Миша Крупин — Яна tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Яна", wykonawca: Миша Крупин.

Tekst piosenki

В раз фокусе все, кроме отражения
Я мишень без права на ношение
Как на ноже, но на ноже уже я
На ноже чины и положения

Я на... Я на расслабленных шинах, я на шикарных машинах
Я на... Отвечу я на вопрос, кто я. Я наркоз от твоих слез.
Где-то мать одиноко растит дитя, где-то знать попивает ром
А, знаешь, бро, это такая чепуха, хотя, скажу
Этим пропитывается нутро. Трогаю женскую грудь и как-то легче.
Трогаю женскую грудь, она же лечит, братья
Раны пацана одинокого в стиле
В стиле распяли или пригвоздили
Великомученник на расслабоне
Чему-то учит, но чему - не понял
В этом законе все как на ладони
Черное и белое в одном флаконе

Я на самотек все пускаю и
Может на денек, может и постоянно
Я на самотек все пускаю и
Может на денек, может и постоянно

Guf:

А я на чем-то вешу постоянно
Я на дух не выношу дым от кальяна
Я на правом плече ношу Тони Монтана
Я нахожусь сейчас в Гольяново
Я на районе уже не брожу ночами пьяный
Я на скромном приторможу гляну
Я наберу тому же рыжему Пане
Я наглый и взорву джоинт прямо у него в теане
Я на самом деле не расстроен из-за Коляна
Я наоборот спокоен. Он живой - это главное.
Я надеюсь, что его там накроют правильно
Я наконец увижу того, на кого ставил я
Я настолько загулял, что пропала жена
Я на мосту проверял - не дождалась, ушла
Я наивно решил, что все прощать должна
Я нарисовал в ее жизни кошмар
Я намекал, что еще подумать нужно
Я нафига ей нужен в качестве мужа
Я наломаю дров, я нам все разрушу
Она не слушала, теперь молча вытирает тушь
Я на чердак залезу, погрущу
Я на трезвом, шучу, хорошего дыма пущу
Неизвестно, сколько эту планету проторчу
Я наслаждаюсь моментом, от мелочей тащусь

Миша КрупиН:

Я на самотек все пускаю и
Может на денек, может и постоянно
Я на самотек все пускаю и
Может на денек, может и постоянно

В раз фокусе все, кроме отражения
Мой самосад не ждет самосожженния
Нет пути назад, мне говорит вселенная
Пока дымится птица, а не тленная
Я на. Я нараспашку с душой патриота с котлетой валюты
Я настолько клал на заботы, на даты, парады, салюты, не надо
Теребить мои хрупкие чувства
Коротить провода до хруста, говорить могу устно
Я не прогнусь, друзья, и будет пусто
Великомученник в барделе, он что-то мелет себе еле
Это не то, чего вы так хотели. Черное - белое на самом деле.

Tłumaczenie tekstu piosenki

W czasie ostrości wszystko oprócz refleksji
Jestem celem bez prawa do noszenia
Jak na nożu, ale na nożu już jestem
Na nóż rangi i pozycji

Jestem na... Jestem na luźnych oponach, jestem na eleganckich samochodach
Jestem na... Odpowiem na pytanie, kim jestem.
Gdzieś matka samotnie wychowuje dziecko, gdzieś wiedzieć pije Rum
Wiesz co, stary, to takie nonsens.
To przesiąka wnętrze. Dotykam kobiecych piersi i jakoś łatwiej.
Dotykam piersi kobiety, ona leczy, bracia
Rany samotnego chłopca w stylu
W stylu Ukrzyżowany lub przybity
Wielki Męczennik na relaks
Czegoś uczy, ale czegoś nie rozumiem
W tym prawie wszystko jest na wyciągnięcie ręki
Czarno-białe w jednej butelce

/ Align = "left" /
Może dzień, może cały czas.
/ Align = "left" /
Może dzień, może cały czas.

Guf:

A ja ciągle coś ważę
Nie mogę znieść dymu z fajki wodnej.
Noszę Tony Montana na prawym ramieniu.
Jestem teraz w Goljanowo
Nie jestem już pijany w okolicy.
Na skromnym zwolnieniu spojrzę
Zadzwonię do tego samego Rudego Pana
Jestem bezczelny i wysadzę jointa w jego teanie.
Nie jestem zdenerwowany kolanem.
Jestem spokojny. On żyje, to najważniejsze.
Mam nadzieję, że dobrze go tam zakryją.
W końcu zobaczę, na kogo stawiałem.
Zaginęła moja żona.
Sprawdzałem na moście-nie czekałem, wyszedłem
Naiwnie zdecydowałem, że wszystko musi być wybaczone
Narysowałem w jej życiu koszmar.
Zasugerowałem, co jeszcze trzeba przemyśleć
Ona mnie potrzebuje jako męża.
Zrujnuję nam wszystko.
Nie słuchała, teraz po cichu wyciera tusz do rzęs
Wejdę na strych, pogrążę się.
Jestem trzeźwy, żartuję, dobry dym puszczę
Nie wiadomo, ile ta planeta przetrwa
Cieszę się chwilą.

Misza Krupin:

/ Align = "left" /
Może dzień, może cały czas.
/ Align = "left" /
Może dzień, może cały czas.

W czasie ostrości wszystko oprócz refleksji
Mój samosad nie czeka na samospalenie
Nie ma odwrotu, mówi mi wszechświat
Podczas gdy ptak dymi, a nie zepsuty
Jestem na. Jestem otwarty na duszę patrioty z kotletem waluty
Tak bardzo kładłem się na zmartwieniach, na randkach, paradach, salutach, nie rób tego.
Dokuczanie moje delikatne uczucia
Krótkie przewody do chrupania, można mówić doustnie
Nie zginę, przyjaciele, i będzie pusto
Wielki męczennik w bardelu, ledwo coś mruczy.
Nie tego chciałeś. Czarno-białe w rzeczywistości.