Les Compagnons De La Chanson — La Légende De Stenka Razine tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Légende De Stenka Razine", wykonawca: Les Compagnons De La Chanson.
Tekst piosenki
Lentement le long des îles
Souffle le vent, roulent les flots
Glissent les barques agiles
De Razine et ses matelots
Sur le pont Stenka Razine
Battent les coeurs, parlent les voix
Tient sa belle douce et fine
Tendrement au creux des ses bras
Pas de femme en notre cercle
Serrent les poings, montent les cris
La colombe a soumis l’aigle
Le marin n’est plus qu’un mari
Mais Razine reste calme
Grincez les dents, haussez le ton
Rien ne peut changer son âme
Ni l’amour, ni la rébellion
Levant de ses mains puissantes
Pleurent les joies, crève l’espoir
Son aimée frêle et tremblante
Il la jette dans les eaux noires
Puis il dit parlant au fleuve
Volga de mort, Volga de vie
Volga prends mes amours veuves
Pour toujours au fond de ton lit
Mes amis chantez que diable
Buvez le vin jusqu'à la lie
Jusqu'à rouler sous la table
Jusqu'à demain, jusqu'à l’oubli
Après tout
La vie n’est qu’un leurre
Un court et merveilleux passage
L’amour que souvent on pleure
N’est rien de plus qu’un mirage
Faut vivre l’heure pour l’heure
Profitons de ce voyage
Qui ne dure pas
Au fond de nos verres
Y’a l’oubli du temps qui passe
Le vin et l’ami sincère
Sont remèdes à l’angoisse
Aujourd’hui pleure misère
Demain fera volte-face
Et tout changera
Lentement le long des îles
Souffle le vent, roulent les flots
Glissent les barques agiles
De Razine et ses matelots
Tłumaczenie tekstu piosenki
Powoli wzdłuż wysp
Wieje wiatr, toczą się fale
Ślizgają się zwinne barki
Razin i jego marynarze
Na moście Stenka Razin
Biją serca, mówią głosy
Utrzymuje ją piękną miękką i delikatną
Delikatnie przytulił ją
Nie ma kobiety w naszym kręgu
Zaciskają pięści, podnoszą krzyki
Gołąb podbił Orła
Marynarz jest teraz tylko mężem
Ale Razin pozostał spokojny
Zgrzyta zębami, podnosi ton
Nic nie może zmienić jego duszy
Bez miłości, bez buntu
Podnosząc z potężnych rąk
Płacz radości, płacz nadziei
Jego krucha, drżąca ukochana
Rzuca ją w czarne wody
Potem powiedział, rozmawiając z rzeką
Wołga śmierci, Wołga życia
Wołga weź moją wdowę miłość
Na zawsze w twoim łóżku
Moi przyjaciele śpiewają, co do cholery
Pij wino przed liżeniem
Dopóki nie rzuciłem się pod stół.
Do jutra, do zapomnienia.
Ostatecznie
Życie to tylko przynęta.
Krótkie i cudowne Przejście
Miłość, którą często płaczą
To nic innego jak miraż
Trzeba żyć godzinę po godzinie.
Cieszmy się tą podróżą
Który nie trwa
Na dnie naszych kieliszków
To zapomnienie czasu, który mija
Wino i szczery przyjaciel
Są środki na tęsknotę
Dziś płacze nieszczęście
Jutro będzie leciał
I wszystko się zmieni
Powoli wzdłuż wysp
Wieje wiatr, toczą się fale
Ślizgają się zwinne barki
Razin i jego marynarze