Леонид Утёсов — Заветный камень tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Заветный камень", wykonawca: Леонид Утёсов.
Tekst piosenki
Холодные волны вздымает лавиной
Широкое Черное море.
Последний матрос Севастополь покинул,
Уходит он, с волнами споря.
И грозный, соленый, бушующий вал
О шлюпку волну за волной разбивал.
В туманной дали
Не видно земли,
Ушли далеко корабли.
Друзья-моряки подобрали героя.
Кипела волна штормовая.
Он камень сжимал посиневшей рукою
И тихо сказал, умирая:
«Когда покидал я родимый утес,
С собою кусочек гранита унес…
И там, чтоб вдали
От крымской земли
О ней мы забыть не могли.
Кто камень возьмет, тот пускай поклянется,
Что с честью носить его будет.
Он первым в любимую бухту вернется
И клятвы своей не забудет!
Тот камень заветный и ночью, и днем
Матросское сердце сжигает огнем.
Пусть свято хранит
Мой камень-гранит,
Он русскою кровью омыт".
Сквозь бури и штормы прошел этот камень,
И стал он на место достойно.
Знакомая чайка взмахнула крылами,
И сердце забилось спокойно.
Взошел на утес черноморский матрос,
Кто Родине новую славу принес,
И в мирной дали
Идут корабли
Под солнцем родимой земли.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zimne fale falujące przez lawinę
Szerokie Morze Czarne.
Ostatni żeglarz Sewastopol opuścił,
Odchodzi, kłócąc się z falami.
I groźny, słony, szalejący wał
O szalupę falę po fali rozbijałem.
W mglistej dali
Nie widać ziemi,
Daleko odeszły statki.
Przyjaciele marynarze podniósł bohatera.
Wrzała fala burzowa.
Zacisnął kamień niebieską ręką
I powiedział cicho, umierając:
"Kiedy opuszczałem ukochany Urwisko,
Ze sobą kawałek granitu zabrał…
/ Align = "left" /
Z ziemi krymskiej
Nie mogliśmy o niej zapomnieć.
Kto weźmie kamień, niech przysięgnie,
Że z honorem będzie go nosić.
On pierwszy wróci do swojej ulubionej Zatoki.
I przysięgi nie zapomni!
Ten kamień jest upragniony nocą i dniem
Serce marynarza płonie ogniem.
Niech Święty strzeże
Mój kamień to granit,
Jest obmyty rosyjską krwią".
Przez burze i burze przeszedł ten kamień,
I stał się godnym miejscem.
Znajoma Mewa machnęła skrzydłami,
I serce biło spokojnie.
Wspiął się na urwisko czarnomorski żeglarz,
Kto przyniósł ojczyźnie nową chwałę,
I w spokojnej Dali
Nadchodzą statki
Pod słońcem ojczystej ziemi.