Крестовый туз — Побег tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Побег", wykonawca: Крестовый туз.
Tekst piosenki
Как пятно в ночи светилось его бледное лицо,
Он звал на помощь бога, как мы все его зовём,
Он видел только лунный свет и снег, летящий в нём…
Это был побег, лишь луна и снег…
Сердце бешенно стучало, тундра чёрная молчала,
Это был побег…
Он бежал наугад, он бежал сквозь снег,
А за каждым кустом караулила смерть,
Он как загнанный зверь тяжело дышал,
Но бежал всё равно, всё равно бежал…
Это был побег, лишь луна и снег…
Он не знал, что будет после,
Он бежал, бежал, он просто уходил от всех!..
Он просто знал, что коль догонят, то сожрут живьём,
И он бежал сквозь лунный свет и снег, летящий в нём…
А впереди была лишь тьма и ничего не видать,
А сзади были те, что кожу могут заживо содрать…
И он бежал от них, он плотнее зубы сжал,
Он падал, поднимался, и снова бежал,
Он ободранные руки языком лизал,
Он не чувствовал боли, он просто бежал…
Это был побег, лишь луна и снег…
Сердце бешенно стучало, тундра чёрная молчала,
Это был побег…
Это был побег, лишь луна и снег…
Он не знал, что будет после,
Он бежал, бежал, он просто уходил от всех!..
А кровь пульсировала в венах и взрывалась в висках,
А в голове — одна измена, темнота и страх…
Только чёрные вороны с криком вверх сорвались,
А сзади для погони фонари зажглись…
Он их чувствовал затылком, он ускорил бег,
Он не хотел пулю в спину, и мордой в снег…
И душа рванула в небо из последних сил…
Он от них уже ушёл, он от себя уходил…
Это был побег, лишь луна и снег…
Сердце бешенно стучало, тундра чёрная молчала,
Это был побег…
Это был побег, лишь луна и снег…
Он не знал, что будет после,
Он бежал, бежал, он просто уходил от всех!..
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak smuga w nocy świeciła jego blada twarz,
Wołał o pomoc Boga, jak wszyscy go wołamy,
Widział tylko światło księżyca i śnieg lecący w nim…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Serce biło wściekle, Tundra czarna milczała,
To była ucieczka.…
Biegł losowo, biegł przez śnieg,
A za każdym krzakiem czuwa śmierć,
Jest jak zagubiona bestia, która ciężko oddycha.,
Ale i tak uciekł, i tak uciekł…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Nie wiedział, co będzie potem.,
Uciekał, uciekał, po prostu uciekał od wszystkich!..
Wiedział, że jeśli go złapią, zjedzą żywcem.,
I biegł przez światło księżyca i śnieg lecący w nim…
A przed nim była tylko ciemność i nic nie widać,
A z tyłu były te, które mogą żywcem oderwać skórę.…
I uciekł od nich, zacisnął zęby mocniej,
Upadł, wstał i znowu uciekł.,
Obdzierane ręce językiem lizał,
Nie czuł bólu, po prostu uciekł…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Serce biło wściekle, Tundra czarna milczała,
To była ucieczka.…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Nie wiedział, co będzie potem.,
Uciekał, uciekał, po prostu uciekał od wszystkich!..
A krew pulsowała w żyłach i eksplodowała w skroniach,
A w głowie — jedna zdrada, ciemność i strach…
Tylko czarne kruki z krzykiem w górę zerwały się,
A z tyłu do pościgu światła zapaliły się…
Czuł je z tyłu głowy, przyspieszył bieg,
Nie chciał kulkę w plecy, a pysk w śniegu…
I dusza rzuciła się w niebo z ostatnich sił…
Już od nich odszedł.…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Serce biło wściekle, Tundra czarna milczała,
To była ucieczka.…
To była ucieczka, tylko księżyc i śnieg…
Nie wiedział, co będzie potem.,
Uciekał, uciekał, po prostu uciekał od wszystkich!..