Makei — Bomba de Relojeria tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bomba de Relojeria", wykonawca: Makei.
Tekst piosenki
Como una bomba de relojería
Me despierto cada día…
Presión, tensión, aguantar tonterías
¿No hay quien se levante tranquilo en esta puta casa?
El despertador es un carbón y mi vieja metiéndome baza
Por la terraza
También el puto sol entra en acción
Esos rayos en mis ojos me cortan el rollo un montón
El stress ya están en mi cuerpo
Esté donde esté no me dejan en paz
No descansare ni muerto
Colacao express al menos pa no sentirme endeble
Y para animarme la vida pongo «balance» de Swollen Members
Ya me siento una bestia como Dikembe, do you remember?
Aprende y defiende tu terreno y tiende a ser solemne
Ya es la hora de irme
Con mi macuto y la pistola cargada
Nadie podrá herirme violencia personificada
Espero que por el camino
Dirección parada del bus
Ningún cateto de mierda me diga nada
O lanzo mi obús…
En el bus linuser
Rara vez paso desapercibido
Ojos sin luz, me observan como si fuera alguien conocido
Solo pido que si me miras lo hagas con brujería
O notaras en tu cara la explosión de esta bomba de relojería
Es que necesito un respiro y concéntrame un
Suspiro, un ángel, relajarme o volver a
Activarme… ¡dejadme en paz! no sere amable
No aguantare mas, seré capaza de hacer estallar
Este arma letal. (x2)
Odio al chofer, odio el paisaje
Odio pasar el viaje
Viendo esos pijos de mierda
Luciendo sus trajes
Traje el mal rollo tu novia es tonta pero quizás se la encaje
Y tu pal hoyo pajo por que tus polos me dan coraje
Largometraje, diario y paranoico es lógico que de este mensaje
Para hacerle a mi pueblo un boicot
Menos mal que llevo los cascos
Y no os oigo ni lo mas mínimo
A la mas mínima, activo la bomba y os bajo el animo
Un largo anónimo cargado de energía negativa
Por plaza de armas mi alma perdida
No encuentras la salida
Escuchas el tic-tac y te intimidas
Y aunque me lo pidas
No parare mi instinto homicida
Mi vida te aseguro que es muy normal
Pero por algún lado tendrá que escapar
Este mal aunque te parezca mal
No creas chaval
Que voy de chungo o de algo de eso
Pero estoy de mal humor y te machaco
Aunque me ganes en peso, pues eso
Al salir de la estación
Me quieren pegar un abuso
Me llaman guiris unos moros
¿tengo yo pinta de alemán o de ruso?
Están confusos
Los guiris son ellos, coño
Y me ofrecen porquería querían
Robar en la cárcel
Y estallo la bomba de relojeria
Es que necesito un respiro y concéntrame un
Suspiro, un ángel, relajarme o volver a
Activarme… ¡dejadme en paz! no sere amable
No aguantare mas, seré capaza de hacer estallar
Este arma letal. (x2)
Miro al mundo con desprecio
Por ser un lugar inmundo
En lo que todo hasta lo nauseabundo
Tiene precio
Menosprecio tu falsa solidaridad
¿hablo con claridad?
No lo llames caridad
Cuando tu tienes prioridad, en realidad
No existe la verdad
Ni el respeto por eso soy un chaval
Violento y acepto cualquier reto la felicidad
Aparentemente esta en mi careto, un hombre de ciudad
Convertido a la fuerza y velocidad
En un cateto
¿Crees que es una nimiedad?
Pero te prometo que esto me vuelve un carbón
Sin piedad como cualquier picoleto
Yo no me meto na agente
Drogas raras? en absoluto solamente
Libero mi mente
Y relajo mi cuerpo
Con un buen canuto
Eso no lo discuto
¿pero pasa algo?
Solo soy un puto largocolgao
Que cuando no esta altearao
Esta letargo
Solo depende de ti
Pasar conmigo un rato amargo
O un gran día, atrévete a controlar a esta bomba de relojería
Es que necesito un respiro y concéntrame un
Suspiro, un ángel, relajarme o volver a
Activarme… ¡dejadme en paz! no sere amable
No aguantare mas, seré capaza de hacer estallar
Este arma letal. (x2)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak bomba zegarowa
Budzę się każdego dnia.…
Ciśnienie, napięcie, tolerować głupoty.
Czy w tym cholernym domu nie ma nikogo, kto mógłby spokojnie wstać?
Budzik to węgiel, a moja stara kobieta mnie napędza.
Na tarasie
Również pieprzone Słońce wchodzi do akcji
Te promienie w moich oczach przecinają moją rolkę.
Stres jest już w moim ciele.
Gdziekolwiek jestem, nie zostawiają mnie w spokoju.
Nie odpocznę i nie umrę.
Colacao express przynajmniej PA nie czuć się słaby
I aby urozmaicić moje życie, stawiam "równowagę" Swollen Members
Już czuję się jak bestia, jak Dikembe, pamiętasz?
Ucz się i chroń swój teren i staraj się być uroczysty
Czas iść.
Z moim Makuto i naładowanym pistoletem.
Nikt mnie nie skrzywdzi.
Mam nadzieję, że po drodze
Adres Przystanek autobusowy
Żadna pierdolona stopa nic mi nie mówi.
Albo rzucam moją haubicę.…
Na magistrali linuser
Rzadko przechodzę niezauważony.
Oczy bez światła patrzą na mnie jak na kogoś znajomego.
Proszę tylko, żebyś spojrzał na mnie i zrobił to z czarami.
Lub zauważysz eksplozję tej bomby zegarowej na twarzy
Potrzebuję przerwy i skup się na tym.
Wzdycham, aniołku, relaksuję się lub wracam do
Aktywujcie mnie ... Zostawcie mnie w spokoju! Nie będę miły.
Nie wytrzymam dłużej, będę gotowy wybuchnąć.
To śmiercionośna broń. (x2)
Nienawidzę szofera, nienawidzę krajobrazu.
Nienawidzę przejeżdżać.
Oglądanie tych gównianych dupków,
Dres
Przyniosłem złą rolkę twoja dziewczyna jest głupia, ale może ją zasznuruje
I twój kumpel, bo Twoje słupy dają mi odwagę.
Film fabularny, codzienny i paranoidalny logicznie wynika z tego postu
By zbojkotować moich ludzi.
Dobrze, że noszę hełmy.
I nie słyszę cię w najmniejszym stopniu.
W najmniejszym stopniu aktywuję bombę i zbliżam się do ciebie.
Długi anonimowy, naładowany ujemną energią
Za Plaza de Armas moja zagubiona dusza
Nie możesz znaleźć wyjścia
Słyszysz Tik-Tak i zastraszony
Nawet jeśli mnie o to poprosisz.
Nie powstrzymam instynktu morderstwa.
Moje życie jest, zapewniam cię, bardzo normalne.
Ale gdzieś musi uciekać.
To jest złe, nawet jeśli wydaje ci się złe
Nie wierz w to.
Że jestem chujem czy coś.
Ale jestem w złym nastroju i zmiażdżę Cię.
Nawet jeśli pokonasz mnie w wadze, to
Po opuszczeniu stacji
Chcą mnie pobić.
Nazywam się giris.
czy wyglądam na Niemca czy Rosjanina?
Są zdezorientowani.
Guiris-to oni, cipki
I oferują mi gówno, chcieli,
Kradzież w więzieniu
I wysadzam bombę zegarową.
Potrzebuję przerwy i skup się na tym.
Wzdycham, aniołku, relaksuję się lub wracam do
Aktywujcie mnie ... Zostawcie mnie w spokoju! Nie będę miły.
Nie wytrzymam dłużej, będę gotowy wybuchnąć.
To śmiercionośna broń. (x2)
Patrzę na świat z pogardą.
Za bycie brudnym miejscem.
Co jest do mdłości
To ma swoją cenę
Zaniedbuję Twoją fałszywą Solidarność.
czy mówię jasno?
Nie nazywaj tego dobroczynnością
Kiedy masz pierwszeństwo, naprawdę
Prawda nie istnieje.
Bez szacunku, jestem chłopcem.
Okrutny i akceptuję każde wyzwanie szczęścia.
Wygląda na to, że jest w mojej twarzy, miejski człowieku.
Przekształcony w siłę i prędkość
W katecie
Myślisz, że to drobnostka?
Ale obiecuję ci, że to zmienia mnie w węgiel.
Bezlitośnie, jak każdy picoleto.
Nie wtrącam się w agenta.
Dziwne narkotyki? nie tylko
Uwalniam swój umysł,
I relaksuję moje ciało,
Z dobrym kanutem
To nie podlega dyskusji.
ale coś jest nie tak?
Jestem po prostu pieprzonym długocolgao
Co, gdy nie jest altearao
Ten letarg
To zależy od Ciebie
Spędzić ze mną gorzki czas,
Lub wielki dzień, odważ się kontrolować tę bombę zegarową
Potrzebuję przerwy i skup się na tym.
Wzdycham, aniołku, relaksuję się lub wracam do
Aktywujcie mnie ... Zostawcie mnie w spokoju! Nie będę miły.
Nie wytrzymam dłużej, będę gotowy wybuchnąć.
To śmiercionośna broń. (x2)