Los Tetas — La Risa Del Diablo tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Risa Del Diablo", wykonawca: Los Tetas.

Tekst piosenki

Me río en tu risa, tu vienes y me pisas Me aplastas bien, te sientes bien el
Diablo en el espejo me dá el beso de la muerte que suerte que vivo aún
Arranco cada día y no muero, y no muero pero la tristeza acecha en el
Umbral estira sus garras y te trata de agarrar como nada nada basura todo
Para respiro exhalo desde niño me decían que la vida es un regalo me fumo
Otro y no paro de cantar el microfono en mi boca, mi mente le dá todo y mi
Lengua lo toca. Palabras en la horca, cuelgan boca abajo mi yo grita: ¿cómo
La safo? ¿cómo la saco? ¿como la siento en libertad para que corra por el
Parlante y te abrace a ti?. Aferrarse a algo que no existe me derrumbas la
Estructura que no resiste más más que tú, más que tus ojos de maldad que
Brillan en la oscuridad déjame ir, déjame solo ya tu cuentas hasta diez, yo
Arranco con mis pies ¿acaso me quieres acabar? ¿para qué? ya no lo sé…
Voy a empezar, tengo inspiración las horas pasan con esta canción dímelo
Que vas a hacer, no pensarás correr juegos, mentiras, me ríes, caminas y
Dímelo por que lo haces si es que le temes a la policia no veo nada, solo
Quiero salir a caminar la calle a verte sonreír
Somos 4 en el bajo, 4 en la guitarra, 4 en la batería y los 4 en tu cama
Hablo de los Tetas y nada más esta es mi forma de culiar. Donde quieres ir
Desde lejos los Tetas se oyen venir. Sicoalfadiscoteta
Nela

Tłumaczenie tekstu piosenki

Śmieję się z twojego śmiechu, przychodzisz i nadepniesz na mnie, naciskasz mnie dobrze, czujesz się dobrze.
Diabeł w lustrze daje mi Pocałunek śmierci, która ma szczęście, że wciąż żyję.
Każdego dnia zrywam i nie umieram i nie umieram, ale smutek czai się w
Próg wyciąga pazury i próbuje cię złapać jak nic, nic, śmieci.
Aby oddychać, wydycham od dzieciństwa powiedziano mi, że życie jest darem palę
Jeszcze jeden i nie przestaję śpiewać mikrofonu w moich ustach, mój umysł daje mu wszystko, a mój
Język go dotyka. Słowa na szubienicy, wiszą do góry nogami, moje krzyczę: jak
Safona? jak mam to zdobyć? jak czuję ją na wolności, żeby biegła za
Mówić i przytulać?. Trzymanie się czegoś, co nie istnieje, niszczy mnie.
Struktura, która nie opiera się bardziej niż ty, bardziej niż twoje oczy zła, które
Świecą w ciemności Puść mnie, zostaw mnie w spokoju, a Ty liczysz do dziesięciu, ja
Chcesz mnie zabić? po co? już Nie wiem.…
Zacznę, mam inspirację zegar przechodzi z tej piosenki powiedz mi
Co zrobisz, nie pomyślisz o bieganiu, kłamaniu, śmiejeniu się ze mnie, chodzeniu i
Powiedz mi, dlaczego to robisz, jeśli boisz się policji, nic nie widzę.
Chcę wyjść na zewnątrz, żeby zobaczyć, jak się uśmiechasz.
Jesteśmy 4 na basie, 4 na gitarze, 4 na perkusji i 4 na twoim łóżku.
Mówię o cyckach i nic więcej to mój sposób gotowania. Gdzie chcesz iść.
Z daleka słychać Zbliżające się cycki. Psychoalfadiscoteta
Nela