Макс Скит — Прошу простить tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Прошу простить", wykonawca: Макс Скит.

Tekst piosenki

Под приглушённым светом
Настольных ламп
Поделим эту ночь пополам
Забыв о неважных делах
И с каждыми ударами стрелок часов
Я сделаю шаг навстречу двух полюсов
Вечерами непогоды, болтая без слов
Старого рояля расстроенный звук
И бокал вина сегодня мой друг
Помолчим о том, как не хватало рядом
Её голоса, прикосновения рук
Эти такты напомнят о былом мне
О том, как дух был несломлен
И о том, как минимум поступков
Заменяли фразы из телефонной трубки лишь
Как сопротивлялся
Взрослеть и таким же остался
Тяжело не за то, что был слаб
А за то, что часто боялся
Несла меня река вдоль скал острых
Всё дальше мимо
Так и не сумели один на один просто
Стало быть, далеко не взрослые

Прошу простить, но, видимо, не по пути нам
Смахну пыль старых пластинок
Останусь один на пороге ночи
Лишь с ней мы совместимы
Поговорим и погрустим мы
За крепким чаем
О тех, за кем мы скучаем
В эти минуты доброй печали

Прошу простить, но, видимо, не по пути нам
Смахну пыль старых пластинок
Останусь один на пороге ночи
Лишь с ней мы совместимы
Поговорим и погрустим мы
За крепким чаем
О тех, за кем мы скучаем

Дать ответ в силах или опыт или мама
Много или мало
И столь сложное в миг стало простым
И я не смертельно болен, а простыл всего лишь
И нормально
Будто бы груз с плеч свален
Но будто бы каждый день
Мы с тобой там, куда нас не звали
Эта игра словами навылет так глупа
Эти года не бесследны, ими забита голова
Лишь успеваю вбивать слова
Пока не утонули
Под тоннами киловатт тишины
Чувства, что дороги, выжжены
И я боюсь лишь одного, что буду думать о нас
Под омутом чьих-то влюблённых глаз
Порою проще не выбирать
Элементарно стереть номера
Перебирать из памяти слайды, пытаясь забыть
И по сети столкнувшись, выйти
Когда наступит утро
Всё превратится в прах будто
Страшно всё наше отпустить
Мы стали старше


Tłumaczenie tekstu piosenki

Pod przyciemnionym światłem
Lampy stołowe
Podzielimy tę noc na pół.
Zapominając o nieistotnych sprawach
I przy każdym uderzeniu strzałek zegara
Zrobię krok w kierunku dwóch biegunów
Wieczory złej pogody, rozmawiając bez słów
Stary fortepian zdenerwowany dźwięk
I kieliszek wina dziś mój przyjaciel
Milczmy o tym, jak brakowało nam w pobliżu
Jej głosy, dotyk dłoni
Te takty przypomną mi o przeszłości.
O tym, jak duch był niełamany
I o co najmniej czynów
Zastąpiono zwroty z słuchawki tylko
Jak się opierał
/ Align = "left" /
Ciężko nie być słabym.
I za to, że często się bałem
Niosła mnie rzeka wzdłuż ostrych skał
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /
Więc nie dorośli

Wybaczcie, ale nie po drodze.
Odkurzyć stare płyty
Zostanę sam na progu nocy.
Tylko z nią jesteśmy zgodni
Pogadamy i pogrążymy się w smutku
Na mocną herbatę
O tych, za którymi tęsknimy.
W tych chwilach dobrego smutku

Wybaczcie, ale nie po drodze.
Odkurzyć stare płyty
Zostanę sam na progu nocy.
Tylko z nią jesteśmy zgodni
Pogadamy i pogrążymy się w smutku
Na mocną herbatę
O tych, za którymi tęsknimy.
Dać odpowiedź w siłę lub doświadczenie lub mama
Dużo lub mało
I tak skomplikowane w mgnieniu oka stało się proste
Nie jestem śmiertelnie chory, tylko przeziębiony.
I normalne
Jakby ciężar spadł z ramion
Ale jakby każdego dnia
Jesteśmy tam, gdzie nas nie wzywano.
Ta gra słowami na wylot jest tak głupia
Te lata nie są bez śladu, mają zapchane głowy
Tylko mam czas, aby wbić słowa
Aż utonęli.
Pod tonami kilowatów ciszy
/ Align = "left" /
I boję się tylko jednego, że będę o nas myślał.
Pod kałużą czyjegoś zakochanego oka
Czasami łatwiej nie wybierać
Elementarne kasowanie numerów
Iteracyjne slajdów z pamięci, starając się zapomnieć
I przez sieć napotykając, wyjść
Kiedy nadejdzie poranek
Wszystko zamieni się w proch.
Boimy się puścić.
Jesteśmy coraz starsi