Михаил Круг — Роза tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Роза", wykonawca: Михаил Круг.
Tekst piosenki
Сердце девичье верило сбудется, в жизни счастья настанет пора,
Hо не думала Роза, что влюбится по уши в молодого вора!
И не долго то счастье покоило — Бархат, золото, шелк и рубли.
Только сердце недоброе чуяло, на седьмицу за ним и пришли.
И казалась разлука ей вечностью, ненавидела Роза ментов.
«Разлучили!" — кричала сердечная. Посадили на восемь годков.
И писала она письма длинные: Колыма, Магадан, дальний край.
Время часики мерят старинные, а кукушка кукует: «Встречай».
Сердце екнуло. Ой, что-то сбудется… Как-то парень в окно постучал.
Пригласила домой гостя с улицы; милый весточку с другом прислал.
Передал ей привет от любимого, два годочка осталось скучать.
Роза стул сразу гостю подвинула. Есть он Бог, по всему и видать.
Да вы садитесь за стол, не побрезгуйте, отобедайте в доме моем.
Ка бы Розочка знала про беды те, что пришли к ней под вечер с парнем.
Он поел, а потом и попарился, стала кровь в его жилах играть,
И на кореша бабу позарился, про него стал фуфло ей толкать.
Мол, кентуха откинулся осенью, был досрочно он освобожден.
И добавилось Розочке проседи, как поверить, что это не сон.
Hу, а тот все толкал, как кормили вшей и какой он ему первый друг
И ещё будто с лярвою тамошней по амнистии двинул на Юг.
Как же жить ей, скажи, после этого, шесть годков, как один, день за днем
Все ложилась в кровать не согретую, и все сны ее были о нем.
А гостёк к ее сердцу разбитому словом ласковым ключик нашел
И поднес Розе стопку налитую, стал с ней жить, да глумиться, козел.
И она к этой суке доверчиво прижималась в постели бочком.
Hо к другой он ушел как-то вечером, а ей оставил долги с трипаком.
Сколько слез было, сколько страдания, как она проклинала пору,
Когда первый раз шла на свидание вечерком к молодому вору.
Восемь лет пролетело. И вспомнила: Милый был бы как раз в этот день.
Только рюмочку горькой наполнила, за окном вдруг увидела тень.
Он вбежал к ней, как сойка влюбленная: «Hаконец-то мы, Роза, с тобой!»
А она ему финкой каленою в грудь ударила: «За упокой».
Он смотрел ей в глаза опечаленно и без гнева с улыбкой сказал:
«Поцелуй же меня на прощание», — и со вздохом последним упал.
Перед ней он, как перед иконою, в чем сумел заработать за срок:
Фофан, кембель, да ксива казенная да для нее Оренбургский платок.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Serce dziewczyny wierzyło, że się spełni, w życiu szczęścia nadejdzie czas,
Ale Rosa nie sądziła, że zakochuje się po uszy w młodym złodzieju!
I nie długo szczęście spoczęło-Aksamit, złoto, jedwab i Ruble.
Tylko złe serce czuło, siódemka po niego przyszła.
I wydawało się, że oddzieliła się od niej na zawsze, nienawidziła róży gliniarzy.
"Rozdzielone!"- krzyczała serdeczna. Zasadzili na osiem lat.
I pisała długie listy: Kołyma, Magadan, Dalekie krainy.
Zegar czasu mierzy stare, a kukułka kukułka: "poznaj".
Serce mi opadło. Coś się spełni ... jakiś facet zapukał przez okno.
Zaprosiłem gościa z ulicy do domu; przysłał mi wiadomość z przyjacielem.
Przesłałem jej pozdrowienia od ukochanej, dwa lata pozostały do znudzenia.
Rose natychmiast przesunęła krzesło gościowi. Jest Bogiem, jak widać.
Siadajcie do stołu, nie bądźcie wybredni, zjedzcie obiad w moim domu.
Gdyby Rosochka wiedziała o kłopotach, które przyszły do niej na wieczór z chłopakiem.
Zjadł, a potem się odparował, zaczęła się krew w jego żyłach grać,
I na pomocnika Baba się uparł, o nim zaczął bzdury popychać ją.
Mówią, że Kentucky odszedł jesienią, został zwolniony przedterminowo.
I dodano różę do prosed, jak uwierzyć, że to nie jest sen.
Cóż, on ciągle popychał, jak karmiono wszy i jaki był jego pierwszym przyjacielem
I tak jakby z amnestią ruszył na południe.
Jak jej żyć, powiedz, po tym, sześć lat, jak jeden, dzień po dniu
Wszyscy kładli się do łóżka nie rozgrzanego, a wszystkie jej sny były o nim.
A gość do jej serca złamany słowem czuły klucz znalazł
I podniósł różę stos nalany, zaczął z nią żyć, ale żartować, Kozioł.
A ona naiwnie przytuliła się do tej suki w łóżku beczką.
Ale do drugiego wyszedł pewnego wieczoru, a jej spłacił długi z tripackiem.
Ile łez było, ile cierpienia, jak przeklęła porę,
Kiedy po raz pierwszy poszłam na randkę wieczorem do młodego złodzieja.
Osiem lat minęło. I przypomniałem sobie: słodki byłby właśnie tego dnia.
Tylko kieliszek gorzki napełnił, za oknem nagle zobaczyłem Cień.
Wbiegł do niej jak zakochana sójka: "w końcu jesteśmy, Rose, z tobą!»
A ona uderzyła go Finką kalenoy w pierś: "dla spokoju".
Patrzył jej w oczy smutno i bez gniewu z uśmiechem powiedział:
"Pocałuj mnie na pożegnanie" - i z westchnieniem ostatni upadł.
Przed nią, jak przed ikoną, co udało się zarobić na czas:
Fofan, kembel, tak ksiva kazennaya tak dla niej Orenburg chusta.