Марк Тишман — Январи tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Январи", wykonawca: Марк Тишман.
Tekst piosenki
Убегай, хотя уже куда убегать.
Утешай, хотя уже кого утешать.
Не мешай, мне срочно надо что-то решать,
Не мешай, дай мне шанс, не мешай.
Ты да я, все кажется — вот тронется лед.
Ты да я, две жизни как одна напролет.
Ты да я, и кто-то вдруг тебя позовет,
Позовет и своей назовет.
А я от января до января…
Припев:
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Мне б еще хоть раз по твоим плечам поцелуями, да по волосам.
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Ссорились мы часто по мелочам, землю разделив на два полюса.
В темноте пылинками погаснет экран.
Мы не те, о ком красивый сложат роман.
Но на листе обрывки не затянутых ран,
И мы не те, кто сказал «не предам».
Вот и все, светлее если падает снег.
Вот и все, слеза из-под опущенных век.
Вот и все, и вроде бы чужой человек.
Вот и все, как во сне, только снег.
А я от января до января…
Припев:
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Мне б еще хоть раз по твоим плечам поцелуями, да по волосам.
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Ссорились мы часто по мелочам, землю разделив на два полюса.
А я от января до января…
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Мне б еще хоть раз по твоим плечам…
Мне б еще хоть раз по твоим плечам поцелуями, да по волосам.
Говорю со стрелками по ночам, и молчу с тобой на два голоса.
Ссорились мы часто по мелочам, землю разделив на два полюса.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Uciekaj, choć nie ma gdzie uciekać.
Pocieszaj, choć już kogoś pocieszać.
Nie przeszkadzaj mi, muszę coś załatwić.,
Daj mi szansę.
Ty i ja, wszystko wydaje się, że nadchodzi lód.
Ty i ja, dwa życia na zawsze.
Ty i ja, a ktoś cię zawołał.,
Zadzwoni i zadzwoni.
A ja od stycznia do stycznia…
Refren:
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Chciałbym jeszcze raz Pocałować Cię po ramionach i po włosach.
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Często kłóciliśmy się o małe rzeczy, ziemię dzieląc na dwa bieguny.
W ciemności, kurz zgaśnie ekran.
Nie jesteśmy tymi, o których piękny powieści.
Ale na kartce są resztki nie zaostrzonych ran,
I nie jesteśmy tymi, którzy mówią "nie zdradzę".
To wszystko, lżejsze, jeśli pada śnieg.
To wszystko, łza spod opadłych powiek.
To wszystko i wydaje się być obcym człowiekiem.
To wszystko, jak we śnie, tylko śnieg.
A ja od stycznia do stycznia…
Refren:
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Chciałbym jeszcze raz Pocałować Cię po ramionach i po włosach.
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Często kłóciliśmy się o małe rzeczy, ziemię dzieląc na dwa bieguny.
A ja od stycznia do stycznia…
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Jeszcze raz będę w twoich ramionach.…
Chciałbym jeszcze raz Pocałować Cię po ramionach i po włosach.
Mówię do strzelców w nocy i milczę z Tobą na dwa głosy.
Często kłóciliśmy się o małe rzeczy, ziemię dzieląc na dwa bieguny.