La Barra — Dios Precisaba una Estrella tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Dios Precisaba una Estrella", wykonawca: La Barra.

Tekst piosenki

Una triste madrugada
cuando el alba comenzaba,
tus ojitos se cerraron
para nunca más brillar
Se apagaron tus pupilas
y en un llanto suplicaba
pero inútil, te morías,
hacia el cielo te marchabas
Tus amigos van llorando
con la cruz entre las manos,
voy camino a la locura
ya no sé qué voy a hacer
Me aferré fuerte a tu cuerpo
esa triste madrugada
qué impotencia ante la muerte,
voy perdiendo la razón
Dios precisaba una estrella y a ti te llevó
para que brille en el cielo tu risa y tu voz
y hoy caminando tan sólo pregunto el porqué
quiso el Señor de lo eterno llevarte con él
Dios precisaba una estrella y a ti te llevó
para que brille en el cielo tu risa y tu voz
y hoy caminando tan sólo pregunto el porqué
quiso el Señor de lo eterno llevarte con él
Tus amigos van llorando
con la cruz entre las manos,
voy camino a la locura
ya no sé qué voy a hacer
Me aferré fuerte a tu cuerpo
esa triste madrugada
qué impotencia ante la muerte,
voy perdiendo la razón
Dios precisaba una estrella y a ti te llevó
para que brille en el cielo tu risa y tu voz
y hoy caminando tan sólo pregunto el porqué
quiso el Señor de lo eterno llevarte con él
Dios precisaba una estrella y a ti te llevó
para que brille en el cielo tu risa y tu voz
y hoy caminando tan sólo pregunto el porqué
quiso el Señor de lo eterno…
llevarte con él

Tłumaczenie tekstu piosenki

Smutny wczesny poranek
kiedy zaczął się Świt,,
twoje małe oczy się zamknęły.
żeby nigdy więcej nie błyszczeć.
Twoje źrenice zgasły.
i w płaczu błagał
ale nie ma sensu, umierałeś.,
ku niebu odszedłeś.
Twoi przyjaciele płaczą.
z krzyżem między ramionami,
idę do szaleństwa,
Nie wiem, co robić.
Trzymałem się mocno twojego ciała.
to smutny wczesny poranek
co za bezsilność przed śmiercią,
tracę rozum.
Bóg potrzebował Gwiazdy, A Ciebie zabrał.
aby twój śmiech i głos świeciły na niebie,
a dzisiaj po prostu pytam dlaczego.
chciał, żeby Bóg wiecznego zabrał cię ze sobą.
Bóg potrzebował Gwiazdy, A Ciebie zabrał.
aby twój śmiech i głos świeciły na niebie,
a dzisiaj po prostu pytam dlaczego.
chciał, żeby Bóg wiecznego zabrał cię ze sobą.
Twoi przyjaciele płaczą.
z krzyżem między ramionami,
idę do szaleństwa,
Nie wiem, co robić.
Trzymałem się mocno twojego ciała.
to smutny wczesny poranek
co za bezsilność przed śmiercią,
tracę rozum.
Bóg potrzebował Gwiazdy, A Ciebie zabrał.
aby twój śmiech i głos świeciły na niebie,
a dzisiaj po prostu pytam dlaczego.
chciał, żeby Bóg wiecznego zabrał cię ze sobą.
Bóg potrzebował Gwiazdy, A Ciebie zabrał.
aby twój śmiech i głos świeciły na niebie,
a dzisiaj po prostu pytam dlaczego.
Bóg chciał wiecznego…
zabrać cię ze sobą.