La Cabra Mecanica — Cuando Vuelve El Amor tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cuando Vuelve El Amor", wykonawca: La Cabra Mecanica.
Tekst piosenki
Y cuando vuelve el amor
Que tantas veces se ha ido
Regresa
Cada vez más delgado
Y con cara de vicio
Tocado, me tiene algo preocupado
Se me mete en líos
Me huele a Zotal
Pero aun así bienvenido
Lo quiero como a un hijo, lalalalai
Y cuando vuelve el amor
Vuelvo a afeitarme a diario
No guardo ropa sucia en el armario
Cocino para dos
Hago limpieza general en la cocina
Me sale mejor el arroz
Hasta yo huelo mejor
Y aprendo un par de trucos nuevos
Para hacer el amor
Cuando vuelve el amor
Como por encanto
Todo el mundo parece
Más guapo y mejor
Y es más difícil distinguir
Al enemigo
Y que no venga
Y que no vuelva
Y que no venga
A comerte el corazón
Y que no
Y que no venga
Y que no vuelva
Y que no venga
A comerte el corazón
Tómalo, tuyo es, mío no
Para mi frío eres incendio
Pa mi sequía, gota fría
Maremoto, pa mi calma chicha
Pa mi locura, lobotomía
Cuando cada día se hace nochevieja
Cada noche es la última
Cada mañana la primera
Bajo cero en plena primavera
Cuando vuelve el amor
Como por encanto
Todo el mundo parece
Más guapo y mejor
Y es más difícil distinguir
Al enemigo
Y que no venga
Y que no vuelva
Y que no venga
A comerte el corazón
Y que no
Y que no venga
Y que no vuelva
Y que no venga
A comerte el corazón
Tómalo, tuyo es, mío no
Ángel de la guarda
Dulce compañía
No me dejes solo
Ni de noche ni de día
Tłumaczenie tekstu piosenki
A kiedy miłość wraca,
Który tak wiele razy odchodził.
Zwracać
Coraz cieńsze i cieńsze
I z twarzą skazy
Wzruszony, coś mnie niepokoi.
Mam kłopoty.
Czuję zapach Zotala.
Ale nadal mile widziane
Kocham go jak syna, lalalalai.
A kiedy miłość wraca,
Golę się codziennie
Nie trzymam brudnych ubrań w szafie.
Gotuję dla dwojga.
Robię wiosenne porządki w kuchni
Mam lepszy ryż.
Nawet ja pachnę lepiej.
I nauczę się kilku nowych sztuczek.
Żeby się kochać.
Kiedy miłość wraca
Jak dla uroku
Wszystko wydaje się,
Piękniejsze i lepsze
I trudniejsze do odróżnienia
Do wroga
I niech nie przyjdzie.
I żeby nie wrócił.
I niech nie przyjdzie.
Zjeść twoje serce.
A co nie
I niech nie przyjdzie.
I żeby nie wrócił.
I niech nie przyjdzie.
Zjeść twoje serce.
Weź to, twoje, moje Nie.
Dla mojego zimna jesteś ogniem.
Pa moja susza, zimna kropla,
Tsunami, pa mi spokój Chicha
Pa moje szaleństwo, lobotomia
Kiedy każdy dzień staje się Sylwestrem,
Każda noc jest ostatnia.
Każdego ranka pierwszy
Poniżej zera w środku wiosny
Kiedy miłość wraca
Jak dla uroku
Wszystko wydaje się,
Piękniejsze i lepsze
I trudniejsze do odróżnienia
Do wroga
I niech nie przyjdzie.
I żeby nie wrócił.
I niech nie przyjdzie.
Zjeść twoje serce.
A co nie
I niech nie przyjdzie.
I żeby nie wrócił.
I niech nie przyjdzie.
Zjeść twoje serce.
Weź to, twoje, moje Nie.
Anioł Stróż
Słodka firma
Nie zostawiaj mnie w spokoju.
Ani w nocy, ani w dzień.