Mondo Marcio — Pazzo tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Pazzo", wykonawca: Mondo Marcio.
Tekst piosenki
Cosa c'è con questa gente frà? Svegliati!
Forse sai cos’hanno in mente frà: Svegliati!
Sono solo un adolescente ma: No, No, Tu sei pazzo, sei pazzo, pazzo!
Come mai non sento niente: Svegliati!
Come mai non c'è più gente qua: Svegliati!
Sono solo in mezzo al niente, vedi per ogni assistente tu: sei pazzo, sei pazzo,
pazzo!
Ditemi la mentalità di un Marcio
Lascia che ti prende e ti porta in alto
Guidi sopra un palco, oppure anche in strada fatto
Uomo questo è il mio contratto, questo è come muovo ogni mio passo
Perché vedi
Mi chiamano, mi chiamano -pazzo-
Perché ho tutto il Mondo sul mio -cazzo-
Oppure perché sono solo un ragazzo
Che cerca di ritagliarsi un suo spazio
Datemi la mia privacy
Fosse per me non me ne andrei mai da qui
Ma voi mi costringete a strafarmi di cannabis
E mi vedete in TV ma questo non è un reality
Uomo questa è vita vera: marci, troie, spaccio, galera
Damn questa non è primavera
E' pieno novembre e tu sei in giro di sera
A vendere un pacco che arriva dalla frontiera
E mentre fai tutto questo non sai papà dov’era
Tutto è successo in una sera
Io quasi morivo e mio papà non c’era
Là fuori è sempre inverno, là fuori è un inferno
I genitori chiamano i ragazzi poco motivati
Io dico che sono come gli avete educati
Mi chiedo cosa e quali i risultati
Se tutti i ragazzi si fossero trovati
Da una parte non avere una famiglia
Dall’altra far fuori quei drogati
Cosa c'è con questa gente frà? Svegliati!
Forse sai cos’hanno in mente frà: Svegliati!
Sono solo un adolescente ma: No, No, Tu sei pazzo, sei pazzo, pazzo!
Come mai non sento niente: Svegliati!
Come mai non c'è più gente qua: Svegliati!
Sono solo in mezzo al niente, vedi per ogni assistente tu: sei pazzo, sei pazzo,
pazzo!
Già, questo è come faccio
Quando mi chi-chiamano pazzo
Mi rinchiudo nel primo palazzo
Nel mio spazio, frega una cazzo
Di che dicono, voci qua dentro che ridono
E il mio sistema è in bilico
Ancora questi fantasmi
Già sono qua adesso che vuoi farmi?
Vuoi parlarmi dei tuoi problemi
Del tuo papy o dei tuoi cari -so funny!-
Quando i frà ti cercano, e tu non chiami perché non hai tempo o perchè non li
ami
Uomo questo specchio ti dirà come ti chiami: Marcio Marcio
Un figlio di puttana fuori dallo: Spaccio Spaccio
Non ho tempo di farti largo, di darti in pasto a questi marci, che non amano
Credimi è un bene che i miei frà sparano
Questa è ipocrisia, riempio il mio culo di malattia, stress a panico
Dammi il motivo per non andare di matto
Il meglio che ho fatto è stato firmare un contratto
Con due cifre accanto e Dio davanti a me
Vuoi chiedermi se mi riabilito
Ma questo è qual’cosa di buono
Ora i miei marci sanno che sono solo un uomo
Fino al giorno che anch’io prendo il volo
Continuo a correre al buio, e da solo
E non c'è un marcio che può fermarmi
E non c'è un marcio che può toccarmi
Tengo in mano questo micro e sto in studio
Credi i marci non avranno il mio culo
Cosa c'è con questa gente frà? Svegliati!
Forse sai cos’hanno in mente frà: Svegliati!
Sono solo un adolescente ma: No, No, Tu sei pazzo, sei pazzo, pazzo!
Come mai non sento niente: Svegliati!
Come mai non c'è più gente qua: Svegliati!
Sono solo in mezzo al niente, vedi per ogni assistente tu: sei pazzo, sei pazzo,
pazzo!
Dam uomo ho un problema
Ho un coltello nella mia schiena
Chi me l’ha messo adesso è a cena
Coi suoi figli e la moglie in vena
Di fare sesso dopo cena
Se un grande successo, è in carriera
E' io giudice, è il dottore
Lui si sbaglia, un marcio muore
Non ti danno neanche la chance di un giorno migliore
Vogliono toglierti di torno in due ore
Ma vedi quando ritorno con un mitragliatore: PA! PA! PA!
Faccio chiudere gli occhi a questi vido-bastardi:
Mi danno addosso perchè ho i pantaloni larghi
Mi danno addosso perchè faccio sempre tardi
Ma non mettetevi contro i marci
Mo c'è una guerra davanti
Abbiamo camminato nella merda e l’abbiamo fatto scalzi
Un uomo arriccia il naso, ma Mondo Marcio non dice a caso
Non mi sto sbagliando, so di preciso chi sto indicando
E se non ci vediamo in questo mondo credetemi ci vediamo all’altro
Cosa c'è con questa gente frà? Svegliati!
Forse sai cos’hanno in mente frà: Svegliati!
Sono solo un adolescente ma: No, No, Tu sei pazzo, sei pazzo, pazzo!
Come mai non sento niente: Svegliati!
Come mai non c'è più gente qua: Svegliati!
Sono solo in mezzo al niente, vedi per ogni assistente tu: sei pazzo, sei pazzo,
pazzo!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Co z tymi ludźmi? Obudź się!
Może wiesz, co myślą: Obudź się!
Jestem tylko nastolatkiem, ale: nie, nie, jesteś szalony, jesteś szalony, szalony!
Jak ja nic nie słyszę: Obudź się!
Dlaczego nie ma tu więcej ludzi: Obudź się!
Jestem w środku niczego, widzisz dla każdego asystenta: jesteś szalony, jesteś szalony,
szalony!
Powiedz mi mentalność zgniłe
Niech cię zabierze i zabierze cię na szczyt
Jedziesz nad sceną, a nawet na ulicy zrobić
Człowiek jest mój kontrakt, to jak przenieść każdy mój ruch
Ponieważ widzisz
Nazywają mnie, nazywają mnie-szalony-
Ponieważ mam Cały świat na moim kutasie-
Albo dlatego, że jestem tylko chłopcem.
Który próbuje wyrzeźbić swoją przestrzeń
Daj mi moje życie osobiste
Nigdy bym stąd nie wyszedł.
Ale zmuszasz mnie do pieprzenia się z konopi
I widzisz mnie w telewizji, ale to nie jest reality show
Człowiek to prawdziwe życie: zgniłe, dziwki, handel, Więzienie
Cholera, to nie jest wiosna
Jest pełny listopad i jesteś w pobliżu wieczorem
Sprzedam paczkę, która przybywa z granicy
A kiedy robisz to wszystko, nie wiesz, gdzie był tata
Wszystko wydarzyło się w jeden wieczór.
Prawie umarłam, a ojca nie było.
Zawsze jest zima, jest piekło
Rodzice nazywają siedzący tryb życia dzieci
Mówię, że są jak go wychowałeś
Zastanawiam się, co i jakie wyniki
Gdyby wszyscy faceci się znaleźli
Z jednej strony nie ma rodziny
Z drugiej strony, aby zabić tych uzależnionych
Co z tymi ludźmi? Obudź się!
Może wiesz, co myślą: Obudź się!
Jestem tylko nastolatkiem, ale: nie, nie, jesteś szalony, jesteś szalony, szalony!
Jak ja nic nie słyszę: Obudź się!
Dlaczego nie ma tu więcej ludzi: Obudź się!
Jestem w środku niczego, widzisz dla każdego asystenta: jesteś szalony, jesteś szalony,
szalony!
Tak to robię.
Kiedy ktoś nazywa mnie wariatem
Zamykam się w pierwszym budynku.
W mojej przestrzeni, kurwa
O czym oni mówią?
I mój system wisi na włosku
Więcej tych duchów
Już tu jestem. co chcesz mi zrobić?
Opowiesz mi o swoich problemach?
O swoim tacie lub swoich bliskich - so funny!-
Kiedy fra Cię Szuka i nie dzwonisz, bo nie masz czasu, albo dlatego, że ich nie masz.
kochać
Człowiek to lustro powie Ci, jak masz na imię: zgniłe zgniłe
Sukinsyn ze sklepu.
Nie mam czasu, żeby się od Ciebie uwolnić, nakarmić cię tymi zgniłymi, którzy nie lubią
Zaufaj mi, to dobrze, że moje fra strzelają
To hipokryzja, wypełniam swój tyłek chorobą, stresem paniki
Daj mi powód, żeby nie zwariować.
Najlepsze, co zrobiłem, to podpisanie umowy.
Z dwoma cyframi obok I Bóg przede mną
Chcesz mnie zapytać, czy się zrehabilituję?
Ale to jest to, co jest dobre
Teraz moi zgnili ludzie wiedzą, że jestem tylko mężczyzną.
Aż do dnia, w którym ja też odlatuję
Nadal pracuję w ciemności i samotnie
I nie ma zgniłego, który mógłby mnie powstrzymać
I nie ma zgniłego, który mógłby mnie dotknąć.
Trzymam to mikro i stoję w studio
Myślisz, że zgnili ludzie nie będą mieli mojego tyłka.
Co z tymi ludźmi? Obudź się!
Może wiesz, co myślą: Obudź się!
Jestem tylko nastolatkiem, ale: nie, nie, jesteś szalony, jesteś szalony, szalony!
Jak ja nic nie słyszę: Obudź się!
Dlaczego nie ma tu więcej ludzi: Obudź się!
Jestem w środku niczego, widzisz dla każdego asystenta: jesteś szalony, jesteś szalony,
szalony!
Dam człowiek mam problem
Mam nóż w plecach.
Ten, który umieścił mi go na kolacji.
Z dziećmi i żoną w nastroju
Seks po obiedzie
Jeśli wielki sukces, to w karierze
To ja jestem sędzią, a to doktor.
Myli się, zgniły umiera
Nie dają nawet szansy na lepszy dzień
Chcą cię zabić za dwie godziny.
Ale spójrz, kiedy wracam z automatem: Pa! Tato! Tato!
Zamknę oczy tym Gnojkom.:
Założą mnie, bo mam szerokie spodnie.
Atakują mnie, bo zawsze się spóźnię.
Ale nie stawiaj się przeciwko zgniłym
MO jest wojna przed nami
Szliśmy do gówna i robiliśmy to boso
Człowiek marszczy nos, ale zgniły świat mówi nie losowo
Nie mylę się, Wiem dokładnie, na kogo wskazuję
A jeśli nie zobaczymy się na tym świecie, zaufaj mi, Zobaczymy się w innym
Co z tymi ludźmi? Obudź się!
Może wiesz, co myślą: Obudź się!
Jestem tylko nastolatkiem, ale: nie, nie, jesteś szalony, jesteś szalony, szalony!
Jak ja nic nie słyszę: Obudź się!
Dlaczego nie ma tu więcej ludzi: Obudź się!
Jestem w środku niczego, widzisz dla każdego asystenta: jesteś szalony, jesteś szalony,
szalony!