Михаил Анчаров — МАЗ tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "МАЗ", wykonawca: Михаил Анчаров.

Tekst piosenki

Нет причин для тоски на свете:
Что ни баба — то помело.
Мы пойдем с тобою в буфетик
И возьмем вина полкило,
Пару бубликов и лимончик,
Пару с паюсной и «Дукат».
Мы с тобой все это прикончим…
Видишь, крошка, сгорел закат.
Видишь, крошка, у самого неба
МАЗ трехосный застрял в грязи?
Я три года в отпуске не был —
Дай я выскажусь в этой связи.
Я начальник автоколонны.
Можно выпить: я главный чин.
Не водитель я. Все законно.
Нет причины — так без причин.
Что за мною? Доставка добычи,
Дебет-кредит да ордера,
Год тюрьмы, три года всевобуча,
Пять-войны… Но это вчера.
А сегодня: Москву проходим,
Как ни еду — «кирпич» висит.
МАЗ для центра, видать, не годен.
Что ж, прокатимся на такси.
Два часа просто так теряю,
Два часа просто так стою.
Два раза караул меняют,
Два мальца строевым дают.
Молодые застыли строго…
Тут я понял, что мне хана:
Козырей в колоде немного —
Только лысина да ордена.
Что за мною? Все трасса, трасса
Да осенних дорог кисель,
Как мы гоним с Ростова мясо,
А из Риги завозим сельдь.
Что за мною? Автоколонны,
Бабий крик, паровозный крик,
Накладные, склады, вагоны…
Глянул в зеркальце — я старик.
Крошка, верь мне, я всюду первый:
И на горке, и под горой.
Только нервы устали, стервы,
Да аорта бузит порой.
Слышь -бузит. Ты такого слова
Не слыхала. Ушло словцо.
Будь здорова! Ну, будь здорова!
Дай я гляну в твое лицо.
Мужа жди по себе, упрямого.
Чтоб на спусках не тормозил.
Кушай кильку посола пряного,
Кушай, детка, не егози.
Закрывают. Полкруга ливерной!
Все без сдачи — мы шофера!
Я полтинник, а ты двугривенный.
герой, а ты мошкара!
Ладно, ладно… Иду по-быстрому.
Уважаю закон. Привет!
Эдик, ставь вторую канистру,
Левый скат откати в кювет.
Укатал резину до корда —
Не шофер ты, а скорпион!..
Крошка, знаешь, зачем я гордый?
Позади большой перегон.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie ma powodu do niepokoju na świecie:
To pomelo.
Pójdziemy z tobą do bufetu.
I weźmiemy pół kilo wina.,
Kilka bajgli i cytryna,
Para z pausną i Dukatem.
Ty i ja to załatwimy.…
Widzisz, kochanie, Zachód słońca spłonął.
Widzisz, maleńka?
MAZ trzyosiowy utknął w błocie?
Nie byłem na wakacjach od trzech lat. —
Pozwól, że coś powiem.
Jestem szefem konwoju.
Mogę się napić: jestem szefem.
Nie jestem kierowcą.
Nie ma powodu — więc bez powodu.
Co jest za mną? Dostawa Górnicza,
Debit-credit da warranty,
Rok więzienia, trzy lata wszechobecności,
Pięć to wojny ... ale to było wczoraj.
A dzisiaj: Moskwa przechodzi,
Niezależnie od jedzenia - "cegła" wisi.
MAZ dla Centrum, jak widać, nie nadaje się.
Przejedziemy się taksówką.
Dwie godziny po prostu tracę,
Dwie godziny tak stoję.
Dwa razy zmiana warty,
Dwaj chłopcy dają szeregowy.
Młodzi zamarli surowo…
Wtedy zdałem sobie sprawę, że mam przerąbane:
Atuty w talii trochę —
Tylko łysina i Zakon.
Co jest za mną? / Align = "left" /
Tak jesiennych dróg kisiel,
Jak ścigamy mięso z Rostowa,
A z Rygi sprowadzamy śledzie.
Co jest za mną? Linie kolejowe,
Babi potok, parowy potok,
Napowietrzne, magazyny, Wagony…
Spojrzałem w lustro - jestem stary.
Kochanie, zaufaj mi, jestem pierwszy wszędzie.:
Zarówno na wzgórzu, jak i pod górą.
Tylko nerwy są zmęczone, suki,
Tak, aorta buzi czasami.
Hej, buzit. Jesteś takim słowem.
Nie słyszałam. / Align = "left" /
Na zdrowie! Na zdrowie!
Niech spojrzę w twoją twarz.
Mąż czeka na siebie, uparty.
Nie zatrzymuj się na zjazdach.
Zjedz szprotkę pikantnego solnika,
Jedz, kochanie, nie jedz.
Zamykać. Półokręgu Liverpoolu!
Wszystko bez reszty — jesteśmy szoferem!
Jestem pięćdziesięciolatkiem, a Ty dwuliściennym.
bohater, a Ty jesteś moshkara!
Dobra, Idę się pospieszyć.
Szanuję prawo. Cześć!
Edick, postaw drugi kanister.,
/ Align = "left" / Spacewatch
/ Align = "left" /  —
Nie jesteś kierowcą, tylko skorpionem!..
Wiesz, dlaczego jestem dumny?
Z tyłu jest duży przejazd.