Михаил Круг — Воробьи tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Воробьи", wykonawca: Михаил Круг.
Tekst piosenki
Под окном на зеленых ветвях
Расчирикались ранние пташки
Воробьи вы ж воры как и я
И у вас воровские замашки
Чик-чирик видно твой голосок
Так чуден что не садят и в клетку
Потому и воруешь браток
С желторотства как я с малолетки
Ничего никогда не жалел
До последнего водка и бабы,
А когда на общак залетел
Грели плотно весь срок не слабо
Да батя не дождался ушел
Я не знал я далеко был где-то
Я б воробышком да так и пошел
К маме к дому да с ветки на ветку
Кто сидит кто в бегах от ментов
За границу и снова в Россию
Босяки топчут пыль городов
Почему вы ж у них не спросили
Вы ж чуть что при побеге стрелять
Что для вас человек раз ворюга,
А я ведь тоже хочу погулять
Жить с детьми и любимой подругой
И поэтому доля моя
Как у тех воробьев от китайцев
Воровать да скакать по ветвям
Прыгать с места на место скитаться,
А дома мама по-прежнему ждет
Для нее я родной и желанный,
А я не вижу ее третий год,
А приеду возьмут как ни странно,
А дома мама по-прежнему ждет
Для нее я родной и желанный,
А я не вижу ее третий год,
А приеду возьмут как ни странно
Tłumaczenie tekstu piosenki
Pod oknem na zielonych gałęziach
/ Align = "left" /
Wróble jesteście złodziejami, tak jak ja.
A Ty jesteś złodziejem.
Chick-tweet widać twój głos
Tak cudownie, że nie siedzą w klatce
Dlatego kradniesz brata.
Z żółtodziobem jak ja z młodości
Nigdy niczego nie żałowałem
Do ostatniej wódki i kobiety,
/ Align = "left" /
Ogrzewane mocno cały okres nie jest słaby
Tak, tata nie czekał na odejście
Nie wiedziałem, że byłem daleko.
Ja bym tak poszedł wróblem.
Do matki do domu tak z gałęzi na gałąź
Kto siedzi, kto ucieka przed glinami
Za granicę i ponownie do Rosji
Łobuzy depczą kurz miast
Dlaczego ich nie zapytałeś?
Trochę, że podczas ucieczki strzelać
Co dla ciebie człowiek raz złodziej,
Ja też chcę wyjść.
Żyć z dziećmi i ukochaną dziewczyną
A więc udział jest mój
Jak te wróble od Chińczyków.
Kraść i skakać po gałęziach
Skakać z miejsca na miejsce wędrować,
A w domu mama wciąż czeka
Dla niej jestem rodzimy i pożądany,
A ja nie widzę jej trzeciego roku.,
I przyjadę zabiorą dziwnie,
A w domu mama wciąż czeka
Dla niej jestem rodzimy i pożądany,
A ja nie widzę jej trzeciego roku.,
I przyjadę zabiorą dziwnie