Krüger — Последний музыкант tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Последний музыкант", wykonawca: Krüger.
Tekst piosenki
Интро:
Два гигантских монстра двинулись навстречу друг другу через
время и пространство. Роковой вызов стихии стал зловещим
знамением безысходности и обреченности. Последние мотыльки
холодного океана беспомощно сопротивлялись слугам белого
савана. Обе громады грузно и неотвратимо приближались к последней черте. Здесь не было случайных пассажиров. Единая
команда обреченных эмигрантов вечности неминуемо двигались к конечной остановке. Последнее шоу великой трагедии века
начинало отсвет живого воплощения нечеловеческого ужаса,
скорби и печали. И только пронзительный голос жизни боролся
с черной смертью ледяного покоя. Голос маленькой скрипки
тонкой нитью надежды провожал скорбную процессию в последний
путь…
Холод на губах, черная вода,
Крысам не уйти с корабля!
Смертоносный лед расколол судьбу,
И напрасно их ждет земля…
А он один смотрел на вас в последний раз,
Он, как шальной, играл для вас…
Ты последний музакант,
Ты играл и твой талант
С кораблем в густую тьму
Безвозвратно уходил.
Ты играл в последний раз,
И огонь печальных глаз
Болью вечности светил…
Ледяной палач слушал скрипки плач,
А корабль выл и стонал…
Слушал скрипку лед, знал она не врет,
Знакл, что скрипача не сломал.
Он жил, пока звучала тонкая струна,
Но вот холодная волна…
Боль последних слез, страх молящих глаз —
Ничего нельзя изменить.
Не случайно здесь рок людей собрал,
Чтоб каждый смог за все заплатить!
Он понимал — какую шутку лед сыграл,
Чью Волю холод выполнял…
Плакала скрипка, горько плакала,
Чья-то слеза беззвучно капала,
Чья-то душа от страха съежилась,
Все, это судьба!
А музыкант играл, как проклятый
В небе над душами и толпами,
Он открывал ворота вечности,
Уходя навсегда…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Intro:
Dwa gigantyczne potwory przeniósł się do siebie przez
czas i przestrzeń. Śmiertelne wyzwanie żywiołu stało się złowieszcze
znakiem rozpaczy i zagłady. Ostatnie ćmy
zimny ocean bezradnie opierał się sługom białego
całun. Obie gromady zbliżały się ciężkozbrojnie i nieuchronnie do ostatniej linii. Nie było tu przypadkowych pasażerów. Jednolity
zespół skazanych emigrantów wieczności nieuchronnie przeniósł się do ostatecznego przystanku. Ostatni pokaz wielkiej tragedii stulecia
zaczęło się od żywego wcielenia nieludzkiego horroru,
smutek i smutek. I tylko przenikliwy głos życia walczył
z czarną śmiercią lodowego spokoju. Głos małego skrzypiec
cienką nicią nadziei odprowadził żałobną procesję do ostatniego
droga…
Zimno na ustach, Czarna Woda,
Szczury nie opuszczą statku!
Śmiertelny lód podzielił przeznaczenie,
I na próżno czeka na nich Ziemia…
A on ostatni raz na Ciebie patrzył.,
On, jak zabłąkany, grał dla Ciebie…
Jesteś ostatnim muzakantem.,
Grałeś i twój talent.
Ze statkiem w gęstą ciemność
Nieodwołalnie odszedł.
Grałeś ostatni raz.,
I ogień smutnych oczu
Ból wieczności…
Lodowy Kat słuchał skrzypiec płaczących,
A statek wył i jęknął…
Słuchałem skrzypiec lodu, wiedziałem, że nie kłamie,
Nie złamał skrzypka.
Żył, gdy brzmiała cienka struna,
Ale tutaj jest zimna fala…
Ból ostatnich łez, strach modlących się oczu —
Nic się nie zmieni.
To nie przypadek, że rock zebrał tu ludzi,
Żeby każdy mógł za wszystko zapłacić!
Rozumiał, jaki żart lód grał,
/ Align = "left" / …
Płakały skrzypce, gorzko płakały,
Czyjaś łza cicho kapała,
Czyjaś dusza ze strachu wzdrygnęła się,
To przeznaczenie!
A muzyk grał jak przeklęty
Na niebie nad duszami i tłumami,
Otwierał bramy wieczności.,
Odchodząc na zawsze…