Lamb Of God — King Me tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "King Me", wykonawca: Lamb Of God.
Tekst piosenki
I saw the world through the lens of a pinhole camera
I saw nothing. I was blind.
In between a black hole and a super nova is where you’ll find me Imploding and expanding simultaneously
No longer blind.
I’d been running away for so long
When I finally caught myself there wasn’t much left.
The script’s last page is blank
And the medicine is gone.
A sick monster, a twister of dark matter
On a heavier trip than you can comprehend
A tornado trying to mend the life it shattered
Waiting for nothing to begin.
A flat line, my insides are turning out.
King Me is killing me.
I keep walking past the places I was born in Now their faces are blank, shiny, and dead
I don’t recognize a thing, I can’t recall them
A closed book that I can never read again.
A flat line, my insides are turning out.
The lights fade, this final war starts now.
King Me is killing me.
All of that is ending now for I have arisen
Survived myself somehow, dead and imprisoned
I’m fighting to live if I am to see the day
I swear I’ll never sleep again
I am no man’s slave.
I wanted the fog to lift but I was living in a cloud
Nostalgia is grinding the life from today
The present always dies in future memories
And King Me is killing me Cut wide open and bleeding to death for all to see.
King Me is killing me.
He’s killing me.
He won’t kill me.
I won’t let him kill me.
He won’t kill me.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Widziałem świat przez obiektyw aparatu otworkowego.
Nic nie widziałem. Byłem ślepy.
Pomiędzy czarną dziurą a super novą Znajdziesz mnie Implodującego i rozszerzającego się jednocześnie.
Już nie ślepy.
Uciekałem tak długo.
Kiedy w końcu się złapałem, niewiele zostało.
Ostatnia strona skryptu jest pusta.
A lekarstwa nie ma.
Chory Potwór, Tornado ciemnej materii
Na cięższą podróż, niż możesz pojąć.
Tornado próbuje naprawić życie, które rozpadło się
Czekając, aż nic się nie zacznie.
Płaska linia, moje wnętrzności wychodzą.
Król mnie zabija.
Przechodzę obok miejsc, w których się urodziłem. teraz ich twarze są puste, błyszczące i martwe.
Niczego nie rozpoznaję, nie mogę sobie przypomnieć.
Zamknięta książka, której już nigdy nie przeczytam.
Płaska linia, moje wnętrzności wychodzą.
Światła gasną, zaczyna się ostatnia wojna.
Król mnie zabija.
Wszystko to się teraz kończy, bo powstałem.
Jakoś przeżyłem, martwy i uwięziony.
Walczę o życie, by ujrzeć ten dzień.
Przysięgam, że już nigdy nie zasnę.
Nie jestem niczyim niewolnikiem.
Chciałem wznieść mgłę, ale żyłem w chmurze.
Nostalgia jest szlifowanie życia Od dzisiaj
Teraźniejszość zawsze umiera w przyszłych wspomnieniach
A król mnie zabija, rozcięty na kawałki i wykrwawiający się na śmierć, żeby wszyscy mogli to zobaczyć.
Król mnie zabija.
On mnie dobija.
Nie zabije mnie.
Nie pozwolę mu się zabić.
Nie zabije mnie.