Lágrimas De Sangre — Suscritos al Miedo tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Suscritos al Miedo", wykonawca: Lágrimas De Sangre.

Tekst piosenki

Viendo pasar las décadas puedes ver nacer y morir modas
Y a los borregos seguirlas todas
Ahora todo es narcisismo instantáneo
Los he visto en Instagram pero no por el barrio, vamos, no me jodas
Son putos egos sin personalidad y sin autoestima
Lo que quiere es el «me gusta», que te guste se la suda
Y eso asusta, nos da igual quien nos mira
Solo nos importa cómo nos ve y todo gira
Entorno a este entorno selfie, en fin
En este mar de fotos de perfil ¿cuántas horas perdí?
Me siento imbécil, en la calle entre esbirros del Black Mirror
Como zombis bajo hipnosis que hacen que me ralle
Y también yo estoy atrapado en esta era digital
Donde ya nada es real y tal, solo hay placer genital
Es algo vital evitar sentir palpitar el órgano
En relaciones sin psique ni encéfalo
Acéptalo, acéptame, agrégame y segréganos
Cada vez más conectados con vínculos menos sólidos
Interacciones frígidas, amistades fingidas
Lo virtual desvirtuando nuestras vidas
Tanto emoticono y mono con iPhone
Su notificación es munición, descentra la concentración
Es una aberración hacer que me levante del sillón
Por un meme simplón que apenas me genera gesticulación
Oh mucho protocolo y poca acción
Mucho mongolo y poco plomo
Por lo pronto me hago el sordo lo coloco en modo avión
Es una condición que me carcome me mella la emoción
Aquellos que privatizan hasta el alma
Quieren que sea pública nuestra vida privada
Con habilidad única se cuelan en tu rutinal
Exilio neuronal y así al final afinaran mejor su táctica
Somos info fáctica
En la fanfarria binaria donde nada escapa a la estadística
-Perdona, ¿me decías?
Si quieres que te mire aléjate y mándame fotografías
Te digo que hay espías, cuando tus movidas pías
Clicas el enlace y saben más de ti que tu familia
Tus fobias y tus filias
Tangible y digital, ahora vas i lo concilias
Con el ruido de la prensa es imposible pensar
Con la familia, en el trabajo, o en la tele del bar
Vuelven a mi, like fav y retweet
Suscríbete a mi miedo, alimenta mi ego gris
Cuando el ruido del teléfono no me deja en paz
M siento enganchado a ello y lo llaman terminal
Vuelven a mi, like fav y retweet
Suscríbete a mi miedo, alimenta mi ego gris
Nuestra mirada ya no es un medio, ahora es un fin
Otro espectador más incapaz de transgredir
Y que es lo buscamos tantas horas ahí?
Creo que lo que ves es un espejo de lo que no hay en ti Llenamos posts en blogs, esperando reciprocidad
Que estás pensando? buscas una identidad
Marcamos poses, luego hacemos turismo
No huimos de la soledad, huimos de nosotros mismos
Noto el morbo del tabú en los ojos del que pasa
La siguiente foto y la siguiente foto
Hay un pozo sin fondo, un voyeur narcisista campa solo
No sacia, hay sofoco ¡Oh vaya!
Nadie sabe si hay vida tras la pantalla
Papas no dan pa mas, se compran ese movris
Y en un tris hay tres tristes autistas con 4G
Mientras otro emprendedor se ríe, jeje jeje
Ya no es el Tetris ni se usa CD
La vida gris de ese entra entera en un Tera de SD
Y es por USB puede suceder que Mark Zuckerberg
Sepa a quien vender las claves que le entregué
Hay que parar a preguntarse cómo te sientes
Entre tanto estrés a la intemperie
Que el colectivo asiduo al individuo lo cuide
Porque sin cura no quedará nadie. Es ternura o barbarie
Las redes no nos han cambiado, somos así desde hace siglos
Desde antes del barroco, el protocolo es el mismo
Hipocresía, egocentrismo, que trist, no?
Por su tupe y pilotar ese coupe se creen los más listos
No es lo que tengo, es lo que exhibo
Necesito hacerte saber todo lo que vivo
Pero solo lo bueno, porque es mi escaparate y yo decido
No es ningún disparate si te digo
Que actualizo y me aparece lo mismo en el inicio
Me pregunto si empieza a ser vicio
Acepte los términos y condiciones del servicio
Y ahora mi privacidad tiene un precio
Por eso lo que más aprecio me lo reservo
No quiero convertir en ocio todos mis recuerdos
Eh, nadie tiene 3000 amigos, como mucho conocidos
Maldigo estos tiempos superfluos
Igual posteas un meme que promo de una mani
Censuran un pezón, toleran comentarios nazism
Su neo-lengua es fácil, África clicko compartir el pan de Europa
Y la respuesta fue «haz un Verkami»
No seré trending topic
Porque ni hago twerking ni vivo en Milwaukee
Haz retweet, ponme like, estoy solo pero estoy guay, aight!
Et c’est comme ça qu’on s’aime, colla de neurótics
Con el ruido de la prensa es imposible pensar
Con la familia, en el trabajo, o en la tele del bar
Vuelven a mi, like fav y retweet
Suscríbete a mi miedo, alimenta mi ego gris
Cuando el ruido del teléfono no me deja en paz
M siento enganchado a ello y lo llaman terminal
Vuelven a mi, like fav y retweet
Suscríbete a mi miedo, alimenta mi ego gris

Tłumaczenie tekstu piosenki

Obserwując, jak mijają dziesięciolecia, możesz zobaczyć, jak rodzą się i umierają dziwactwa
A borreghi podążają za nimi wszystkimi.
Teraz wszystko jest natychmiastowym narcyzmem
Widziałem je na Instagram, ale nie w sąsiedztwie, chodź, zerżnij mnie
To pieprzone ego bez osobowości i bez poczucia własnej wartości
To, co chce " to "lubi" to, co lubisz, poci się
I to jest przerażające, nie obchodzi nas, kto na nas patrzy.
Zależy nam tylko na tym, jak nas widzi i wszystko się kręci.
Środowisko do tego środowiska selfie, w każdym razie
W tym morzu zdjęć profilowych, ile godzin straciłem?
Czuję się jak palant na ulicy wśród sługusów czarnego lustra.
Jak zombie w hipnozie, które mnie ocierają.
I ja też utknąłem w tej erze cyfrowej.
Tam, gdzie nie ma już nic prawdziwego i takiego, jest tylko przyjemność narządów płciowych
Ważne jest, aby unikać odczuwania pulsowania narządu
W związkach bez psychiki i mózgu
Zaakceptuj to, Zaakceptuj mnie, dodaj mnie i podziel nas
Coraz więcej wiąże się z mniej silnymi więzami
Oziębłe interakcje, udawana przyjaźń
Wirtualne zniekształca nasze życie
Jak emotikon i małpa z iPhone
Twoje powiadomienie to amunicja, nie koncentruj się
To aberracja, żebym wstał z krzesła.
Dla prostego memu, który ledwo wywołuje mój gestykulację
Dużo protokołu i mało akcji.
Dużo Mongołów i mało ołowiu
Wkrótce będę głuchy, przełączę go w tryb samolotowy.
Jest to stan, który sprawia, że jestem podekscytowany.
Ci, którzy prywatyzują do duszy
Chcą, żeby nasze życie osobiste było publiczne.
Dzięki unikalnemu kunsztowi przenikają do rutyny
Wygnanie neuronowe i dlatego w końcu lepiej doskonalą swoją taktykę
Mamy rzeczywiste informacje
W binarnej Fanfarze, w której nic nie wymyka się statystykom
- Przepraszam, mówiłaś?
Jeśli chcesz, żebym na Ciebie spojrzał, odsuń się i wyślij mi zdjęcia
Mówię ci, że są szpiedzy, kiedy twoje ruchy ucztują.
Klikasz na link i wiedzą o Tobie więcej niż Twoja rodzina
Twoje fobie i twoje filie
Namacalny i cyfrowy, teraz się z tym zgodzisz
Z hałasem prasy nie można myśleć
Z rodziną, w pracy, lub w telewizji w barze
Wracają do mnie jako fav i retweet.
Zapisz się na mój strach, nakarm moje szare ego.
Kiedy hałas telefonu nie pozostawia mnie w spokoju,
Czuję się uzależniony od tego i nazywają to terminalem
Wracają do mnie jako fav i retweet.
Zapisz się na mój strach, nakarm moje szare ego.
Nasz pogląd nie jest już medium, teraz to koniec.
Kolejny widz, który nie jest w stanie zakłócić
Czego tam szukamy przez tyle godzin?
Myślę, że to, co widzisz, jest lustrem tego, czego nie ma w tobie, wypełniamy posty na blogu, oczekując wzajemności
O czym myślisz? szukasz osobowości
Świętujemy pozy, a następnie zwiedzamy
Nie uciekamy od samotności, uciekamy od siebie.
Dostrzegam ból tabu w oczach przechodzącego
Następne zdjęcie i następne zdjęcie
Jest bez dna, narcystyczny podglądacz Campa Solo
To nie jest nasycone, to dusi wow!
Nikt nie wie, czy za ekranem jest życie
Ziemniaki nie dają Pa więcej, kupują ten movris
A Tris ma trzech smutnych autystów z 4G
Chociaż inny przedsiębiorca się śmieje, hehehe
To nie jest już Tetris i nie jest używany CD
Szare życie tego wchodzi w całości w terasie
I właśnie z powodu USB może się zdarzyć, że Mark Zuckerberg
Wiedz, komu sprzedać klucze, które ci dałem
Musisz przestać zastanawiać się, jak się czujesz
Tymczasem stres na świeżym powietrzu
Niech kolektyw, bywalca człowieka, troszczy się o niego
Bo nikt nie zostanie bez leczenia. Jest to czułość lub barbarzyństwo
Sieci nas nie zmieniły, jesteśmy tacy od wieków
Od czasów baroku protokół jest taki sam
Hipokryzja, egocentryzm, że trzysta,prawda?
Ze względu na toupe i pilotowanie tego Coupe, uważają się za najmądrzejszych
To nie jest to, co mam, to jest to, co demonstruję.
Musisz wiedzieć wszystko, że żyję.
Ale tylko dobre, bo to moja prezentacja i ja decyduję
To nie jest głupie, jeśli ci powiem.
Co aktualizuję i otrzymuję to samo przy starcie
Zastanawiam się, czy to zaczyna być wada
Zaakceptuj Warunki korzystania z usługi
A teraz moja prywatność ma swoją cenę
Dlatego to, co cenię najbardziej, zastrzegam sobie
Nie chcę zamieniać wszystkich moich wspomnień w wolny czas.
Hej, nikt nie ma 3000 przyjaciół, jak wielu znajomych.
Przeklinam te niepotrzebne czasy,
Publikujesz mem tak samo jak promo Mani
Cenzurują sutek, tolerują komentarze nazizmu
Twój Neo-język jest łatwy, Afryka clicko dzielić chleb Europy
A odpowiedź brzmiała: "make Verkami»
Nie będę tematem trendów
Ponieważ nie jestem twerking i nie mieszkam w Milwaukee.
Zrób retweet, zrób mi się podoba, jestem sam, Ale jestem fajny, eith!
Et c 'est comme ça qu' on s ' aime, Colla neurotiques
Z hałasem prasy nie można myśleć
Z rodziną, w pracy, lub w telewizji w barze
Wracają do mnie jako fav i retweet.
Zapisz się na mój strach, nakarm moje szare ego.
Kiedy hałas telefonu nie pozostawia mnie w spokoju,
Czuję się uzależniony od tego i nazywają to terminalem
Wracają do mnie jako fav i retweet.
Zapisz się na mój strach, nakarm moje szare ego.