KREC — Огонь tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Огонь", wykonawca: KREC.
Tekst piosenki
Кто-то подал сигнал к атаке из штаба приказом,
Ни шагу назад, твой шанс оказаться в начальстве,
К богатствам по грязным бетонным кварталам,
Хватая всех без разбора, бросая на нары,
Вассалы монарха, усадьба и яхта в Монако.
Пиявки качают кэш на счетах миллиарды,
Оратор нам обещает красивое завтра,
По факту люди как раньше ютятся в бараках,
Характер если имеешь, карабкайся, парень,
Такси, рестораны или просить Христа ради,
Старайся, барахтаясь в жиже маразма,
Подняться к самым вершинам больших корпораций.
Балластом ненужным окажутся чувства,
Где властвуй и разделяй, там не дрогнет и мускул,
Ловушка для душ богатых и малоимущих,
Заблудших или вставивших в уши беруши.
Пускай весь мир этот смоет волной,
После нас хоть потоп, плевать если будет потом.
Мы как голодная стая волков
Попадаем в загон грехов, не пугает огонь.
Ангел мой, береги меня, ночи коротать в городах трудно.
До минор, ломаными нотами буква за сутки.
На Кухне кастрюли, колдуем над звуком,
В раздумьях разбудим соседей по трубам.
Мы группа по духу за рубль не купишь
Те струны, что наполняют пустую посуду,
Нас судят безумцы, без вкуса и слуха,
Но нету инструкций от рэпа на русском.
Я — мусор из гетто, корпускул для музы,
Я — лузер и суперзвезда на кону все,
Я в узел гордыню свою и забудем
Я узник иллюзий, моллюск на закуску
Акулам, вне узкого круга не узнан,
Ушел и вернулся с обузой напутствий,
Я грустный, во мне есть Иисус и Иуда,
Я глупый и мудрый, я лучший из худших.
Крадущих искусно минуты по клубам,
Голодные будни или все напропалую,
Я умер под вечер и утром проснулся
От мысли, что участь чужая не учит.
Пускай весь мир этот смоет волной,
После нас хоть потоп, плевать если будет потом.
Мы как голодная стая волков
Попадаем в загон грехов, не пугает огонь.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ktoś wysłał rozkaz do ataku ze sztabu.,
Ani kroku do tyłu, masz szansę być w przełożonym.,
Do bogactwa przez brudne betonowe dzielnice,
Chwytając wszystko bezkrytycznie, rzucając na prycze,
Wasale monarchy, dwór i jacht w Monako.
Pijawki pompują pamięć podręczną na kontach miliardy,
Mówca obiecuje nam piękne jutro,
W rzeczywistości ludzie, jak wcześniej, są zatłoczeni w barakach,
Charakter, jeśli masz, wspinaj się, chłopcze,
Taksówki, restauracje lub prosząc Chrystusa dla dobra,
Spróbuj, walcząc w tłuszczu marazmu,
Wspiąć się na szczyty wielkich korporacji.
Balastem zbędnym okazują się uczucia,
Gdzie rządzić i dzielić, nie drży i mięśni,
Pułapka na dusze bogatych i biednych,
Zagubionych lub włożonych w uszy zatyczek do uszu.
Niech cały świat zmyje falę,
Po nas jest powódź. nie obchodzi mnie to.
Jesteśmy jak głodne stado wilków.
Dostajemy się do zagrody grzechów, ogień nie straszy.
Aniele mój, dbaj o mnie, noce w miastach są trudne.
C-moll, łamane nuty litera na dzień.
W kuchni garnki, wyczarować dźwięk,
W myślach obudzimy sąsiadów.
Jesteśmy grupą w duchu za rubla nie kupisz
Te struny, które wypełniają puste naczynia,
Jesteśmy osądzani przez szaleńców, bez smaku i słuchu,
Ale nie ma instrukcji od rapu po rosyjsku.
Jestem śmieciem z getta.,
Jestem frajerem i gwiazdą.,
Ja w węzeł swoją dumę i zapomnieć
Jestem więźniem iluzji, małż na przekąskę
Rekiny, poza wąskim kręgu nie jest rozpoznawany,
Odszedł i wrócił z ciężarem pożegnania.,
Jestem smutny, mam Jezusa i Judasza,
Jestem głupi i mądry, jestem najlepszy z najgorszych.
/ Align = "left" / ,
Głodne dni powszednie lub wszystko na próżno,
Umarłem pod wieczór i obudziłem się rano.
Od myślenia, że los kogoś innego nie uczy.
Niech cały świat zmyje falę,
Po nas jest powódź. nie obchodzi mnie to.
Jesteśmy jak głodne stado wilków.
Dostajemy się do zagrody grzechów, ogień nie straszy.