Luis Eduardo Aute — Cinco Minutos tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cinco Minutos", wykonawca: Luis Eduardo Aute.
Tekst piosenki
Era la noche como un suave infierno
de diablos borrachos cantando
a la luna de Tepoztlán.
Bajo el sombrero de un árbol de estrellas
brotaban corridos de amores
quemados bajo el volcán.
Cuando llegaste, de pronto una luz
de luna escarlata cayó en catarata
desde una pirámide.
Sobre tu pecho colgaba una cruz
y como un consuelo
arropaba tu duelo
el calor de una clámide.
Y nos dijiste: «permítanme,
voy a quedarme cinco minutos,
cinco minutos, los que me quedan,
y olvido el luto,
cinco minutos,
cinco y no más».
Y esos minutos tomaron tequila,
cantando, riendo, llorando
a la luna de Tepoztlan.
Y los relojes huyeron del tiempo
cuando alguien te dijo: «Señora,
las diosas nunca se van».
Y despertaron al amanecer
perdidos arrojos
en tus negros ojos
heridos por el dolor.
Cuando dijiste: «amar no es perder»,
Sam Peckinpah, arriba,
brindó con un «viva,
Señora, ¡por el amor!»
Y nos dijiste: permítanme…
Knock, knock, knock, knockin'
on Heaven’s door…
Tłumaczenie tekstu piosenki
To była noc jak miękkie piekło.
od pijanych diabłów śpiewających,
na Księżyc Tepoztlán.
Pod kapeluszem gwiaździstego drzewa
byki miłości kiełkują.
spłonęły pod wulkanem.
Kiedy przyszedłeś, nagle światło
szkarłatny księżyc wpadł do wodospadu
z piramidy.
Na piersi wisiał krzyż.
i jako pocieszenie
przygotowywałem twój smutek.
żar clamidy.
I powiedziałeś nam: "pozwól mi,
zostanę na pięć minut.,
pięć minut, te, które mi zostały.,
i zapominam o żałobie.,
pięć minut,
pięć i nie więcej"»
I te minuty wypiły tequilę.,
śpiewają, śmieją się, płaczą.
na Księżyc "(Tepoztlan.
I zegar uciekł od czasu,
kiedy ktoś ci powiedział: "Pani,
boginie nigdy nie odchodzą".
Obudziliśmy się o świcie.
zagubieni arrosowie
w Twoich czarnych oczach,
ranni od Bólu.
Kiedy powiedziałeś: "miłość to nie strata.»,
Sam Peckinpa, na górze,
toast z " na żywo,
Proszę pani, na miłość boską!»
I powiedziałeś nam: pozwól mi…
Pukanie, pukanie, pukanie, pukanie.
na Niebiańskich drzwiach…