Красная плесень — Петя tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Петя", wykonawca: Красная плесень.
Tekst piosenki
Маленький мальчик Петя Заточкин
С удочкой клёвой пошел на рыбалку.
Пришел он берег речки Вонючки,
Солнце светило, летали стрекозы.
Смело забросил удочку Петя,
Но не клевала гадкая рыба,
А поплавок облепили стрекозы,
Они же хихикали, глядя на Петю.
Снова закинул удочку Петя,
Снова ее облепили стрекозы.
Петя попшикал их дихлофосом,
Только стрекозы не умирали,
Тогда Петя очень злобно ругнулся
И киданул булыжник огромный,
Бульбы большие пошли над водою,
И что-то большое со дна поднялося.
Забулькала речка, и вышел на берег
С разбитою маской, медузой на жопе
С гарпуном на шее, крючком в левом ухе
Отважный пловец-водолаз Побабасов.
С озлобленной харей смотрел он Петю,
Синяк у пловца растянулся по рылу,
А Петя смущенно растягивал лыбу.
Побитый пловец зашагал к хулигану.
И подошел водолаз Побабасов к юному рыболову Пете. И погрозил ему пальцем.
И хотел что-то сказать, но сказать так ничего и не смог. Ему мешал говорить
гарпун, торчащий в его шее.
И вот Побабасов приблизился к Пете,
И стукнул по рылу мальчика больно,
Петя заплакал и выплюнул зубки,
Зубы упали в кустистый подснежник.
Теперь он не сможет жевать бутерброды,
И девки его не полюбят такого,
Громко свистеть он не будет как раньше,
А главное — летчиком-асом не станет.
И учинил Побабасов крутые разборки. И лишил он Петю всех его надежд:
свистеть художественным свистом, улыбаться утреннему солнцу и, наконец,
стать пилотом скоростного крутого бомбардировщика фирмы «Stealth».
А о чем еще мог мечтать честный юный пионер-ленинец?
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mały chłopiec Petya Ostochkin
Z fajną wędką poszedłem na ryby.
Przyszedł brzeg rzeki smrodu,
Słońce świeciło, latały ważki.
Odważnie rzucił wędkę Petya,
Ale nie dziobała paskudna ryba,
A float rokitnika ważki,
Chichotali, patrząc na Petę.
Ponownie rzucił wędkę Petya,
Po raz kolejny oblepiono ją ważkami.
Petya popsikał ich dichlofosem,
Tylko ważki nie umierają.,
Wtedy Petya bardzo złośliwie przeklinał
I rzucił ogromny brukowiec,
Bulby Duże poszły nad wodą,
I coś wielkiego podniosło się z dna.
Zabulkala rzeka, i wyszedł na ląd
Z rozbitą maską, meduzą na dupie
Z harpunem na szyi, haczykiem w lewym uchu
Dzielny pływak-nurek Pobabasov.
Z rozgoryczonym harei patrzył na Petę,
Siniak pływaka rozciągnął się po pysku,
A Petya z zakłopotaniem rozciągnął uśmiech.
Pobity pływak zaszedł do łobuza.
I podszedł nurek Pobabasov do młodego wędkarza Pete. I pogroził mu palcem.
Chciałem coś powiedzieć, ale nie mogłem nic powiedzieć. Przeszkadzał mu mówić.
harpun wystający w jego szyi.
A teraz Pobabasov zbliżył się do Pete,
I uderzył chłopca w twarz boli,
Petya płakał i wypluł zęby,
Zęby wpadły w krzaczasty przebiśnieg.
Teraz nie będzie mógł żuć kanapek,
A dziewczyny go nie polubią.,
Głośno gwizdać nie będzie jak wcześniej,
A co najważniejsze-as pilot nie będzie.
I sprawił, że Zababasov był niezły. I pozbawił Petę wszystkich swoich nadziei:
gwizdać artystycznym gwizdkiem, uśmiechać się do porannego słońca i wreszcie,
zostań pilotem szybkiego stromego bombowca firmy "Stealth".
A o czym jeszcze mógłby marzyć uczciwy Młody pionier-leniniec?