Max Gazzè — E tu vai via tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "E tu vai via", wykonawca: Max Gazzè.

Tekst piosenki

Non è più come fu per caso in cortile
io col naso alla finestra perso a guardare giù
e ti ho vista in un secondo
ed eri già in fondo alle scale
scusa se domando «vivi qui pure tu?»
dove quell’incanto
dove le tue dita
odio ogni momento in cui non t’ho capita
vivere d’essenza
chiusi in una stanza
odio la coerenza tua sconsiderata
Non è detto che tutto debba cambiare
che l’amore sia banale dopo il primo baleno
non c'è niente che più mi faccia dolore
nè l’immagine di te col tuo prossimo amore
E tu vai via
scegli di corsa le tue cose
e poi vai via
ti metti in borsa anche le scuse
e poi vai via
la bocca morsa da una frase
e poi vai via dalle mie mani
via dalle lenzuola
via dai nostri buoni sintomi d’allora
via da ogni progresso
via dall’assoluto
come se non fossi ancora innamorato
Dov'è quella che se mi blocca sto male
smette il troppo che ha da fare per restare con me che al mattino ritornando dopo il pieno di mare
dissi «amore pensa quando poi saremo in tre»
dietro le pareti
dietro l’illusione
dei miei baci dati per ostinazione
Non è detto che tutto debba cambiare
che l’amore sia banale dopo il primo baleno
non c'è niente che più mi faccia dolore
nè l’immagine di te col tuo prossimo amore
E tu vai via
mi fissi gli occhi come uccelli e poi vai via
strascico passi da ubriachi e tu vai via
potessi cominciar daccapo
ma vai via dai miei ricordi
via dalla ragione
via dai nostri sguardi in mezzo alle persone
via dai compromessi
via dall’infinito
come se non fossi ancora innamorato
Cos'è che di me già da un pò non ti piace
io non ho quasi più voce
dimmi tu che cos'è

Tłumaczenie tekstu piosenki

To już nie jest tak, jak to było przez przypadek na podwórku
i nos do okna stracił patrzeć w dół
i zobaczyłem cię chwilę później.
byłeś już na dole schodów.
przepraszam, że pytam: "Ty też tu mieszkasz?»
gdzie jest ten urok
gdzie są Twoje palce
nienawidzę każdej chwili, kiedy cię nie rozumiem.
życie w istocie
zamknięte w pokoju
nienawidzę Twojej spójności.
Nie mówi się, że wszystko musi się zmienić
że miłość jest banalna po pierwszym przebłysku
nic już mnie nie skrzywdzi.
ani obraz Ciebie z bliską miłością
Ty odejdź.
wybierz swoje rzeczy
a potem odejdź.
wkładasz także przeprosiny do torby
a potem odejdź.
usta ugryzione frazą
a potem Wynoś się z moich rąk.
Precz z prześcieradłem
z dala od naszych dobrych symptomów od tego czasu
z dala od każdego postępu
precz od Absolutu
jakbym jeszcze nie był zakochany.
Gdzie jest ta, że jeśli utknę, jestem chory
zatrzymuje zbyt wiele, co musi zrobić, aby zatrzymać się ze mną, że rano wracając po pełnym morzu
powiedziałem: "miłość myśli, kiedy jesteśmy w trójkę»
za murami
za iluzją
moich pocałunków oddanych za upór
Nie mówi się, że wszystko musi się zmienić
że miłość jest banalna po pierwszym przebłysku
nic już mnie nie skrzywdzi.
ani obraz Ciebie z bliską miłością
Ty odejdź.
patrzysz na mnie jak ptaki, a potem odchodzisz.
/ align = "left" /
mógłbym zacząć od nowa.
ale odejdź od moich wspomnień.
z dala od umysłu
z dala od naszych poglądów wśród ludzi
z dala od kompromisów
Precz z nieskończoności
jakbym jeszcze nie był zakochany.
Że od dawna cię nie lubię.
prawie nie mam głosu.
powiedz mi, co to jest