Михаил Круг — Рябина tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Рябина", wykonawca: Михаил Круг.
Tekst piosenki
Деревья в белых полушалках…
Объяты все январским сном…
А у меня — в косынке алой…
Горит рябина под окном…
Огонь волшебный излучая…
Зимой и летом круглый год…
Она наряд свой не теряет…
Она наряд свой не теряет…
Как будто всё кого — то ждёт…
Она наряд свой не теряет…
И я всё жду и жду кого — то…
Приговорённо у окна…
И знать бы день тот или год тот…
Когда появится она…
Не пропустить бы тех мгновений…
Не пропустить бы тех минут…
Когда меня без сожаленья…
Когда меня без сожаленья…
Глаза прекрасные убьют…
Когда меня без сожаленья…
А за окном под небом синим…
Летят, как годы, облака…
И вот уж самый первый иней…
Засеребрился у виска…
Перед тобою я невинный…
И в ожиданье жизнь идёт…
Но красота моей рябины…
Но красота моей рябины…
Меня от срока не спасёт…
Но красота моей рябины…
Деревья в белых полушалках…
Объяты все январским сном…
А у меня — в косынке алой…
Горит рябина под окном…
А у меня — в косынке алой…
Горит рябина под окном…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Drzewa w białych półkulkach…
Objąć wszystko styczniowym snem…
A ja-w szalik szkarłat…
Płonie jarzębina pod oknem…
Ogień magiczny promieniujący…
Zimą i latem przez cały rok…
Ona nie traci swój strój…
Ona nie traci swój strój…
Jakby wszyscy na kogoś czekali.…
Ona nie traci swój strój…
I wciąż czekam i czekam na kogoś…
Skazany przy oknie…
I wiedziałby dzień ten albo rok ten…
Kiedy się pojawi…
Nie przegap tych chwil…
Nie przegap tych minut…
Kiedy jestem bez żalu…
Kiedy jestem bez żalu…
Piękne oczy zabiją…
Kiedy jestem bez żalu…
A za oknem pod błękitnym niebem…
Latają jak lata, chmury…
A oto pierwszy szron…
Posrebrzane przy skroni…
Przed tobą jestem niewinny…
I w oczekiwaniu życie idzie…
Ale piękno mojej jarzębiny…
Ale piękno mojej jarzębiny…
Nie uratuje mnie przed wyrokiem.…
Ale piękno mojej jarzębiny…
Drzewa w białych półkulkach…
Objąć wszystko styczniowym snem…
A ja-w szalik szkarłat…
Płonie jarzębina pod oknem…
A ja-w szalik szkarłat…
Płonie jarzębina pod oknem…