Lucio Dalla — Cinema tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cinema", wykonawca: Lucio Dalla.
Tekst piosenki
Dove vai questa sera
Vado sulla luna
posso venire con te
…Ma lass piove…
Portami con te Dovunque vai, chiunque sei
Dove vuoi tu, mi troverai
Amore, amore, amore, amore.
E se finirai perch lo so che finirai
Da qualche parte arriver un altro amore amore amore
Ho aspettato mille anni
Aspetto altri mille anni
Per veder che faccia hai
Adesso dimmi dove sei
e perch non ti ho trovato mai.
Nelle baracche dei gelati negli ingorghi autostradali dentro agli occhi
stralunati
Nelle notti tutte uguali a volte arrivi, a volte te ne vai
Portami con te In mezzo ai cieli colorati
dentro a vuoti mai provati
Amore, amore, amore, amore.
Portami con te con i miei sbagli continuati per tutti i cuori trascurati
Amore, amore, amore, amore.
Nelle baracche dei gelati negli ingorghi autostradali dentro agli occhi
stralunati
Nelle notti tutte uguali a volte arrivi, a volte te ne vai
Una luce accesa
Una finestra tra i palazzi e da lontano sui terrazzi
Le ombre fresche della sera
E' l’inizio dell’estate per miliardi di persone
Per le persone innamorate
Amore, amore, amore, amore.
Dove vai questa sera
Vado sulla luna
posso venire con te
Tłumaczenie tekstu piosenki
Gdzie idziesz dziś wieczorem
Idę na Księżyc
mogę iść z Tobą.
... Ale lass deszcz…
Zabierz mnie ze sobą, gdziekolwiek jesteś, kimkolwiek jesteś.
Gdzie chcesz, Znajdziesz mnie
Miłość, miłość, miłość, miłość.
A jeśli skończysz, bo wiem, że skończysz.
Gdzieś indziej miłość miłość miłość
Czekałem tysiąc lat.
Czekam jeszcze tysiąc lat.
By zobaczyć twoją twarz.
Powiedz mi, gdzie jesteś.
i dlaczego nigdy cię nie znalazłem.
W szałasach lodów w korkach samochodowych na oczach
wytrzeszczyć
W nocy i tak czasem przychodzisz, czasem wychodzisz.
Zabierz mnie ze sobą wśród kolorowych niebios
wewnątrz do nigdy nie testowane puste
Miłość, miłość, miłość, miłość.
Zabierz mnie ze sobą z moimi ciągłymi błędami dla wszystkich zapomnianych serc
Miłość, miłość, miłość, miłość.
W szałasach lodów w korkach samochodowych na oczach
wytrzeszczyć
W nocy i tak czasem przychodzisz, czasem wychodzisz.
Jedno światło świeci
Okno między pałacami i z daleka na tarasach
Chłodne cienie wieczoru
To początek lata dla miliardów ludzi
Dla zakochanych
Miłość, miłość, miłość, miłość.
Gdzie idziesz dziś wieczorem
Idę na Księżyc
mogę iść z Tobą.