Lars Lilholt Band — Sandheden tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Sandheden", wykonawca: Lars Lilholt Band.

Tekst piosenki

Hvor mon Sandheden den bor
Hvor mon Sandheden den bor
Har den blomster i sit hår
Mon det gungrer når den går
Mon den hvisker eller råber
Fatter vi et ord
Genier eller tåber
Hvor mon Sandheden bor
Nu skal I høre om en mand der meget kort fortalt
Var besat af Sandheden og søgte den i alt
Manden han var tømrer, hverken fattig eller rig
Dejlig kone, fire børn, men aldrig lykkelig
Tømreren var rastløs, utilfreds, humørforladt
Konen spurgte: «Hvad er der galt min skat»
Tømreren smed sin hammer, sin høvl og svor:
«Jeg bliver først glad den dag jeg ved hvor Sandheden bor»
Hvor mon Sandheden…
«Jamen så gå da» sagde konen «ud og søg dit savn
Men skriv først hele huset over i mit navn»
For kvinder de er mere snu end mænd de går og tror
Og tømreren snørede støvlerne og fandt sit spor
Han ledte overalt og årene forsvandt
Men først da han gav op så var det at han fandt
I en bjørnegrotte på bjergets kolde top
En grå og gammel kvinde med en vissen krop
Hun havde læderhud, tjavset hår og sår i hovedbunden
Kroppen var forkrøblet og ud af hendes mund
Savlede og stank det, men ordene han fik
Var smukkere og klogere og ren lyrik
Hvor mon Sandheden…
Det var den rene skære Sandhed tømreren hørte på
Han blev hos hende længe og med store øjne blå
Sugede han til sig alt hvad hun ku' lære ham
Da han ville hjem fik Sandheden et kram
Han sagde: «Kære Sandhed, du har været god ved mig
Er der noget før jeg går jeg kan gøre for dig»
Hun tøvede og løftede en muggen finger: «Jo
Der er noget før du går, som du godt må love
Lov mig når du møder og fortæller folk om mig
Hvad du hørte, hvad du så, hvad jeg lærte dig
Så sig at jeg er ung og smukkere end nogen anden
Og ikke tusind år og grim som bare Fanden"
Hvor mon Sandheden…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ciekawe, gdzie mieszka prawda.
Ciekawe, gdzie mieszka prawda.
Czy ma kwiaty we włosach?
Zastanawiam się, czy to się dzieje?
Zastanawiam się, czy to szepcze, czy krzyczy?
Czy mamy słowo,
Geniusze czy głupcy?
Ciekawe, gdzie mieszka prawda.
Pozwól, że powiem ci coś o osobie, która była bardzo krótka,
Miał obsesję na punkcie prawdy i szukał jej we wszystkim.,
Był stolarzem, ani biednym, ani bogatym.
Piękna żona, czworo dzieci, ale nigdy nie był szczęśliwy.
Stolarz był niespokojny, niezadowolony, ponury
Żona zapytała :" co jest nie tak, mój drogi?"
Stolarz rzucił młotem, szybowcem i przysiągł: "
Nie będę szczęśliwy, dopóki nie dowiem się, gdzie jest prawda.
Zastanawiam się, gdzie jest prawda... "cóż, idź", powiedziała żona, "i szukaj swojej potrzeby, ale najpierw umieść cały dom na moim imieniu", dla kobiet są bardziej przebiegli niż mężczyźni, idą i myślą, a stolarz zasznurował Buty i znalazł swój ślad, szukał wszędzie, a lata zniknęły, ale dopiero gdy się poddał, znalazł w jaskini Niedźwiedzia na zimnym szczycie góry szarą i starą kobietę ze zwiędłym ciałem.
Miała skórę ze skóry, Szepczące włosy i rany na skórze głowy,
Ciało zostało okaleczone, a z ust
Ślinotok płynął i śmierdział, ale słowa, które dostał,
Były piękniejsze, mądrzejsze i czystsze.
Zastanawiam się, gdzie jest prawda...
To była czysta prawda, której słuchał stolarz,
Pozostał z nią długo i z dużymi niebieskimi oczami.
Wyssał wszystko, czego mogła go nauczyć,
Kiedy chciał wrócić do domu, prawda się przytuliła.
Powiedział: "Droga prawda, Byłaś dla mnie dobra.
Czy jest coś, co mogę dla Ciebie zrobić, zanim odejdę»"
Zawahała się i podniosła spleśniały palec: "tak,
Zanim odejdziesz, musisz coś obiecać.,
Obiecaj mi, kiedy się spotkasz i powiesz o mnie ludziom.
To, co słyszałeś, to, co widziałeś, czego cię nauczyłem.
Powiedz, że jestem młodsza i piękniejsza niż ktokolwiek inny.,
I nie tysiąc lat, i brzydki jak diabli".
Zastanawiam się, gdzie jest prawda...