчит
И по мозгам вам настучит!
Настучит!
Настучит!
Настучит!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Byłem kiedyś na Chuyu,
Pamiętam ją.,
Jeden fajny tam Plan rośnie,
Interpol pilnuje wszystkiego.
Wyczuwam, Wyczuwam,
Nie ma kurwa,
Interpol zawsze tam jest.
I doniesie Ci do głowy!
Pojechałem z przyjacielem do Kazachstanu.,
Plan uratował mnie przed nudą,
/ Align = "left" / ,
Ale ją zjadłem, głupcze.,
Leżałem dwa dni.,
Ganiał jakieś gęsi.,
Potem zdecydowaliśmy się z przyjacielem
Umyj to wszystko mlekiem.
Wyczuwam, Wyczuwam,
Nie ma kurwa,
Interpol zawsze tam jest.
I doniesie Ci do głowy!
A mleko, kał psa,
Nigdy tak nie rzygałem.,
Ale szczerze mówiąc,,
Wymiotuj pod mlekiem!
A oto mój kumpel, skurwysynu.,
W dupie mam Interpol.,
Zdecydował się tak na papierosa.,
/ Align = "left" / ,
I oto pod pełnym księżycem
Lecimy kulą do domu.,
Helikopter leci nad nami,
A z tyłu — z plutonu ochrony!
Wyczuwam, Wyczuwam,
Nie ma kurwa,
Interpol zawsze tam jest.
I doniesie Ci do głowy!
/ Align = "left" / ,
I jąkając się, mówię:
"Pojechałem do Kazachstanu, głupku,
/ Align = "left" /
A w Jałcie-to pełny smak,
Pochyliłem się, zasiałem mak,
Ale tylko pamiętam.,
Jak, jąkając się, mówię:
Wyczuwam, Wyczuwam,
Nie ma kurwa,
Interpol zawsze tam jest.
I doniesie Ci do głowy!
Donosi!
Donosi!
Donosi!