L'Algérino — Entre 2 Flammes tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Entre 2 Flammes", wykonawca: L'Algérino.

Tekst piosenki

Ce temps qui défile trop vite, ces rides qui apparaissent
Il le serait temps que j’fasse du pèze, que j’combatte ma paresse
Il serait temps que j’fasse des mômes, que j’leur fasse plein de caresses
Y’a qu’des pensées malsaines qui me traquent, cette misère qui me drague
Trop de contradictions dans ma tête, la détresse qui me braque
Ce bas-monde qui m’attire, ces femmes qui me tentent
Ce fric qui m'échappe et ces euros qui partent trop vite
Ce luxe qui m'éblouit à en perdre la vue, l'ouïe
Cet ami qui me trahit que je finis par haïr
Et ce bonheur que je convoite qui finit par me fuir
Ce shit qui nous endort, cette cigarette qui veut me détruire
Ce cœur qui se glace, ce cœur qui s’encrasse
Cette prière que je délaisse et tous les pêchés que j’entasse
Cette mort qui me fait flipper parce que je n’ai pas assez œuvré
Mes bagages sont encore chargés de pêchés
Ma famille qui m’appuie, ma famille qui me chérit
Tous ces faux amis qui te salissent avec le sourire
Mes sœurs qui sont ma poutre, mes frères qui sont mes bras
Qui seraient prêts à tuer pour moi, à faire chanter la poudre
Mes amis qui me soutiennent et y’a ce public qui me supporte
Y’a ces potes qui changent pas même quand les sous viennent
Ce Colt à portée de main, tenté de presser la détente
Car trop déçu mais Dieu est juste et je patiente
Ces études que j’ai lâché, ma mère me dit que je vais regretter
Parce que toutes les stars s'éteignent juste après avoir brillé
Ce rap qui m’exaspère, ces mêmes thèmes, ces mêmes mc
Te parlent de zonz' pour faire décoller leurs ventes
Ce flic qui me regarde mal et qui a plein de préjugés sur moi
Cette société pourrie qui me casse les noix
Ces élus auxquels il est dur de croire
Cette justice, cette France, frère qui me comprend pas
J’avance d’un pas ferme, le sourire au coin des larmes
Une main posée sur le cœur, une autre posée sur une arme
Mes pensées changent selon l’humeur, le goût de la vie, le moral
Des fois tu as la rage et la niaque, des fois la misère dévisage
J’avance d’un pas ferme, le sourire au coin des larmes
Une main posée sur le cœur, une autre posée sur une arme
Mes pensées changent selon l’humeur, le goût de la vie, le moral
Des fois tu as la rage et la niaque, des fois la misère dévisage
Ces femmes infidèles, ces hommes complexés
Elles cherchent l’or et quand y’en a plus, elles cherchent à se barrer
Cet or que je n’aurais jamais car l’Homme est un loup pour l’Homme
La plupart du temps pour être riche faut voler l’argent des pauvres
Cette mère que j’néglige, chaque minutes sont comptées
Je passe plus de temps à courir au lieu de rester à son chevet
Ce père modeste comme modèle, droit comme la justice
Malgré la colonne vertébrale courbée
Ce tapis rouge qu’on me déroule, cette modestie que je perds
Cet orgueil que je combats, ce combat qu’il faut pas que je perde
Cet ennemi qu’est moi-même, la face cachée de ma personne
Que Dieu m’en éloigne jusqu'à c’que mon heure sonne
Ces gros cubes, ces cercueils roulant
J’ai perdu un ami, Ryad, que Dieu donne du courage à ta famille
Cette mort qui prévient personne
Que Dieu donne du courage à la famille du petit Naïm
Ce destin que j’contrôle pas
Cette histoire qui suit son cours et cette fin que j’connais pas
Tous ces gens que j’aime et tous ces gens que j’aime pas
Ce temps qui défile trop vite, ces rides qui apparaissent
Il le serait temps que j’fasse du pèze, que j’combatte ma paresse
Il serait temps que j’fasse des mômes, que j’leur fasse plein de caresses
Que j’assure ma descendance avant que la mort ne m’agresse
J’avance d’un pas ferme, le sourire au coin des larmes
Une main posée sur le cœur, une autre posée sur une arme
Mes pensées changent selon l’humeur, le goût de la vie, le moral
Des fois tu as la rage et la niaque, des fois la misère dévisage
J’avance d’un pas ferme, le sourire au coin des larmes
Une main posée sur le cœur, une autre posée sur une arme
Mes pensées changent selon l’humeur, le goût de la vie, le moral
Des fois tu as la rage et la niaque, des fois la misère dévisage
Contradictoire est ma vie, mon destin est écrit
Y faut croire qu’j’ai pris la mauvaise trajectoire
À ma mort ils diront tous qu’j'étais un brave type
En fait écoute ce texte et tu sauras qui je suis

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jest to czas, który przewija się zbyt szybko, te zmarszczki, które pojawiają się
Powinienem się śmiać, walczyć z lenistwem.
Powinienem zająć się dziećmi, upić je pieszczotami.
Prześladują mnie tylko niezdrowe myśli, to nieszczęście, które mnie prześladuje.
Zbyt wiele kontrowersji w mojej głowie, kłopot, który na mnie spada
Ten nizinny świat, który mnie przyciąga, te kobiety, które mnie uwodzą
Te pieniądze, które mi uciekają, i te euro, które znikają zbyt szybko
Ten luksus, który oślepia mnie do utraty wzroku, słuchu
Ten przyjaciel, który mnie zdradził, którego w końcu nienawidzę
I to jest szczęście, którego pragnę, które w końcu mi umyka
To gówno, które nas zasypia, ten papieros, który chce mnie zniszczyć.
To zimne serce, to brudne serce
Ta modlitwa, którą zostawiam, i wszystkie grzechy, które stosuję
Ta śmierć, która mnie przeraża, ponieważ nie wykonałem wystarczająco dużo pracy
Mój bagaż jest wciąż pełen wędkarstwa.
Moja rodzina, która mnie wspiera, moja rodzina, która mnie ceni
Ci fałszywi przyjaciele, którzy brudzą ci uśmiech.
Moje siostry, które są moją belką, moi bracia, którzy są moimi rękami
Którzy mogliby za mnie zabić, szantażować prochem.
Moi przyjaciele, którzy mnie wspierają, i jest ta publiczność, która mnie wspiera
Nie zmieniają się nawet wtedy, gdy przychodzą pieniądze.
Colt pod ręką, próbował pociągnąć za spust
Ponieważ zbyt rozczarowany, ale Bóg jest sprawiedliwy i jestem cierpliwy
Te badania, które rzuciłem, moja matka mówi mi, że będę żałować
Ponieważ wszystkie gwiazdy gasną zaraz po blasku
Ten rap, który mnie denerwuje, te same tematy, te same mc
Mówisz o zonz', aby wysadzić ich sprzedaż
Ten gliniarz, który patrzy na mnie zło i ma wiele uprzedzeń na mój temat
To zgniłe społeczeństwo, które łamie mi jaja.
Ci wybrani, którym trudno uwierzyć
Ta sprawiedliwość, ta Francja, brat, który mnie nie rozumie
Robię drastyczny krok naprzód, uśmiechając się przez łzy.
Jedna ręka jest umieszczona na sercu, druga jest umieszczona na pistolecie
Moje myśli zmieniają się w zależności od nastroju, smaku życia, morale
Czasami jesteś wściekły i brzydki, czasem nieszczęśliwy.
Robię drastyczny krok naprzód, uśmiechając się przez łzy.
Jedna ręka jest umieszczona na sercu, druga jest umieszczona na pistolecie
Moje myśli zmieniają się w zależności od nastroju, smaku życia, morale
Czasami jesteś wściekły i brzydki, czasem nieszczęśliwy.
Te niewierne kobiety, Ci skomplikowani mężczyźni
Szukają złota, a kiedy go nie ma, chcą uciec.
Nigdy nie będę miał tego złota, ponieważ człowiek jest wilkiem dla człowieka
Zasadniczo, aby być bogatym, trzeba ukraść pieniądze od biednych
Ta matka, której zaniedbuję, liczy się każda minuta
Spędzam więcej czasu na bieganiu, zamiast siedzieć przy jej łóżku
Ten skromny ojciec jako wzór do naśladowania, prawo jako sprawiedliwość
Pomimo zakrzywionego kręgosłupa
Ten czerwony dywan, który rozwijam, ta skromność, którą tracę
Ta duma, z którą walczę, ta walka, której nie powinienem stracić
Ten wróg, że ja sam, ukryta strona mojej tożsamości
Niech Bóg mnie zabierze, aż nadejdzie moja godzina.
Te wielkie kostki, te trumny toczące się
Straciłem przyjaciela, rząd, niech Bóg da odwagę Twojej rodzinie
Ta śmierć, która nikogo nie ostrzega
Daj Boże odwagi rodzinie małego Naima
Nie mam nad tym kontroli.
Ta historia, która idzie swoją drogą, i ten koniec, którego nie znam
Wszyscy ci ludzie, których kocham i wszyscy ci ludzie, których nie kocham
Jest to czas, który przewija się zbyt szybko, te zmarszczki, które pojawiają się
Powinienem się śmiać, walczyć z lenistwem.
Powinienem zająć się dziećmi, upić je pieszczotami.
Pozwól mi zapewnić potomstwo, dopóki śmierć mnie nie dopadnie.
Robię drastyczny krok naprzód, uśmiechając się przez łzy.
Jedna ręka jest umieszczona na sercu, druga jest umieszczona na pistolecie
Moje myśli zmieniają się w zależności od nastroju, smaku życia, morale
Czasami jesteś wściekły i brzydki, czasem nieszczęśliwy.
Robię drastyczny krok naprzód, uśmiechając się przez łzy.
Jedna ręka jest umieszczona na sercu, druga jest umieszczona na pistolecie
Moje myśli zmieniają się w zależności od nastroju, smaku życia, morale
Czasami jesteś wściekły i brzydki, czasem nieszczęśliwy.
Moje życie jest sprzeczne, moje przeznaczenie jest napisane
Myślę, że poszedłem na złą trajektorię.
Kiedy umrę, wszyscy powiedzą, że byłem odważnym facetem.
Posłuchaj tego tekstu, a dowiesz się, kim jestem.