Михаил Круг — Девочка-пай-2 tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Девочка-пай-2", wykonawca: Михаил Круг.
Tekst piosenki
В блестящем платье, в золоте и жемчугах,
Каблук на шпильке, а в руках букет из роз.
Бардак молчит, а ты идёшь вся на понтах,
А помнишь, как тебе свои я розы нёс.
Когда в пустом трамвае ехали домой,
Полночный город замолкал и засыпал,
Как пахли почки разбухавшие весной,
Я от любых невзгод тебя оберегал.
Я каждый день тебя на зоне вспоминал,
Мои мечты, быть может, сбудутся теперь,
Как на прощанье тебя в щёку целовал,
Ты улыбалась и захлопывала дверь.
Как не хотелось мне прощаясь уходить,
Ах, сколько было нам с тобой прекрасных лет,
И я не уходил, я ждал, чтоб посмотреть,
Когда ты в спальне у себя погасишь свет.
А там у арки уже ждали молотнуть,
Я мог дворами, но я через арку шёл,
Мне так хотелось по зубам им навернуть,
Один из них сейчас ментом, такой козёл.
И я мочил его в той арке много раз,
Он был всегда готов на разный заподляк,
И я ему со смаком бил под левый глаз,
И каждый вечер реставрировал синяк.
Ты помнишь, как в последний раз пришли в кабак,
А там с ментами участковый отдыхал,
Он только что заочно кончил свой юрфак,
Он пьяный был, тебя на танец приглашал.
Влюбился, вошь цветная, к мамочке пошёл,
А дальше твой папаша, вникнув что к чему,
За то, что этому менту в подъезде щёлк,
Меня на восемь лет упрятали в тюрьму.
И вот я здесь, ты через зал к столу идёшь,
Не улыбнёшься, не узнаешь столько зим,
Тебе сегодня день рожденья, ты цветёшь,
А я, как фраер, за бутылочкой один.
И я пошлю с официантом, чтоб дал знать,
Маляву в строчку - не грусти и не скучай,
Ты побежишь меня по столикам искать,
В блестящем платье, в жемчугах - девочка-пай.
Tłumaczenie tekstu piosenki
W błyszczącej sukni, w złocie i perłach,
Pięta na szpilce, a w rękach bukiet róż.
Bałagan milczy, a ty idziesz na łeb.,
Pamiętasz, jak przynosiłem ci moje róże?
Kiedy w pustym tramwaju jechali do domu,
Miasto o północy zamilkło i zasnęło,
Jak pachniały pąki pęczniejące na wiosnę,
Chroniłem Cię przed wszelkimi przeciwnościami.
Codziennie myślałem o Tobie w strefie.,
Moje marzenia się spełnią.,
Jak na pożegnanie całowałem cię w policzek,
Uśmiechałaś się i zatrzasnęłaś drzwi.
Nie chciałam się pożegnać.,
Ach, ile ty i ja mieliśmy wspaniałych lat,
I nie odszedłem, czekałem, żeby zobaczyć,
Kiedy zgasisz światło w sypialni.
A tam przy łuku już czekali na młócenie,
Mogłem stocznie, ale szedłem przez łuk,
Tak bardzo chciałam im dać w kość.,
Jeden z nich jest teraz gliną, takim dupkiem.
I zmoczyłem go w tym łuku wiele razy.,
Był zawsze gotowy na różne rzeczy,
I uderzyłem go z smakiem pod lewe oko,
I co wieczór odnawiał siniak.
Pamiętasz, jak ostatni raz przyszedłeś do knajpy?,
A tam z policjantami posterunkowy odpoczywał,
Właśnie skończył studia prawnicze.,
Był pijany, zapraszał Cię do tańca.
Zakochałem się, wszy kolorowe, poszedłem do mamusi,
A potem twój ojciec, zastanawiając się, co się dzieje,
Za to, że ten policjant w wejściu kliknął,
Wsadzili mnie do więzienia na osiem lat.
A teraz jestem tutaj, ty przez salę do stołu idziesz,
Nie uśmiechnij się, nie poznasz tylu zim,
Dziś są Twoje urodziny, kwitniesz,
A ja, jak fraer, mam jedną butelkę.
Wyślę kelnera, żeby dał mi znać.,
Malyavu w linii - nie smuć się i nie nudzić,
Będziesz mnie szukał po stołach.,
W błyszczącej sukni, w perłach-dziewczyna Pai.