Los Originales De San Juan — El Arandense tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Arandense", wykonawca: Los Originales De San Juan.
Tekst piosenki
Estaba soñando feo
Un día que estaba dormido
Traía una cruda de perro
Tú me comprendes mi amigo
Soñé que ya estaba muerto
Y que ya era un angelito
Dicen pues que pa' ir al cielo
Nadie puede llevar nada
Pero yo me lleve un kilo
De reinita colombiana
También les llevaba mota
Para que se la tronaran
Primero me salio el diablo
Quería bajarme la carga
Pero llego San Miguel
Traía su filosa espada
Me llevo con el al cielo
Pero le di su mochada
Repartí toda la merca
A todos los que encontré
Una onza a Amado Carrillo
Otra onza a Pedro Avilez
Otro puño al Cochi Loco
Y al Cormi kuin no encontré
Mire a Lamberto Quintero
Que andaba bien arreglado
También al doctor Fonseca
Me lo encontré cocinando
Mi compa Pablo Escobar
Rayas estaba pintando
San Francisco Labrador
Lo torcí dándose un pase
Por donde quiera miraba
Los santitos arreglarse
Que loquera se pusieron
Con polvo mota y con base
Vino el ángel superior
Miro de que se trataba
Me echo otra vez para el mundo
Dijo que no me aguantaba
Desperté con una cruda
Con ganas de un vaso de agua
Tłumaczenie tekstu piosenki
Miałam okropny sen.
Raz spałem.
Przyniósł psią wilgoć.
Rozumiesz mnie, przyjacielu.
Śniło mi się, że już nie żyję.
I że byłem już małym aniołem.
Więc mówią, że pa ' iść do nieba
Nikt nic nie może znieść.
Ale wezmę kilogram.
Kolumbijska królowa
Nosił je również Mota
Żeby ją rozerwano.
Najpierw zstąpiłem z diabła.
Chciałem zrzucić ładunek.
Ale przychodzę do San Miguel.
Przyniósł swój ostry miecz.
Zabieram go ze sobą do nieba.
Ale dałem mu mocz.
Rozdałem cały znaczek.
Wszystkich, których znalazłem.,
Uncja w Amado Carrillo
Jeszcze jedna uncja Pedro Avilesa
Jeszcze jedna pięść w szalony Cochi
A nie znalazłem karmy Quinn.
# Patrz Lamberto Quintero
Że był dobrze utrzymany
Również dr Fonseca
Odkryłem, że gotuje
Mój komputer Pablo Escobar
Paski rysowałem
San Francisco Labrador
Przekręciłem go, dając mu podanie.
Gdziekolwiek spojrzę,
Święci poprawiani
Niech psychiatra wstanie.
Z drobnym proszkiem i na bazie
Przyszedł górny Anioł
Patrzę, co to było
Znowu rzucam się w świat,
Powiedział, że mnie nie znosi.
Obudziłem się z surowego
Chcąc szklankę wody