Lomepal — Enter the Void tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Enter the Void", wykonawca: Lomepal.

Tekst piosenki

Pour moi, chaque fête est comme un jeu «Qui-est-ce? «J'y vois beaucoup trop d’visages pour que je les retienne tous
J’pourrais jouer à trier tous les genres d’humains à Paris
Mais la plupart seront couchés avant la fin d’la partie
L’alcool est persuasif, dur de limiter sa force
Plus ta tête chauffe, plus ton liquide s'évapore
Bienvenu dans la ville lumière, ici, les vices surviennent
Chaque soir, on redéfinit la plus grosse beuverie du siècle
C’est qu’une simple fête à Paname, hey
Juste une simple fête à Paname
C’est qu’une simple fête à Paname, hey
Juste une simple fête à Paname
Mon foie, mes reins et mon cerveau
Ont des symptômes de fleur fanée
Mais j’profite de la vie en laissant la mort me menacer
Entouré par toutes sortes de gueules cassées cherchant le paradis
L’alcool en guise de pied d’biche, on force le seul accès
Marie-Jeanne est une fille sans copain
Mais elle et moi, on a beaucoup d’amis en commun
Des gens qui vivent à Paris, d’autres qui vivent en Province
Quelque soit sa provenance, elle finit dans nos mains
Faut se relaxer
C’est qu’une simple fête à Paname, hey
Juste une simple fête à Paname
C’est qu’une simple fête à Paname, hey
Juste une simple fête à Paname
La fumée se propage lentement dans tout mon corps
Mais je n’ai pas encore le grade de poumon d’or
J’tente juste d’oublier la vie d’galérien
Savourer chaque seconde comme si l’avenir n’valait rien
Quoi, les fêtard préfèrent étouffer leurs problèmes dans l’odeur
D’un barbeuk alléchant, c’est leur seule saleté d’chance
Ils ne se veulent pas méchant mais je vois la peur
Les rires, la rage, la fête, tout ça combiné dans le regard des gens
La routine et ses paradoxes
La routine et ses paradoxes
La routine et ses paradoxes
L’ambiance devient paranormal dès qu’le soir approche
La routine et ses paradoxes
La routine et ses paradoxes
La routine et ses paradoxes
L’ambiance devient paranormal dès qu’le soir approche
Quand la tension parisienne remonte
Le vrai visage de l’amitié se montre
Tout peut déraper en un dixième de seconde
Je m’en vais là-haut, ciao, loin des rats obscènes
Qui se tueront quand ce monde froid obéira aux lois du chaos
Où sont les fêtards? Je ne vois plus qu’des cimetières
Toute la haine du monde cachée sous un bonheur superficiel
Au début, les gens paraissent fiables
Tu voulais sortir mais à minuit t’es déjà trop saoul
Pour te rendre compte que tu danses avec le Diable
C’est pas comme ça qu’je voulais qu’le plan s'élabore
C’est dur de contrôler son encéphale
En mélangeant le chanvre et l’alcool
On peut plus changer la donne, j’aime pas les vendettas
Mais j’pourrais m’changer en vrai barbare
Si on essayait d’me trancher la gorge
Si t’as des couilles, tes hormones s’emballent
Faut juste prendre des mesures
Avant qu’le croque-mort s’en charge
Bonhomme, j’trouvais qu’ma ville était belle de haut
Mais plus je l’observe et plus je trouve
Que ça ressemble au Mordor, sans blague
J’plane comme si j'étais sur un réacteur de Boeing
J’vois tout d’au-dessus comme dans Enter the Void
La guerre s’est installée au cœur de nos iv’s
Un conseil: renforce-toi avec qu’on te heurte, boy
Ne tombe pas
Ne tombe pas
Ne tombe pas, la vie ne tient qu'à un fil
La mort n’est pas une légende, personne n’est invincible
Ne tombe pas
Ne tombe pas
Les cerveaux s’obscurcissent en silence
Et ça finit par de l’auto-justice
J’ai l’pouvoir d’amener ma musique à une position suprême
J’refuse que quelqu’un vienne saboter ma mission sur Terre
Lomepal !

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dla mnie każda impreza jest jak gra " Kto to jest? "Widzę zbyt wiele twarzy, więc mogę je wszystkie
Mógłbym grać w sortowanie wszelkiego rodzaju ludzi w Paryżu
Ale większość będzie leżeć do końca gry
Alkohol jest przekonujący, trudno ograniczyć jego siłę
Im bardziej rozgrzewa się Twoja głowa, tym bardziej odparowuje twój płyn
Witamy w mieście światła, tutaj występują wady
Każdego wieczoru ponownie wyobrażamy sobie największy alkohol stulecia
To tylko impreza w Panamie, Hej
Tylko święto Paname
To tylko impreza w Panamie, Hej
Tylko święto Paname
Moja wątroba, nerki i mózg
Mają objawy zwiędłego kwiatu
Ale cieszę się życiem, pozwalając, by śmierć mi groziła.
Otoczone różnymi potłuczonymi pyskami, szukającymi raju
Alkohol jako złom, zmuszamy do jedynego dostępu
Marie-Jeanne-dziewczyna bez chłopaka
Ale mamy wielu wspólnych przyjaciół.
Ludzie, którzy mieszkają w Paryżu, inni, którzy mieszkają w prowincji
Bez względu na pochodzenie, kończy się w naszych rękach
Musisz się zrelaksować.
To tylko impreza w Panamie, Hej
Tylko święto Paname
To tylko impreza w Panamie, Hej
Tylko święto Paname
Dym powoli rozprzestrzenia się po całym moim ciele
Ale nie mam jeszcze tytułu złotego płuca
Próbuję zapomnieć o życiu galeriana.
Rozkoszując się każdą sekundą, jakby przyszłość była bezwartościowa
Co, biesiadnicy wolą dusić swoje problemy zapachem
Od kuszącego brodacza, to ich jedyne brudne szczęście
Nie chcą być źli, ale widzę strach
Śmiech, wściekłość, zabawa-wszystko to łączyło się w oczach ludzi
Rutyna i jej paradoksy
Rutyna i jej paradoksy
Rutyna i jej paradoksy
Nastrój staje się paranormalny, gdy zbliża się wieczór
Rutyna i jej paradoksy
Rutyna i jej paradoksy
Rutyna i jej paradoksy
Nastrój staje się paranormalny, gdy zbliża się wieczór
Kiedy napięcie Paryskie wzrasta
Prawdziwa twarz przyjaźni pokazuje się
Wszystko może się załamać w ciągu jednej dziesiątej sekundy
Idę na górę, ciao, z dala od nieprzyzwoitych szczurów
Którzy zabiją się nawzajem, gdy ten zimny świat będzie przestrzegał praw chaosu
Gdzie biesiadnicy? Widzę tylko cmentarze.
Cała nienawiść do świata ukryta pod powierzchownym szczęściem
Na początku ludzie wydają się wiarygodni
Chciałeś wyjść, ale o północy jesteś zbyt pijany.
Żeby zrozumieć, że tańczysz z diabłem.
Nie chciałem, żeby plan się rozwijał.
Trudno kontrolować swój mózg.
Mieszanie konopi i alkoholu
Nie lubię wendetty.
Ale mogę stać się prawdziwym barbarzyńcą.
Gdyby ktoś próbował poderżnąć mi gardło.
Jeśli masz jaja, twoje hormony będą zachwycone.
Po prostu trzeba podjąć działania
Zanim umarlak sobie z tym poradzi.
Myślałem, że moje miasto jest piękne z wysokości.
Ale im więcej go obserwuję, tym więcej znajduję
Że wygląda jak Mordor, bez żartów
Unoszę się jak w reaktorze Boeinga.
Widzę wszystko z góry, jak w Enter the Void
Wojna osiedliła się w sercu naszych Wierzb
Jedna rada: wzmocnij się, gdy zostaniesz trafiony, chłopcze.
Nie spada
Nie spada
Nie spadaj, życie jest tylko na sznurku
Śmierć nie jest legendą, nikt nie jest niezwyciężony
Nie spada
Nie spada
Mózgi po cichu przyciemniły się.
I kończy się samosądem
Mam moc doprowadzenia mojej muzyki do najwyższej pozycji
Nie chcę, żeby ktoś sabotował moją misję na Ziemi.
Lomepal !