макулатура — кафка tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "кафка", wykonawca: макулатура.
Tekst piosenki
да да ваша компания привлекает меня все просто
прежде всего возможность карьерного роста
личностного роста зар. плата как раз для моего возраста
я то ли кассир в красном кубе то ли кладовщик в остине
управлющий александр нормальный пацан на год старше
у него прыщи вокруг рта уже жена такая же страшная
есть ребенок сходить поссать нужно у саши отпрашиваться
стоя над унитазом не выдавлю капли что дальше
уехать обратно в питер писать большие романы
и брезгливо корчиться как будто пернули за столом
когда кто-то говорит подъезд вместо парадная
стать интеллигентом там я ошибся попав сюда
или еще лучше домик на море рассветы закаты
со мной красивая девочка нам большего и не надо
приняли друг друга навсегда простили и поняли
тихо ебёмся плаваем мирно смотрим на волны
прощай сашок иди в жопу иду в раздевалку
две секунду я буду счастлив остальное ебется в сраку
оштрафую за грубость орёт мне в пизду идиот,
а ведь даже нравилось так в режиме робот работать
какие-то деньги взаймы изменится что-то когда-то
жизнь покупка в переходе «работы и зарплаты»
вспоминаю как плакал пока точили ножи бюрократы
психически не мог заполнить анкету на загранпаспорт
молод ли я не знаю не вижу ни океанов ни морей
возвращаюсь домой смертельно устал ужин из овощей
и мне грезится странный прекрасный финал в этой сказке
я в постели тону прижимая к груди томик Кафки
Tłumaczenie tekstu piosenki
tak, tak, Twoja firma przyciąga mnie.
przede wszystkim możliwość rozwoju kariery
rozwoju osobistego ZAR. opłata jest tylko dla mojego wieku
czy jestem kasjerem w czerwonej kostce, czy magazynierem w Austin.
zarządzający Alexander normalny dzieciak jest o rok starszy
ma trądzik wokół ust, jego żona jest równie przerażająca
jest dziecko, które musi się odlać od Sashy, aby zapytać
stojąc nad toaletą, nie wycisnę kropli, co dalej
wyjechać z powrotem do Piotra pisać wielkie powieści
i skrupulatnie wijąc się, jakby pierdziały przy stole
kiedy ktoś mówi wejście zamiast frontowa
zostając intelektualistą, popełniłem błąd.
albo jeszcze lepiej dom nad morzem świty zachody słońca
ze mną piękna dziewczyna nie potrzebujemy więcej.
przyjęli się na zawsze wybaczone i zrozumiane
cicho kurwa pływamy spokojnie patrzymy na fale
Żegnaj sashok idź w dupę idę do szatni
dwie sekundy będę szczęśliwy reszta pieprzy się w dupę
grzywnę za chamstwo krzyczy mi w cipkę idiota,
ale nawet podobało mi się to w trybie pracy robota
jakieś pożyczone pieniądze zmieni coś kiedyś
zakup życia w przejściu " pracy i wynagrodzenia»
pamiętam, jak płakałem, gdy biurokraci nosili noże.
psychicznie nie mógł wypełnić kwestionariusza paszportu
czy jestem młody, Nie wiem, nie widzę ani oceanów, ani mórz
wracam do domu śmiertelnie zmęczony obiad warzyw
i marzę o dziwnym, pięknym finale w tej bajce
ja w łóżku tonę przyciskając do piersi tomik Kafki