MC 1.8 — До временной парковки tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "До временной парковки", wykonawca: MC 1.8.
Tekst piosenki
Который круг наступаем на те же грабли.
Сотни уроков усвоены кроме главного.
Логикой не объясняется божий промысел.
Беспомощно мечутся души в лабиринте гордости.
Глобальная буря, одинок парус.
Давно не важно кто я, главное, как называюсь.
Гремят споры, качается маятник,
Стрелка тахометра ложится, забрала падают.
В каждом файле обитают тараканы авторов.
Сомнительный опыт прямо сейчас, а не завтра.
Идеи влияют на поведение.
Чужая каша в голове ещё не собственное мнение.
Откуда-то веет холодом заточения.
Мечемся из угла в угол, позабыв о спасении.
Подними камень, прицелься в моё темя,
Да выстоит моя секта против этой системы.
Припев (2х):
Соль накроет лёд, кровь накроет снег,
Пылью станет плоть, былью —человек,
Окоченевшая земля расправит лёгкие.
Одна путёвка, и та до временной парковки.
Что мы знаем о чести и долге?
Разве хоть каплю понимаем в воспитании себе подобных?
Золотое правило жизни чудовищ:
Добрую руку помощи тащить за собой, если тонешь.
Бегущая строка из тегов,
Нехватка времени, денег, тепла и почвы для новых побегов.
Соратники греются у костра удачи.
Хватит скулить, вера в людей не требует отдачи.
Не оправдал ожиданий —звучит прозаично.
Смотри почаще в отражение, всё тут циклично.
Спускаясь по эскалатору в сердцевину пламени,
Услышим крики бесов, что и ранее в своих подвалах.
Как мало мы поняли, не хватило жизни.
Не за что зацепиться в поиске, истина —призрак.
Подними знамя, хватит играть в прятки.
Да выстоит мой Хаос против такого порядка.
Припев (4х)
Tłumaczenie tekstu piosenki
/ Align = "left" /
Setki lekcji nauczyłem się oprócz głównego.
Logika nie wyjaśnia Bożego zamiaru.
Bezradnie pędzą dusze w labiryncie dumy.
Globalna burza, samotny żagiel.
Nieważne, kim jestem, jak się nazywam.
Zarodniki grzechotają, wahadło kołysze się,
Strzałka tachometru spada, zabrał spadają.
Każdy plik jest zamieszkany przez karaluchy autorów.
Wątpliwe doświadczenie jest teraz, a nie jutro.
Pomysły wpływają na zachowanie.
Czyjaś owsianka w głowie nie jest jeszcze własną opinią.
Skądś wieje zimno uwięzienia.
Pędzimy z rogu do rogu, zapominając o zbawieniu.
Podnieś kamień, wyceluj w moje ciało.,
Niech moja sekta przetrwa przeciwko temu systemowi.
Refren (2x)):
Sól pokryje lód, krew pokryje śnieg,
Pył stanie się ciałem, byciem człowiekiem,
Zmarznięta Ziemia rozprowadzi płuca.
Jeden bilet i jeden do tymczasowego parkingu.
Co wiemy o honorze i obowiązku?
Czy rozumiemy chociaż odrobinę w wychowywaniu własnego gatunku?
Złota zasada życia potworów:
Dobra Pomocna dłoń do ciągnięcia za sobą, jeśli toniesz.
Bieżący wiersz znaczników,
Brak czasu, pieniędzy, ciepła i gleby na nowe pędy.
Towarzysze wygrzewają się przy ognisku szczęścia.
Przestań jęczeć, wiara w ludzi nie wymaga odrzutu.
Nie spełnił oczekiwań-brzmi prozaicznie.
Spójrz częściej w odbicie, wszystko tutaj jest cykliczne.
Schodząc po schodach ruchomych do rdzenia płomienia,
Usłyszymy krzyki demonów, jak wcześniej w ich piwnicach.
Jak mało zdaliśmy sobie sprawę, brakowało życia.
Nie ma za co szukać, prawda jest duchem.
Podnieś sztandar i przestań się bawić w chowanego.
Niech mój Chaos przetrwa przeciwko takiemu porządkowi.
Refren (4X)